W moim ostatnim artykule „Uchwycenie prawdziwych chwil i nawiązanie kontaktu z tematem” zobaczyłem komentarz czytelnika, który miał świetny pomysł. Komentarz pochodzi od Catherine Cattanach, a oto fragment komentarza:
Zastanawiam się tylko, czy możesz rozważyć napisanie artykułu na temat tych jednowierszowych, które są skuteczne w generowaniu naturalnego uśmiechu i śmiechu, a potem w sekcji komentarzy ludzie mogą wnieść swój wkład w to, co dla nich działa?
Myślę, że to świetny pomysł, ponieważ nigdy nie udało mi się znaleźć w sieci żadnych świetnych list rzeczy do powiedzenia klientom. Musiałem po prostu zmyślać na bieżąco i uczyć się na próbach i błędach.
Jakie są Twoje najlepsze i najbardziej skuteczne triki, dzięki którym fotografowane osoby będą czuły się komfortowo, gdy jesteś za obiektywem? Chcemy poznać Twoją opinię! Może to być żart, który powiesz, jedno zdanie lub po prostu wskazówka lub sztuczka, która pomoże Twoim klientom czuć się komfortowo. Zacznę od kilku moich, a potem wszyscy chcielibyśmy usłyszeć, co wszyscy macie do dodania…
1.) Jeśli fotografuję narzeczoną parę, między nimi może być dość gorąco. Przechodzą przez okres w swoim życiu absolutnej błogości i znajdują się na tym pośrednim etapie, w którym nie umawiają się na randki, ale nie są jeszcze małżeństwem. Kiedy mówię im, żeby całowali się, robiąc kilka zdjęć, czasami powiem coś w stylu „Ojej, cofnijmy to trochę, nie mówiłem, żebym się całował!” Oto obraz, który dostałem niedawno po tym, jak powiedziałem coś takiego…
2.) Fotografując dzieci (co nie robię zbyt często), odkryłem, że wszystko działa najlepiej, gdy czują, że mają kontrolę i mają wpływ na to, jak się sprawy potoczą. Za każdym razem, gdy mogą mieć autorytet lub udowodnić mi, że się mylę, są szczęśliwi. Wiem, że już wcześniej pokazywałem to zdjęcie, ale jest to świetny przykład tej techniki. Ten chłopak NIE był zadowolony z sesji zdjęciowej, a my mieliśmy tylko godzinę czasu, więc musiałem szybko coś wymyślić. Znalazłem ceglaną półkę wzdłuż ścieżki i po prostu założyłem się z nim. Powiedziałem mu: „Widzisz ten występ tam? To duża półka i myślę, że prawdopodobnie jest za duża, abyś mógł z niej zeskoczyć. Co myślisz?" Cóż, jak możesz sobie wyobrazić, jakieś pięć sekund po wypowiedzeniu tych słów podbiegł do półki i skoczył jak najwyżej w powietrze. Zrobiłem to ujęcie, gdy wylądował…
3.) Inną rzeczą, którą zawsze robię z dziećmi, jest danie im wyboru do strzału. Jeśli mam dwa miejsca, do których wiem, że chcę strzelać, zapytam dzieci: „OK, zrobimy zdjęcia w tych dwóch miejscach, do których chcesz się udać jako pierwsze?” Sama niewielka kontrola nad sytuacją często wystarcza, aby podnieść ich na duchu i podekscytować. Do tego obrazu powiedziałem: „W porządku, musimy zrobić kilka zdjęć na tej ścieżce tutaj. Czy chcesz podejść do aparatu czy od niego odejść? ” Starszy brat natychmiast powiedział „precz”, a ja poprosiłem go, aby trzymał swoje siostry za rękę, gdy szły. Kiedy byli mniej więcej w połowie ścieżki, powiedziałem młodszej siostrze, że cokolwiek zrobiła, NIE patrz za siebie w kamerę!
W porządku, oto moje wskazówki, teraz chcielibyśmy usłyszeć od Ciebie!