Usuń bezwzględnie

Anonim

Gdybym mógł podzielić się tylko jedną radą dotyczącą fotografii, brzmiałaby ona: sfotografuj to, co kochasz i podziel się tym z innymi.

Gdyby można było podzielić się drugą radą, brzmiałoby: Następnie usuń bezlitośnie.

Niemal nieograniczone możliwości przechowywania zdjęć w fotografii cyfrowej są zarówno dobrodziejstwem, jak i przekleństwem. Jak wspomniałem w poprzednim poście, istnieje wiele niewidocznych pułapek związanych z posiadaniem ogromnej ilości pamięci gotowej dla każdej osoby, która wejdzie do sztuki. Aby uniknąć pułapek, należy bezwzględnie usuwać. Mówię o tym, że zacząłem fotografować cyfrowo 10 lat temu (nie tak długo, jak niektórzy, wiem, ale eony w dobie fotografii cyfrowej).

Często jestem pytany: „Ile masz zdjęć?” lub, mówiąc bardziej szczegółowo, „Ile miejsca zajmują wszystkie Twoje zdjęcia?” Prawidłowa odpowiedź na oba pytania brzmi: zbyt wiele. Wielu z nas ma ten problem. Kiedy cyfryzacja po raz pierwszy pojawiła się w masach i wyszła z uświęconych sal fotoreporterów i fotografów sportowych (których pracodawcy mogli sobie pozwolić na bardzo drogi sprzęt), nowością było to, że można było zrobić, och, nie wiem, może 80 zdjęć na jednym karta!

Tak to prawda! 80! Dziś to nic. Nawet nasze telefony mogą robić dziś więcej zdjęć, jeśli nie są zajęci udzielaniem nam wskazówek dotyczących dojazdu lub pomaganiem nam w handlu akcjami w Japonii. Ale wtedy 80 było ogromne. To prawie trzy rolki 36 kliszy do ekspozycji. Usuwanie było wtedy bardziej powszechne i kiedy przeglądam swoje archiwa, zauważam mniej wszystkich zdjęć z 2001 roku. Pamiętam też, że byłem szczęśliwy, że W KOŃCU była dostępna karta pamięci 128MB. Ogromne, mówię ci.

Odkładając na bok wspomnienia o „dniach chwały”, chodzi mi o to, że sprawy nie zaczęły się w ten sposób. Kiedyś usuwaliśmy, ponieważ pamięć, zarówno przenośna, jak i komputerowa, trzymała wszystko w ryzach. Ale gdy ceny spadły, a liczba pikseli (i megabajtów) wzrosła, po prostu robiliśmy coraz więcej.

Dopóki nie dotrzemy do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj. Często słyszę o znajomych, którzy nie są specjalnie zadowoleni ze zdjęć, wracają z wakacji z 500 zdjęciami. Nie ma mowy, żeby w ciągu dnia przywieźli 20 rolek filmu 24exp. Ale teraz jest to takie łatwe i tanie.

Robienie wielu zdjęć nie jest dla mnie grzechem. Staram się poinstruować uczniów, aby strzelali powoli (chyba że jesteś na imprezie sportowej) i dobrze komponowali. Nie potrzebujesz 40 ujęć zachodu słońca. Pomyśl o tym, co robisz. I to wszystko. Mimo to występuje pełzanie ilościowe. Nie ma sprawy.

Kluczem do sukcesu jest bezwzględne usuwanie. Oto moja sugestia, jak odstrzelić gigantyczne stado zdjęć, które możesz przywieźć z następnej podróży (czy to po mieście, czy 1000 km dalej).

W kamerze

Po pierwsze, nawet przed przybyciem do domu, jeśli masz przestoje podczas podróży (pomyśl: siedząc na lotnisku, czekając na lot), usuń zdjęcia, gdy są one jeszcze w aparacie. Tutaj szukasz oczywistych odrzutów; złe rozmycie, naprawdę złe rozmycie i okropne rozmycie. Złe ujęcia niedostatecznie lub prześwietlone. Ekran Twojego aparatu nie zawsze jest najlepszy w dostrzeganiu najdrobniejszych szczegółów, więc nie trać czasu na powiększanie i krytyczne uwagi.

Typowy wynik: usunięto 5%

Podczas pobierania

Wiele programów oferuje podgląd obrazów przed ich pobraniem. Wykorzystaj ten czas na dalsze ubój stada (tak, to moje ulubione słowo w tym tygodniu, ale nie wiem dlaczego). Ekran jest nieco większy i prawdopodobnie słońce nie świeci bezpośrednio na niego. Nie trać czasu na powiększanie. Po prostu nie pobieraj tego, czego nie chcesz. To doskonały moment, aby pobrać tylko jedną z serii, w której próbowałeś złapać akcję. Może zrobiłeś 12 zdjęć jeźdźca byków na rodeo; weź tylko dwie lub trzy osoby, które wyglądają jak zwycięzcy.

Typowy wynik: usunięto kolejne 5%

First Pass

W pierwszym przebiegu na komputerze, gdy już mam swoje obrazy w Adobe Lightroom, użyję przycisków P i X, ustawiając filtry tak, aby pokazywały tylko obrazy, których nie wyróżniłem jako Pick (P) lub Delete (X). Dzięki temu program pokaże mi następne zdjęcie po dokonaniu wyboru. Może się zdarzyć, że nie będziesz w stanie się zdecydować i to jest w porządku. Daj z siebie wszystko, co masz i nie przestawaj się dusić.

Typowy wynik: usunięto 20% -50%

Przepustka numer dwa

Okej, czas przestać być głupkowatym. Patrząc na zdjęcia, które wybrałeś jako Wybrane, i te, których nie miałeś serca oznaczyć do usunięcia w pierwszym przejściu. W tym momencie bądź ze sobą całkowicie szczery. Bądź bezwzględny. Zadaj sobie pytanie: „Co u licha mam zrobić z każdym z tych zdjęć?” To jest pytanie, którego większość nie zadaje, i to jest sedno bycia rozsądnym i nie kończenia się 100 000 zdjęć, przez które nigdy nie chciałbyś przejść za 10 lat.

Bez zadawania tego pytania większość z nas zadaje sobie pytanie: „Och, na pewno wymyślę coś związanego z tym strzałem. Trochę to lubię. Sorta. Tak nie jest także Rozmazany." Jeśli chcesz, żebym grał wrednego faceta, zrobię to. Wyobraź sobie, jak odpowiadam na twoim ramieniu: „No chodź! Nigdy nie użyjesz tego zdjęcia i dobrze o tym wiesz! ” Bądź szczery.

Jeśli nie masz dla niego pożytku i nie śpiewa po prostu o tym, aby cię oszczędzić, to zrób to. Masz zamiar to wydrukować? Umieścić go w albumie internetowym, który ma być udostępniany? Umieścić to w fotoksiążce? Weź udział w konkursie? Sprzedaj to? Wysłać to znajomemu lub członkowi rodziny? Nie? Więc co do cholery zamierzasz z tym zrobić !! Nie możesz trzymać się wszystkiego w przeszłości. Odpuść sobie. To tylko przeciętne zdjęcia.

Typowy wynik: kolejne 25%.

Last Pass

To jest ostatni przebieg przed edycją. Przyznaję, że czasami rozpoczynam edycję przed tą fazą od obrazów, które wyskakują i wymagają „upiększenia” na komputerze. I to też jest w porządku. Ale ta ostatnia przepustka pomaga zachować rozsądek.

Oto one są przed tobą, wszystkie obrazy, które znasz, których użyjesz w takiej czy innej formie. Online, offline, upline, downline. Teraz przyjrzyj się im ostro. Szukaj mniej niż optymalnych ujęć, które nie spełniają wymagań tabaki (jeśli nie idą po prostu do przyjaciół) i znowu bądź szczery. Jeśli nie jest to dobry przykład twojej pracy, nisz go. Jedynym momentem, w którym mógłbym zachować zdjęcie w tym względzie, jest to, że ekspozycja wygląda trochę mniej niż to, co można obsłużyć przy użyciu dzisiejszej technologii, ale temat jest solidny, wiedząc, że programy za dwa lub trzy lata mogą być w stanie działać magicznie nie teraz możliwy.

Typowy wynik: pozostało może 10-30 strzałów. Mniej więcej w zależności od twojej bezwzględności i poziomu umiejętności podczas strzelania.

Szczerze mówiąc, napisałem ten post jako przypomnienie dla siebie. Nie zawsze postępuję zgodnie z tą procedurą, w wyniku czego wiele ujęć krąży wokół, nic nie robiąc, błagając o tworzenie kopii zapasowych na miejscu i poza nim.

Od tego momentu istnieją inne ścieżki, którymi możesz wykonać zdjęcia, w zależności od ich ostatecznego przeznaczenia, a mianowicie dla innego postu. Na razie ogranicz liczbę wszystkich zdjęć, które umieszczasz przed sobą do edycji, a Twoje życie zostanie uproszczone.

Czy masz jakieś sztuczki, które pomogą Ci ominąć „Nie chcę usuwać ŻADNEJ z nich!” zespół? Udostępnij je w sekcji komentarzy poniżej.