Pobieranie od ludzi pieniędzy jest przerażające. To, że ludzie, których nigdy nie spotkałem, proszą mnie o wyprodukowanie czegoś, co metaforycznie obiecałem światu, który mogę robić na poziomie zawodowym, co może spełnić ich oczekiwania, ale nie musi, jest przerażające. Jest tak wiele rzeczy, których nie mogę kontrolować - pogoda, nastrój wszystkich zaangażowanych, mój aparat nagle zdecydował się zaciąć bez ostrzeżenia, ten stan nerwowy, który wyszukałem wczoraj wieczorem, gdy coś pęka w gałce ocznej bez ostrzeżenia i oślepniesz w zaledwie kilka sekund . Nieważne, że za każdym razem, gdy wychodzę z domu, jestem prawie pewien, że jestem całkowicie pozbawiony jakiejkolwiek możliwej kreatywności, kreatywności, która nigdy się nie odnowi, a to tylko kwestia czasu, zanim wszyscy zorientują się, że jestem tylko oszustem, że przez jakiś czas miał szczęście.
A to dobry dzień.
Wielokrotnie zatrudniają mnie moi klienci, wydaje mi się, że jestem w stanie wykonać zdjęcia w większości elementów, a jak dotąd ten nerw nie pękł mi w gałce ocznej. Jeśli jednak spojrzysz na moje ceny w porównaniu z moim obszarem, moją historią cen lub zapytasz moją mamę, nie naliczam wystarczających opłat. Oczywiście nie chodzi o to, że nie chcę zarabiać pieniędzy, ale o to, że źle się czuję, biorąc to od ludzi. Nie jestem pewien, czy zasługuję na to, co obecnie pobieram za to, co robię, nieważne nawet więcej. Nie ma prawdziwego sposobu na zmierzenie stawki rynkowej dla fotografa, ale istnieje wiele powodów, dla których ustalenie moich stawek - określenie mojej prawdziwej wartości rynkowej - wystarczy, abym chciał odebrać aplikację w McDonalds.
# 1 Wygląda na to, że wszyscy są fotografami - nawet ci, którzy nie mają wyszukanego aparatu
W pewnym momencie mam nadzieję, że wszyscy będziemy mogli się spotkać i zgodzić się, że posiadanie wymyślnego aparatu nie czyni z kogoś fotografa z zawodu. Tak się składa, że mam naprawdę fajną gitarę po incydencie z prezentami, który przybrał zły obrót. Czasami dla zabawy siadam z nim przy biurku i brzdękam, jakbym był początkującym muzykiem w kawiarni, szukając napiwków i darmowych latte. Ale całe brzdąkanie na świecie nie zmieni faktu, że kompletnie brakuje mi koordynacji, aby moja lewa ręka mogła cokolwiek zrobić i nie mogę zagrać ani jednej nuty.
Pogódź się z tym
Rozważ każdą pracę, która wymaga dobrego sprzętu - piekarz potrzebuje wymyślnego piekarnika, mechanik samochodowy - kolekcję drogich narzędzi, sam szybki samochód nie czyni nikogo kierowcą wyścigowym (choć przy odpowiednim odcinku autostrady i dobra piosenka w radiu, wszyscy mamy potencjał, by zostać gwiazdą rocka). Posiadanie, a nawet praktyczna znajomość narzędzia, nie czyni nikogo profesjonalistą.
# 2 Utknąłeś w trybie budowania portfolio
Jeśli jesteś zawodowym fotografem, prawdopodobnie zajmowałeś się budowaniem swojego portfolio; może robiłeś portrety dla przyjaciół za darmo, robiłeś prace korporacyjne za opłatą lub fotografowałeś tysiące krajobrazów, dopóki nie poczułeś się komfortowo, wystawiając tam swoją pracę na sprzedaż. Przejście od początkującego fotografa do pełnoprawnego „prawdziwego” fotografa, który pobiera pieniądze za swoją pracę, jest ogromnym, ale koniecznym krokiem. Kiedy już ustalisz, że jesteś fotografem, który ma do pokazania swoje dzieło, nie będziesz już budować od zera. Jeśli zbudowałeś dom w solidnej konstrukcji, nie będziesz budować kolejnego domu, który byłby lepszy od oryginału. Zbuduj swoją firmę tak, aby była solidna, elastyczna i pewna siebie, a zamiast burzyć ją i zaczynać od nowa, będziesz po prostu od czasu do czasu przebudowywać i przestawiać meble, gdy będziesz musiał odświeżyć miejsce.
Pogódź się z tym
Spędź dzień na przeglądaniu całego portfolio i uczciwie zastanów się nad swoją pracą. Czy masz ładną reprezentację rodzaju fotografii, za którą chcesz płacić? Czy widzisz zauważalne różnice w obrazach, które tworzyłeś, kiedy zaczynałeś teraz? Czy masz obrazy, z których jesteś dumny i które pokazują, czym jesteś artystą? Jeśli odpowiedziałeś tak, prawda jest taka, że masz już portfolio. Będziesz nadal budować na tym portfolio, ponieważ masz więcej (płacących) klientów, gdy twoje umiejętności się poprawiają, a twój styl staje się bardziej zdefiniowany i ewoluuje, ale pobieranie uczciwej stawki rynkowej pomoże ci to osiągnąć.
# 3 Zapominasz o kosztach ogólnych
Trzeba przyznać, że dni redagowania spędzam w piżamie przy biurku. Przez większość dni nigdzie nie dojeżdżam do pracy, jem obiad we własnej kuchni i nigdy nie muszę wpłacać składek na przyjęcie urodzinowe współpracownika. Pozornie wydaje mi się, że prawie nic nie wydam, żeby wnieść dużo, ale to, czego mi brakuje w rachunkach za pranie chemiczne, nadrabiam drogim sprzętem, miesięcznymi abonamentami, utrzymaniem strony internetowej, dodatkami biznesowymi i nie tylko. Gdy wydasz już część zmian na ten fantazyjny aparat, możesz szybko zapomnieć o uwzględnieniu tego w faktycznym koszcie prowadzenia działalności.
Pogódź się z tym
Wymyśl listę wszystkich wydatków, jakie ponosisz, począwszy od rachunku za prąd, aby uruchomić komputer, do tego, ile wydajesz na przysmaki dla kotów, aby trzymać koty w pobliżu, dając ci kogoś, z kim można porozmawiać przez cały dzień, aby nie zwariować. Nie zapomnij pozwolić na takie rzeczy, jak zużycie aparatów i obiektywów, nowe oprogramowanie, którego możesz potrzebować, i podróżowanie związane z dotarciem do zdjęcia. Powinieneś także uwzględnić dodatkowe fundusze na nieprzewidziane naprawy i wydatki, wzrost kosztów druku lub inne regularne opłaty oraz wszelkie zajęcia lub warsztaty, w których będziesz uczestniczyć, aby wesprzeć twoją fotografię. Podziel tę sumę przez liczbę dni, które możesz rozsądnie przepracować w ciągu roku, a to, co masz, to minimalna stawka dzienna, której potrzebujesz, aby nadal to robić. Poznaj ten budżet jako rzeczywiste liczby, a nie tylko niejasną kwotę, a stanie się on bardzo jasny, bardzo szybko, jeśli nie pobierasz wystarczających opłat, aby opłacić go, bez względu na to, jak bardzo go kochasz.
# 4 Nie masz jeszcze solidnego przepływu pracy i edycji
Nie mam dobrego odparcia dla tego. Wiem tylko, że gdyby fotografowie nie mogli pobierać opłat za swoją pracę, dopóki nie mieli sprawdzonego przepływu pracy, nie byłoby fotografów.
Pogódź się z tym
Nawet jeśli nie subskrybujesz płatnego artysty, Twój proces będzie się często zmieniał, ponieważ będziesz musiał stale dostosowywać się do sezonowych wahań, potrzeb klientów i własnego stylu. Dopóki masz prawdziwe pragnienie bycia profesjonalnym fotografem i sposób na robienie zdjęć z głowy do aparatu, a następnie w ręce klientów, masz wystarczający przepływ pracy, aby pobierać rozsądną stawkę i pracować od tam.
# 5 Zakładasz, że nie jesteś wystarczająco dobry
Nie karm tego potwora! Ten potwór będzie często przychodził do twoich drzwi w twojej karierze i tak jak przyjaciele mojego dziecka, im więcej cukierków mu dasz, tym częściej będzie przychodził i tym dłużej zostanie. Bądź realistą i konkurencyjny, ale nie opieraj całego systemu cenowego na braku zaufania. Fotografia, podobnie jak większość twórczych zawodów, często ma charakter osobisty i nigdy nie będzie pasować na stałe do kategorii zwykłego biznesu.
Pogódź się z tym
Poproś obiektywnego przyjaciela, aby dokładnie przyjrzał się Twojemu portfelowi i cenom. Pokaż im swoich konkurentów i przedstaw im dokładnie to, czego potrzeba, aby przejść od zera do gotowego obrazu, gotowego do dostawy.
# 6 Ponieważ ty nie mogłeś sobie pozwolić
Zamiast być dużą firmą, która stara się być najtańszym wyborem dla klientów, jesteś jedną osobą. Łatwo jest oderwać się od myśli, że jeśli profesjonalna fotografia nie mieści się w Twoim budżecie, to nie ma jej też w przypadku innych osób. Nie płaciłem za fotografowanie od sześciu lat - często robię zdjęcia własnym dzieciom, a kiedy chcę zdjęcia rodzinne lub jakiekolwiek inne zdjęcie, które faktycznie mnie przedstawia, wymieniam się z przyjacielem fotografem. Nie potrafię dobrze ocenić, co ludzie chcą lub mogą wydać na fotografa rodzinnego.
Pogódź się z tym
Kupujesz sztukę? Czy wspierasz artystów? Obejmuje to muzyków, aktorów i tego faceta na rogu, który może złożyć się w kostkę z pleksiglasu o długości dwóch stóp i pożreć ogień. Daję temu facetowi dolara za każdym razem, gdy go widzę i założę się, że ty też. Ludzie budżetują to, czego naprawdę chcą i co jest dla nich ważne. Jeśli chcą zainwestować w Twój czas i talent, kim jesteś, aby im odmówić?
# 7 Pozwalasz sobie na zapłatę miłymi słowami i komplementami
Ojej, ten kłuje. Każdy chce być lubiany i spójrzmy prawdzie w oczy, miłe słowa są lepsze niż ostry kij w oko. Zwłaszcza komplement przyznawany na podstawie umiejętności, nad którymi ciężko pracowałeś. Zaufanie to coś, czego każdy fotograf potrzebuje przynajmniej trochę, ale pochwały nie płacą czynszu.
Pogódź się z tym
Jeśli ich nie pobierasz, ktoś inny chętnie przyjmie komplementy.
Poza tym - byłbym fatalnym kucharzem.