11 etapów, przez które przechodzi każdy fotograf

Spisie treści:

Anonim

Jak $ * # $ mam tego używać !!?!

Chociaż mam nadzieję, że potraktujesz ten artykuł jako język i policzek i zdasz sobie sprawę, że przyzwoita część tego mówi do mojego wczesnego ja - rzeczywistość jest taka, że ​​wielu fotografów przechodzi przez dość spójną krzywą uczenia się.

Chociaż miejmy nadzieję, że twoja krzywa uczenia się nie będzie tak ekstremalna, myślę, że zrozumienie jej pomoże ci mieć jak najwięcej radości podczas procesu uczenia się fotografii.

Oto moje przekonanie na temat typowej progresji, czyli 11 etapów, przez które przechodzi fotograf:

1. Tryb automatyczny i jak $ @ & # mam tego używać !?

Aparat stoi jak cegła przez kilka miesięcy, z wyjątkiem sytuacji, gdy przełączysz go w tryb automatyczny, aby sfotografować kota lub meble ogrodowe na śniegu. Robisz 12 autoportretów w kapeluszu jednego dnia, gapiąc się na siebie w łazience. 12 lat później nadal używasz tego autoportretu.

Rzeczywistość jest taka, że ​​słyszałeś o 5000 terminów związanych z fotografią, które Twoim zdaniem powinny być znane, i to jest przytłaczające. Po prostu nie wiesz, od czego zacząć. Chociaż jest tylko pięć lub sześć rzeczy, których naprawdę musisz się nauczyć w tym momencie, aby zacząć, nikt ci tego nie mówi. Zajmiemy się tym trochę za chwilę.

2. GEARRRRRR

WIDZISZ, jak ostre są te włoski w nosie ??!

Kiedy myślisz o aparacie, serce zaczyna bić szybciej, wzrasta ciśnienie krwi, ręce robią się lepkie, a Ty zaczynasz się pocić. Twój system aparatu zaczyna przekształcać się w niesamowitą technologię i moc, którą zawsze miało się stać.

Cztery obiektywy, pięć filtrów, statyw, o którym wszystkim mówisz, że nie działa tak dobrze, zdalny spust migawki, nowy pasek do aparatu, lampa błyskowa, Lightroom, Photoshop, Silver Efex, nowy monitor, dysk twardy , tablet Wacom, brzydki plecak na aparat, w którym Twój sprzęt może przetrwać pod wodą przez 10 minut, zestaw do malowania światłem, 5000 wyświetleń na forum, samouczek HDR i kolaże zdjęć, ojej!

Czasami po prostu wyjmujesz aparat, aby przez chwilę się w niego wpatrywać, zanim złapie cię żona, a potem wchodzisz do Internetu, aby czule poczytać o jego zakresie dynamicznym, a jednak tylko kilka razy zabrałeś aparat w świat.

Dodatkowe punkty, jeśli podbiłeś oko swojej żonie z powodu statywu wiszącego na twoim wielkim brzydkim plecaku, w drodze na lot na dłuższe rodzinne wakacje.

3. OMG, wszystko wygląda niesamowicie!

Rowery!

Makro, krajobraz, fotografia uliczna, portrety, podróże, przyroda, architektura, muzyka na żywo, sport, moda, zdjęcia medyczne i dentystyczne - to wszystko jest niesamowite!

Podkręć nasycenie do 20 kochanie! Świat jest moją ostrygą. Kolory, zachody słońca, stare domy, drzwi, bruk, kwiaty, donice, rowery - na pewno rowery!

4. Czas otwarcia migawki, przysłona, ISO, kompensacja ekspozycji, balans bieli i ogniskowe

Fotografuj, właściwie jeszcze nie otworzyłem instrukcji obsługi aparatu. Jest to również znane jako prawdziwy krok. Jest tylko sześć rzeczy, których fotograf musi się nauczyć na samym początku (oprócz światła, które omówimy później).

  1. Czas otwarcia migawki
  2. Otwór
  3. ISO
  4. Kompensacja ekspozycji
  5. Balans bieli
  6. Długość ogniskowa

Zajmujesz się teraz każdym możliwym rodzajem treningu i czytasz, czytasz, czytasz. Pamiętaj, że najlepsi fotografowie nigdy nie przestają to robić. Zdajesz sobie sprawę, że różni uznani fotografowie przedstawiają Ci zupełnie inne pomysły na temat tego, co robić, i to jest mylące. To właściwie dobra rzecz. Istnieje wiele różnych sposobów, aby dostać się do tego samego punktu końcowego za pomocą kamery.

5. Jestem najlepszym fotografem wszechczasów

„Moja wiedza na temat fotografii jest niezrównana. Wszyscy inni są do bani. Moje mięśnie szyi są ogromne z powodu samej wagi mojej wspaniałości (i mojej torby na aparat ze zbędnym wyposażeniem). Jestem ART. Wszystko jest SZTUką ”.

To pułapka, która może spotkać niektórych fotografów. Nie trzeba dodawać, że niewielki kontyngent utknie na tym etapie dłużej niż powinien, ale wszyscy inni zwykle przechodzą do następnego kroku rok lub dwa później, czyli…

6. OMG, wszystko jest do bani, a ja do dupy

„Nienawidzę tego wszystkiego. Jestem najgorszym fotografem na świecie. Próbowałem wszystkiego i nie mogę zrobić dobrego zdjęcia. Nie mogę już nigdy spojrzeć na inny kwiat. Nienawidzę zachodów słońca. Nienawidzę króliczków. Nienawidzę dzieci. Nienawidzę ciasteczek. Jestem smutnym, przygnębionym fotografem ”.

To jest moment, w którym omijasz podstawy i zdajesz sobie sprawę, jak trudna może być fotografia. Wykracza poza ustawienia. Tworzenie ciekawej fotografii jest trudne.

7. Zaczynam widzieć światło

Lekki!

Eureka! Fotografia to po prostu malowanie światłem. Czy wiesz, że chodzi o światło? Ciepłe światło, chłodne światło, kolorowe światło, ostre i zacienione światło, wewnętrzne i sztuczne światło.

Ten krok jest bardzo ważny, a nauka o świetle brzmi prosto, ale większość ludzi potrzebuje dużo czasu, zanim zacznie dobrze widzieć światło. To szokujące, jak długo to czasami może zająć, ponieważ fotografowie zwykle koncentrują się na tak wielu innych rzeczach, a zwłaszcza na sprzęcie na początku. Podczas nauki obsługi aparatu światło jest najważniejszym czynnikiem uwzględnianym w równaniu. Powinna to być pierwsza rzecz, której się nauczysz, zanim jeszcze pomyślisz o tym, jak skonfigurować swoje kamery.

8. Podróżowanie światłem

„Pieprzyć cały ten sprzęt. Wiesz, fotografowie mają obsesję na punkcie sprzętu. Jeden aparat, jeden obiektyw stałoogniskowy, mała (piękna) torba i notatnik, którego nigdy nie napiszę - to wszystko, czego potrzebuję. Życie jest piękne. Czuję życie i wiatr we włosach ”.

Często ma tu miejsce opcjonalny okres czarno-biały, a fetysz sprzętu przekształca się w fetysz torby na aparat, ale w rzeczywistości jest to ważny krok. W przypadku większości rodzajów fotografii po prostu nie potrzebujesz całego tego sprzętu. Proste może być dużo lepsze, częściej niż nie.

9. Studiowanie innych fotografów

„Wow, w historii było wielu wspaniałych fotografów zajmujących się różnymi tematami i na całym świecie. Jest teraz wielu świetnych fotografów, którzy robią to znacznie lepiej niż ja! ”

Spędzasz czas w księgarniach i szukając informacji w internecie. Zaczynasz budować swoją kolekcję fotoksiążek. Jest to zwykle duży punkt zwrotny dla fotografów w ich edukacji. Może to być zarówno inspirujące, jak i upokarzające.

10. Cel, spójność i tematyka

W tym momencie sfotografowałeś wystarczająco dużo godzin, które naprawdę spędziłeś, i zaczynasz znacznie się poprawiać. Chociaż poświęcenie wielu godzin na naukę fotografii i fotografów jest tak ważne, nic nie może się równać z czasem spędzonym na robieniu zdjęć.

Dzięki aparatowi stajesz się bardziej intuicyjny, do tego stopnia, że ​​zaczynasz zapominać, że on tam jest. Twoja tematyka i wygląd Twoich zdjęć stają się bardziej spójne. Zaczynasz znajdować określone treści i miejsca, które najbardziej lubisz fotografować.

Zaczynasz tworzyć portfolio z obrazami, które pasują do siebie. Nie chodzi już o pojedyncze zdjęcie, ale o kolekcje i sekwencje fotografii. Zaczynasz zdawać sobie sprawę, że w ten sposób można stworzyć narrację, która wykracza poza to, co często może osiągnąć indywidualny obraz.

11. Zen i subtelne poczucie nieadekwatności

Podczas gdy inne kroki mogą zająć od pięciu do 10 lat, ten może pozostać do końca twojego życia fotograficznego. Jest tak wielu niesamowitych fotografów wykonujących potężną pracę, że może to onieśmielać. Wydaje się, że zawsze jest ktoś, kto wie więcej na dany temat niż ty. Każdego dnia spotykasz kolejne fantastyczne prace od kogoś, o kim nigdy nie słyszałeś.

Ale masz własne zainteresowania i wyjątkowy punkt widzenia, i zdajesz sobie sprawę, że to właśnie Cię wyróżnia. Nie chodzi tylko o twoją wiedzę o fotografii, ale o temacie i perspektywie.

To jest miejsce, w którym możesz czerpać prawdziwą satysfakcję z fotografii i być tylko niewielką częścią tego wszystkiego. Na całym świecie istnieje społeczność ludzi zainteresowanych tymi samymi rzeczami co Ty, ale wszyscy robią to na nieco inny sposób. Jest potężny i inspirujący.

Bonusowy etap 12 - wyjazd na Kubę

To ostatni krok w życiu każdego fotografa. Kuba jest teraz taka gorąca. Nie będę kłamać, naprawdę bardzo chcę pojechać na Kubę, chociaż słyszałem, że było o wiele lepiej dwa lata temu.

Czy możesz odnieść się do tych etapów swojej fotograficznej podróży? Z jakim etapem najbardziej się teraz identyfikujesz? Czy przeszedłeś przez innych? Udostępnij w komentarzach poniżej.