Gościnny post Judda Greena
W każde święta lubię zbierać chłopców i robić kilka szybkich zdjęć jako ich świąteczny portret.
Dobrze jest spojrzeć wstecz i zobaczyć, jak bardzo rosną i zmieniają się każdego roku. Mówiąc szybko, mam na myśli szybkość, ponieważ od tak dawna byli moimi obiektami testowymi, że bardzo szybko przeglądają zdjęcia, a utrzymanie uwagi dzieci podczas sesji portretowej to zupełnie inny post!
W tym roku dokładnie wiedziałem, czego chcę, ale to będzie trochę trudne, a potem normalne. Kiedy myślę o Bożym Narodzeniu, myślę o dekoracjach, ale głównie o lampkach bożonarodzeniowych i do czego służą lampki choinkowe? Bokeh! Mój 1.4 50 mm rzadko schodzi z mojego aparatu w dzisiejszych czasach, idealny do tego, co chciałem osiągnąć, rejestrując dobry efekt bokeh.
Znalazłem więc stare lampki bożonarodzeniowe, których nie używaliśmy, i ustawiłem je na podwórku. Miałem kilka kolorowych światełek wiszących nad naszym płotem jako tło sesji, a także kilka zwykłych białych świateł w kółku na ziemi dla chłopcy usiąść na planie. Ponieważ chciałem, aby światła były głównym elementem zdjęć, musiałem je przede wszystkim wyeksponować, a żeby to się stało, musiałem poczekać, aż zrobi się ciemniej, jeśli chciałem strzelać szeroko.
Ale także, aby chłopcy byli dobrze wyeksponowani, potrzebowałem lampy błyskowej. Teraz, gdy w grę wchodzi lampa błyskowa, ogranicza się szybkość, z jaką można ustawić czas otwarcia migawki. Im szybciej niż 1/250, na ogół nie dostaniesz lampy błyskowej, ponieważ migawka zamyka się ponownie, zanim lampa błyskowa zacznie działać. Podczas pracy z lampami błyskowymi i stroboskopami lubię grać bezpiecznie, ustawiam migawkę na 1/160 i wszystko inne ustawiam odpowiednio. Tak więc z moją migawką na 1/160 i przysłoną na 1,4, wtedy jedynym innym ustawieniem do regulacji jest ISO, które byłem zadowolony z wyniku, który uzyskałem, ustawiając go na 800.
Teraz wszystko gotowe, gdzie umieścić lampę błyskową? Chciałem mieć dobrą sylwetkę wokół chłopców, gdy lubię ten wygląd. Więc błysk musiał pochodzić od tyłu, więc znalazł się na ziemi za chłopcami. Dzięki ustawieniom, które miałem, lampa błyskowa łatwo prześcigała wszystko, więc musiałem ustawić najniższą możliwą moc. Ale gdy lampa błyskowa dawała ładną sylwetkę z tyłu, potrzebowałem jakiegoś źródła światła, aby oświetlić twarze chłopca, wtedy wchodzi żona i trzyma mój biały reflektor odbijający światło z lampy błyskowej na twarze chłopców, z czego jestem bardzo zadowolony z wynikami.
Oto historia świątecznej sesji oświetlonej tylko bożonarodzeniowymi lampkami, jednym speed lite i uśmiechami mojego chłopca.
Istnieje wiele różnych sposobów na wykazanie się kreatywnością w fotografii i nie potrzebujesz najnowszego i najbardziej wymyślnego sprzętu, po prostu poznaj granice tego, co masz, a może nawet je przesuwaj.
Wesołych Świąt wszystkim!
Judd Green jest fotografem z Brisbane w Australii. Zobacz więcej jego prac na www.juddricphotography.com