Recenzja Sigma 18-35mm f / 1.8 DC HSM Art

Anonim

To jest dogłębna recenzja obiektywu Sigma 18-35 mm f / 1,8 DC HSM Art, pierwszego na świecie obiektywu zmiennoogniskowego f / 1,8 do lustrzanek cyfrowych, który został ogłoszony w kwietniu 2013 r. Pomimo niedawnego trendu producentów, aby przyciągać klientów podstawa do formatu pełnoklatkowego, Sigma podjęła odważny krok i ogłosiła profesjonalną Sigmę 18-35mm f / 1.8 Art tylko dla formatu DX / APS-C. Z zakresem ogniskowych odpowiadającym 27 mm-52,5 mm w formacie 35 mm, obiektyw zapewnia dobry zakres do pracy z różnymi potrzebami i zastosowaniami. Dzięki szybkiemu stałemu otwarciu przysłony f / 1.8, Sigma 18-35 mm otwiera możliwości robienia zdjęć w warunkach słabego oświetlenia, co wcześniej było możliwe tylko w przypadku obiektywów stałoogniskowych z jasną przysłoną. Wreszcie, cena Sigmy wynosząca 799 USD sugerowanej ceny detalicznej za obiektyw sprawiła, że ​​jest to najlepszy wybór pod względem wartości w porównaniu z obiektywami klasy profesjonalnej, takimi jak Nikon 17-55 mm f / 2.8G DX, który sprzedaje się za prawie dwa razy więcej i nie oferuje te same zalety przy słabym oświetleniu.

Sigma 18-35mm f / 1.8 DC HCM to cud techniki, ponieważ jest to pierwszy obiektyw zmiennoogniskowy w historii o tak szerokiej / jasnej przysłonie. Co więcej, Sigma wykorzystywała wiele wysokiej klasy funkcji i komponentów, które są zwykle dostępne tylko w profesjonalnych obiektywach pełnoklatkowych. Po pierwsze, obiektyw jest wyposażony w silnik hipersoniczny (HSM), który zapewnia cichy i szybki autofokus.

NIKON D800E + 18-35mm f / 1.8 @ 20mm, ISO 100, 1/800, f / 5,6

Po drugie, soczewka ma bardzo złożoną formułę optyczną, która składa się w sumie z 17 elementów w 12 grupach, z 4 elementami asferycznymi i 5 elementami o niskiej dyspersji. Po trzecie, ma metalowe mocowanie i stabilną termicznie kompozytową lufę, która zapewnia większą elastyczność niż poliwęglan i zapewnia minimalny skurcz termiczny przy wyjątkowej twardości, coś, co Sigma dopiero niedawno zaczęła zapewniać w swoich obiektywach nowej generacji. I wreszcie, będąc obiektywem z serii „Art”, jest w pełni kompatybilny ze stacją dokującą USB Sigmy, która umożliwia mikro-regulację parametrów autofokusa.

NIKON D5300 + 18-35mm f / 1.8 @ 18mm, ISO 100, 1/800, f / 5.6

Sigma 18-35mm f / 1.8 DC HSM Art Specyfikacje

  • Dostępne dla mocowań: Sigma, Sony, Nikon, Pentax, Canon
  • Ogniskowa: 18-35 mm
  • Maksymalna przysłona: f / 1.8
  • Minimalna przysłona: f / 16
  • Konstrukcja obiektywu: 17 elementów w 12 grupach
  • Kąt widzenia: 76,5 ° - 44,2 °
  • Minimalna odległość ogniskowania: 28 cm
  • Maksymalny współczynnik reprodukcji: 1: 4,3
  • Liczba listków przysłony: 9 (zaokrąglone)
  • Rozmiar filtra / nasadki: 72 mm
  • Średnica x długość: 78 mm x 121 mm / 3,1 cala. x 4,8 cala
  • Waga: 810 g / 28,6 uncji
NIKON D5300 + 18-35mm f / 1.8 @ 32mm, ISO 100, 1/200, f / 5.6

Inne informacje techniczne, w tym dostarczoną przez producenta tabelę MTF, można znaleźć na stronie Sigma 18-35mm f / 1.8 DC HSM w naszej bazie danych obiektywów.

Obsługa i budowa obiektywów

Sigma włożyła wiele wysiłku, aby obiektywy nowej generacji były atrakcyjne zarówno pod względem wzornictwa, jak i funkcji, a Sigma 18-35 mm nie jest wyjątkiem. Podobnie jak Sigma 35mm f / 1.4 Art, obiektyw daje inne poczucie jakości w porównaniu z obiektywami Sigma poprzedniej generacji. Jakość wykonania obiektywu jest rzeczywiście znakomita. Począwszy od wytrzymałego mosiężnego mocowania, które płynnie łączy się z metalową lufą, po gładki, gumowy pierścień ostrości z przodu, nie da się poczuć taniego obiektywu, do którego jesteśmy tak przyzwyczajeni, gdy mamy do czynienia z APS-C / DX. soczewki. Metalowa lufa wykonana jest ze specjalnego termicznie stabilnego kompozytu, który zapewnia wyjątkową twardość, lepszą elastyczność niż poliwęglan i minimalny skurcz termiczny. Zasadniczo oznacza to, że soczewka powinna z łatwością wytrzymywać ekstremalnie wysokie i niskie temperatury bez uszkodzenia lub potencjalnego pogorszenia wydajności. Chociaż nie mogłem przetestować obiektywu w wysokich temperaturach, wyjąłem go w bardzo zimny poranek, kiedy temperatura osiągnęła -5 ° C (niektóre zdjęcia śniegu w recenzji zostały zrobione tego ranka). Obiektyw bardzo dobrze spisywał się w trakcie i po wykonaniu zdjęcia, autofokus działał dalej bez żadnych problemów, a zarówno pierścienie zoomu, jak i ostrości działały płynnie, nie blokując się. Krótko mówiąc, jakość wykonania Sigmy 18-35 mm jest znakomita. Moim jedynym zastrzeżeniem jest brak gumowej uszczelki na uchwycie, aby zapobiec przedostawaniu się kurzu i innych zanieczyszczeń do aparatu. Z jakiegoś powodu Sigma nigdy nie umieszcza go na swoich obiektywach, co jest niefortunne.

NIKON D800E + 18-35mm f / 1.8 @ 24mm, ISO 100, 1/800, f / 5,6

Obsługa obiektywu jest również znakomita, chociaż może to zależeć od tego, czy czujesz się komfortowo z odwrotnym obrotem pierścienia ostrości. Pierścień zmiany ogniskowej obraca się podobnie w prawo od krótkich do długich ogniskowych, jak w przypadku obiektywów DX firmy Nikon, ale jego pierścień regulacji ostrości jest odwrócony. Aby więc przejść od bliskiej ostrości do nieskończoności, należałoby obrócić pierścień ostrości w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Oprócz tej różnicy w ergonomii, nie widziałem żadnych poważnych problemów z obsługą (a użytkownicy Canona mogą preferować sposób działania pierścienia ostrości, ponieważ obiektywy Canon działają w ten sam sposób). Owszem, obiektyw jest rzeczywiście dość ciężki przy 810 gramach, ale biorąc pod uwagę jego dużą szybkość, metalową konstrukcję i łącznie 17 soczewek, wątpię, by Sigma mogła go lżejsze. To powiedziawszy, z pewnością wydaje się ciężki z przodu po zamontowaniu na lekkich aparatach DX, takich jak Nikon D5300. Jednocześnie jego długa lufa w rzeczywistości ułatwia wyważenie go na lekkich korpusach aparatu, gdy jest trzymany w ręku. Pierścień do zmiany ogniskowej jest gładki i ma całkiem niezły opór, podczas gdy pierścień ostrości jest również bardzo gładki, choć z trochę mniejszym oporem. Podobnie jak w przypadku wielu obiektywów Nikkor, z boku tubusu znajduje się przełącznik, który umożliwia przestawienie obiektywu z trybu autofokusa na ręczną regulację ostrości. Środkowa część lufy (która jest ładnie przewleczona od spodu dla lepszego trzymania) wraz z przednią częścią i gwintem filtra są plastikowe. Sigma prawdopodobnie zdecydowała się na użycie lżejszego materiału, aby zmniejszyć wagę obiektywu. Dostarczona osłona jest również plastikowa i można ją regularnie montować lub odwrotnie, aby zaoszczędzić miejsce w torbie na aparat. Po zamontowaniu na obiektywie pozostaje bezpieczny i nie chwieje się.

NIKON D800E + 18-35mm f / 1.8 @ 26mm, ISO 250, 1/50, f / 1.8
NIKON D5300 + 18-35mm f / 1.8 @ 23mm, ISO 100, 1/4000, f / 2.8

Używaj na pełnej klatce

Wiadomo, że niektóre obiektywy DX / APS-C całkiem dobrze sprawdzają się w aparatach pełnoklatkowych, z pewnym winietowaniem, które można usunąć w rogach (dobrym przykładem takiego obiektywu jest Nikon 35 mm f / 1.8G). Sigma 18-35mm f / 1.8G nie jest dobrym kandydatem do montażu na pełnoklatkowym aparacie, szczególnie na najkrótszym końcu ogniskowej. Zobacz, jak wyglądało zdjęcie, gdy robiłem je z 18 mm aparatem Nikon D800E:

Kiedy zobaczyłem powyższe, zmieniłem ustawienie w moim Nikonie D800E, aby przełączyć się na tryb kadrowania DX, gdy był na nim zamontowany obiektyw.

Wydajność i dokładność autofokusa

Dzięki szybkiemu silnikowi hipersonicznemu obiektyw szybko i cicho uzyskuje ostrość. Porównałem szybkość AF Sigmy 18-35 mm f / 1,8 do Nikona 50 mm f / 1,8G i chociaż Nikon wydawał się odrobinę szybszy, był zdecydowanie głośniejszy. Należy również zauważyć, że w przeciwieństwie do starszych obiektywów, które wymagały aparatów z wbudowanym silnikiem autofokusa, Sigma 18-35 mm ma zintegrowany silnik autofokusa, co oznacza, że ​​autofokus będzie działał w aparatach klasy podstawowej, takich jak Nikon D3300 i D5300 . Dzięki obiektywom z wbudowanymi silnikami ostrości nie musisz się już martwić zakupem wyższej klasy lustrzanki cyfrowej tylko po to, aby móc korzystać z autofokusa.

NIKON D800E + 18-35 mm f / 1,8 @ 18 mm, ISO 50, 25/10, f / 11,0

Pod względem dokładności autofokusa obiektyw czasami zachowywał się dość nieprzewidywalnie. Podczas gdy większość zdjęć była ostra, czasami obiektyw po prostu odmawiał ustawienia właściwej ostrości zarówno w aparacie Nikon D5300, jak i Nikon D800E (w trybie kadrowania DX). A gdy warunki oświetleniowe były gorsze od idealnych, kilkakrotne naciskanie przycisku AF-ON, aby zmusić obiektyw do ponownego ustawienia ostrości, również nie pomagało. Od czasu do czasu wyciągałem rękę z bliskiej odległości, zmuszałem obiektyw do uzyskania ostrości, a następnie ponownie ustawiałem ostrość na obiekcie. Nie wiem, czy ma to związek z tym, że oprogramowanie Nikona nie gra dobrze z Sigmą, czy też silnik AF Sigmy jest zawodny, ale z pewnością rozczarowanie było zrobienie zdjęcia tylko po to, aby dowiedzieć się, że obiektyw skupił się na tle . Wydawało się, że wykorzystanie środkowego pola AF oraz techniki ogniskowania i zmiany kompozycji w warunkach słabego oświetlenia i wysokiego kontrastu przyniosło lepsze rezultaty.

NIKON D5300 + 18-35 mm f / 1.8 @ 30 mm, ISO 100, 1/1250, f / 1.8
NIKON D800E + 18-35mm f / 1.8 @ 35mm, ISO 400, 13/10, f / 5,6