Często zaglądamy do toreb profesjonalnych fotografów. Wiesz, torba, o której marzymy, wypełniona trzema pełnoklatkowymi korpusami i sześcioma lub więcej soczewkami z mnóstwem akcesoriów, które wypełnią każdą kieszeń, jaką ma do zaoferowania torba. Cóż, nie jestem profesjonalistą - a dzisiejszy post `` inside the bag '' może nie być czymś, nad czym można się ślinić, ale powinien dać ci wyobrażenie o tym, co możesz zrobić przy rozsądnym budżecie, jeśli planujesz zrobić coś poważnego fotografia w weekendy.
Wewnątrz torby fotografa hobbysty z ograniczonym budżetem
Jak widać na zdjęciu, mam dość dobrze zaokrągloną kolekcję obiektywów, które pozwalają mi uchwycić wszystko, od ultraszerokokątnych po bardzo bliskie. Nie uważałbym niczego w tej torbie za „pro-poziom”, ale kolekcja jest bardzo przydatna i pozwala na szeroki zakres tematów.
Od trzech lat moim aparatem jest zaufany Nikon D7000. Gorąco polecam ten aparat lub jego większy brat D7100 każdemu, kto jest zainteresowany fotografią na poważnie. Chociaż nie jest to korpus FX (pełnoklatkowy), ma wiele funkcji podobnych do profesjonalnych, jest bardzo wydajny w warunkach słabego oświetlenia i jest sprzedawany jako entuzjastyczny hobbysta, jest również dość przystępny cenowo.
Jeśli chodzi o obiektywy, to najczęściej używam Tokiny 11-16 mm f / 2.8, a zaraz za nią Nikona 55-300 mm f / 4,5-5,6G. To naprawdę zależy od nastroju, w jakim się znajduję, ale większość czasu spędzam na skrajnych zakresach ogniskowych. Czasami do określonych ujęć używane są aparaty Nikon 50 mm f / 1,8G i Nikon 18-105 3,5-5,6G, które były dostarczane z aparatem D7000. Lampa błyskowa Nikon SB700 przedstawiona na powyższym zdjęciu jest rzadko używana i chyba najbardziej żałuję, jeśli chodzi o zakupy (nie to, że jest to kiepska lampa błyskowa, tylko że nie używam jej prawie tak często, jak na to zasługuje).
Oprócz lustrzanki cyfrowej mam dwa adaptery Olloclip (teleobiektyw + polaryzator kołowy i zestaw 4-w-1) do mojego iPhone'a wraz ze statywem Gorillapod z przymocowanym do niego mocowaniem do iPhone'a. Czasami po prostu lubię prostotę i kreatywność, na które pozwala iPhone.
Inne drobiazgi, których nie pokazano powyżej, to bezprzewodowy zdalny spust migawki, kołowy filtr polaryzacyjny 77 mm i filtr Hoya ND 77 mm.
Do podparcia głównego aparatu używam aluminiowego statywu Manfrotto 190XPROB z podstawową głowicą kulową Manfrotto. Wykonuje to, czego potrzebuję, i dobrze mi służyło przez trzy lata, ale w przyszłości chcę przejść na statyw z włókna węglowego, aby uzyskać dodatkową siłę.
Jaka torba to wszystko mieści i jak jest zapakowana?
Udaje mi się to wszystko zmieścić w Lowpro Slingshot 102 AW, która po całkowitym spakowaniu pęka w szwach. Sama torba jest zaprojektowana tak, aby pasowała do korpusu aparatu z przymocowanym małym obiektywem, dwoma mniejszymi obiektywami po obu stronach i ma kilka innych schowków na dodatki, takie jak filtry, kable do ładowania i środki czyszczące.
Prawie nigdy nie pakuję lampy błyskowej, ponieważ zazwyczaj nie jest to coś, czego używam, ale jeśli ją zapakuję, 18-105 mm jest zwykle obiektywem, który zostaje w domu. Oto kilka zdjęć przedstawiających w pełni zapakowaną torbę.

Główny schowek od lewej do prawej: Tokina 11-16 mm, Nikon D7000 + 18-105 mm, 55-300 mm.

Dodatkowa komora - 50 mm, Olloclips, środki czyszczące i zdalny spust.

Całość zamknięta i gotowa do sesji zdjęciowej ze statywem Gorillapod przymocowanym z boku.
Filtry i inne drobiazgi, których mogę potrzebować, zmieszczą się w przedniej komorze, a jeśli chcę zabrać ze sobą Gorillapod, mogę przymocować go z boku torby za pomocą wbudowanego uchwytu na statyw (co nie działa dobrze w każdym razie coś większego niż Gorillapod.
Do czego używam tego zestawu?
Czy to wodospady, morskie krajobrazy czy nocne niebo; D7000 plus Tokina, wspierany przez Manfrotto, działa jak urok. Chociaż fotografuję przede wszystkim krajobrazy, obiektyw 55-300 mm przydaje się, gdy chcę sfotografować dziką przyrodę lub po prostu zmienić perspektywę. Zrobiłem też kilka fotografii miejskich, kilka portretów i jeden ślub (czytaj: Historia fotografowania mojego pierwszego ślubu, a także Prawdopodobnie mój ostatni, aby dowiedzieć się, dlaczego nie zrobię tego ponownie).
Podsumowując, uważam, że jest to całkiem dobrze dopracowany zestaw dla kogoś, kto spędza weekendy na wędrówkach po lasach, robiąc zdjęcia. Oczywiście mogę dodać do kolekcji znacznie więcej i zamierzam to zrobić, gdy będę miał więcej pieniędzy, aby w nią zainwestować. Obecnie na mojej liście „następny do kupienia” znajduje się obiektyw makro i wtedy może być czas na ulepszenie korpusu.
To moja torba - co o niej myślisz i możesz podzielić się swoją w komentarzach poniżej.