W tym artykule Natalie Norton omawia, w jaki sposób utworzenie osobistego blogu fotograficznego może pomóc w doskonaleniu umiejętności fotografa.
Obraz po lewej stronie to nagłówek mojego osobistego bloga ze zdjęciami.
Chichocze mnie ogólna idea bloga. Jeśli myślę o tym w określony sposób, wydaje mi się, że jest to narcystyczne z pogranicza. „Jestem baaaardzo cudowna, że MUSZĘ samodzielnie publikować, aby świat mógł być częścią mojej chwały”. Kinda zmusza cię do uśmiechu i przytaknięcia, co? Niedawno widziałem mężczyznę w koszuli, który powiedział: „Tak bardzo to bloguję”. Niedawno oglądałem telewizję i po dużym „do zrobienia” główny bohater powiedział coś w rodzaju: „Gdybym miał bloga, byłby to dla mnie wielki dzień”. Pamiętam, jak pierwszy raz (w stosunkowo niedawnej przeszłości) ktoś zaproponował mi sprawdzenie ich bloga. Nie miałem absolutnie ŻADNEGO pojęcia o tym, o co na Ziemi mogli się zabrać. Wiedziałem tylko, że to stan chorobowy i być może będę chciał zachować dystans. Czym więc jest ta blogowa mania, która ogarnęła świat i co to oznacza dla Ciebie jako fotografa?
10 powodów, dla których warto założyć fotoblog
Oto 10 powodów, dla których warto rozważyć założenie własnego bloga ze zdjęciami, szczególnie jeśli naprawdę poważnie myślisz o zostaniu wybitnym fotografem i / lub przeskoku do statusu profesjonalisty.
1. Podkręci temperaturę:
Mój blog był dla mnie fenomenalnym narzędziem motywacyjnym. Naprawdę wierzę, że ostatecznie, pomijając żargon techniczny, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, aby osiągnąć stałą poprawę jako fotograf, jest wyjść i strzelać, robić zdjęcia i robić jeszcze więcej. Blog rozpali pod tobą ogień, aby wyjść i zrobić to. Czyni to, powodując, że czujesz się odpowiedzialny na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, aby utrzymać czytelników, czujesz się odpowiedzialny za regularne publikowanie nowych zdjęć, dzięki czemu masz pewność, że jesteś na miejscu. Po drugie, czujesz presję, aby opublikować wszystko, co najlepsze, więc odczuwasz presję, aby pozostać na szczycie swojego rzemiosła. Dla mnie nawet brak ruchu na początku mojego bloga nie pozwolił mi zrzucić z tropu. Na początku nadal czułem to poczucie odpowiedzialności, chociaż jestem prawie pewien, że w tamtym momencie tylko 4 osoby regularnie sprawdzały mój blog, z których dwie to moi rodzice.
2. Śledź swoje postępy:
Blogi to fantastyczny sposób na śledzenie postępów. Gdybyś poświęcił chwilę na przeszukanie archiwów mojego osobistego bloga, mój rozwój jako fotografa byłby nie tylko oczywisty. Fajnie jest dla mnie spojrzeć wstecz i zobaczyć, jak daleko zaszedłem, zwłaszcza gdy czuję się zniechęcona perspektywą tego, jak daleko jeszcze muszę się posunąć!
3. Informacje zwrotne:
Blogi ze zdjęciami to doskonałe miejsca na otrzymywanie opinii. Jeśli poważnie myślisz o zostaniu lepszym fotografem, warto zapytać innych, co myślą o Twojej pracy. Wiem, że to przerażające, ale może być nieocenione. Opublikuj zdjęcie i poproś czytelników o skomentowanie ich przemyśleń. UWAGA: nie zniechęcaj się, jeśli nie każdy komentarz jest pochlebny - pozytywne komentarze mogą zwiększyć pewność siebie, ale czasami to te negatywne naprawdę prowadzą nas do wielkich osiągnięć.
4. Marketing:
Blogi to świetny sposób na promowanie swojego nazwiska. Znajdą cię ludzie, którzy NIGDY nie mieliby tego. Jeśli planujesz osiągnąć w pewnym momencie status profesjonalisty lub jesteś już profesjonalistą, nie ma lepszego (ani tańszego) sposobu na promowanie swojego nazwiska niż blog ze zdjęciami.
5. Reklama:
Reklama to coś więcej niż marketing, to coś więcej niż tylko wyeksponowanie swojego nazwiska. Każdy może to zrobić, po prostu płacąc za ogłoszenie w czasopiśmie lub gazecie. Reklama w rzeczywistości ZBIERA uwagę ludzi ze względu na jakość pracy, którą wykonujesz. Gdy będziesz dalej nagrywać i publikować swoje prace na swoim blogu, wkrótce przekonasz się, że ludzie polecają swoim znajomym i rodzinie odwiedzanie Twojego bloga. Potem mówią swoim przyjaciołom. Potem mówią SWOIM przyjaciołom. I tak dalej i tak dalej. To jest to, do czego dążysz. Będziesz zaskoczony, ponieważ ten proces naprawdę rozprzestrzenia się jak pożar. Oprócz tego pamiętaj, że to jedno, gdy widzisz reklamę w gazecie dla fotografa, a co innego, gdy ktoś ci mówi: „O mój Boże! Musisz zajrzeć na bloga fotograficznego. To jest fantastyczne!" Która reklama wydaje się bardziej wiarygodna? Najwyraźniej druga, ponieważ jest niezamawiana. To jest autentyczne.
6. Związek:
Blogi to świetny sposób na tworzenie bardziej osobistych relacji z potencjalnymi klientami. Nie tylko mają możliwość regularnego oglądania Twojej pracy, ale także poznają Cię poprzez zamieszczony przez Ciebie tekst. Wtedy, gdy będą chcieli zatrudnić fotografa, będziesz pierwszy na ich liście, bo choć niewiele, jeśli w ogóle, wiesz o nim, z drugiej strony czują się jak stary przyjaciel.
7. Ogłoszenia:
Często ludzie pytają mnie, w jaki sposób tak szybko zbudowałem swoje portfolio. No cóż, proszę bardzo: ogłosiłem promocje (i prowadziłem prezenty) na swoim blogu. Kiedy zauważyłem, że muszę zrobić więcej zdjęć w głowę, aby wzbogacić ten aspekt mojego portfolio, na przykład zamieściłem post na moim blogu, w którym oferowałem jednemu szczęśliwemu zwycięzcy darmowy strzał w głowę w pozycji siedzącej. Następnie zaoferowałem 3 innym czytelnikom zniżki na posiedzenia (30 dolarów za pół godziny w dół ze 100 dolarów). Szybko zapełniłem przecenione miejsca i zarezerwowałem kilku innych klientów za pełną cenę. To było zdumiewające. Wszystko wydarzyło się w ciągu kilku GODZIN. Powiedzmy, że nie jesteś wystarczająco przygotowany, aby ładować, ale desperacko potrzebujesz doświadczenia. Na BARDZO na początku, kiedy TYLKO kupiłem swoją pierwszą lustrzankę cyfrową, rozpowszechniłem informację, że chcę zdobyć doświadczenie i chętnie sfotografuję rodziny do ich kartek świątecznych za darmo. Byłem absurdalnie zajęty przez około miesiąc przed Bożym Narodzeniem tego roku. To był fantastyczny sposób na zdobycie doświadczenia w stosunkowo krótkim czasie. Wiem, że wydawanie tak dużej ilości czasu za darmo wydaje się szalone, ale powiem ci co, byłem tak namiętny, tak zdesperowany, aby dowiedzieć się czegoś o fotografii, prawdopodobnie zapłaciłbym IM, aby ZEZWALAĆ mi robić zdjęcia. Właściwie wychodzenie z domu i STRZELANIE jest moim zdaniem O wiele skuteczniejsze niż jakiekolwiek zajęcia, na które mógłbyś wziąć udział. ZAWSZE.
8. Sieć:
Blogi to świetny sposób na budowanie sieci z innymi fotografami, zarówno początkującymi, jak i profesjonalnymi. Możesz tworzyć linki tam i z powrotem, przekazywać opinie, publikować nawzajem informacje o wydarzeniach i promocjach. Możliwości są nieskończone. Aby uzyskać więcej informacji na temat znaczenia tej wskazówki, zapoznaj się z moim ostatnim artykułem DPS na temat sieci.
9. Referencje:
Obecnie jestem w trakcie projektowania mojego nowego bloga i witryny internetowej. Oczywiście będzie sekcja referencji. Na szczęście, z powodu wszystkich wspaniałych komentarzy na moim blogu, wszystkie referencje będą całkowicie niezamówione. Cudownie jest czytać komentarze, które ludzie poczynili na temat mojej pracy, wyraźnie dlatego, że zwiększają moją pewność siebie, ale okazują się przydatne także w inny sposób - NIESAMOWITE, PRAWDZIWE, BEZZBOCZNE ŚWIADECTWA!
10. To zwykła zabawa:
Blogowanie jest po prostu cholernie zabawne. To takie proste. Po prostu fajnie jest wyjść i kręcić, wyjść z tego z czymś, z czego jesteś dumny i od razu mieć publiczność, której możesz to pokazać. Jest cudownie pod każdym względem.
Niewiele wiedziałem rok temu, kiedy zaczynałem swoje życie jako bloger, że dosłownie zmieni to sposób, w jaki postrzegam mój świat, wyniesie mnie na wyżyny jako fotograf i dosłownie umieści moją karierę w hiper-napędzie.
LINIA DOLNA?
Blogi są potężne. To niezwykły zasięg dobrze przemyślanego bloga. Jeśli chcesz zachęcić się do dalszego fotografowania, ciągłego ulepszania i być może promowania swojego nazwiska w branży fotograficznej, zdecydowanie sugeruję utworzenie bloga ze zdjęciami. Pamiętaj, aby w przyszłym tygodniu sprawdzić, co będzie dalej z tym postem, zatytułowanym Tworzenie własnego bloga: 10 rzeczy, które należy wziąć pod uwagę podczas tworzenia własnego bloga ze zdjęciami rockina.
Miłego blogowania!