Temat GPS w odniesieniu do tagowania zdjęć to temat, który wydaje się ostatnio często pojawiać. „Czy to się opłaca” „Czy to jest korzystne” „Dlaczego miałbyś to zrobić?” Jest też cała kwestia prywatności: „Dlaczego miałbym chcieć, aby ktoś wiedział, gdzie robię moje zdjęcia”. Niektórzy ludzie posuwają się nawet do stwierdzenia: „Dlaczego miałbym oznaczać moje zdjęcia tagami GPS, a wtedy ludzie wiedzieliby, gdzie mieszkam i mogliby przyjść i ukraść wszystko mój sprzęt ”… cóż, tak, jeśli jesteś na tyle głupi, by nadawać w internecie, gdzie chowasz swój garnek ze złotem, ktoś nieuchronnie będzie próbował ci go odebrać.
Zrobiłem trochę tweeta przed umieszczeniem pióra na papierze na tym i wymyśliłem kilka scenariuszy, w których konfiguracja GPS / kamery może być bardzo przydatna. Wziąłem nawet mój Jobo Photo GPS Geo Tagging Flash Shoe jednostka do Oksfordu ze mną na wycieczkę służbową, robiąc zdjęcia przez całą drogę, niestety - moje 24-dniowy MacBook Pro miał awarię dysku twardego zanim opracowałem strategię tworzenia kopii zapasowych i straciłem wszystkie obrazy i powiązane z nimi dane przed ich utworzeniem… Jakość!
- Jesteś geodetą - czy muszę mówić więcej? Zabierasz aparat w miejsce, które wymaga zbudowania mostu (lub czegoś podobnego!) I robisz zdjęcia ze wszystkich kluczowych miejsc - z JOBO PhotoGPS po podłączeniu nie musisz niczego zapisywać, urządzenie rejestruje odczyt za każdym razem, gdy zwolnisz migawkę *, a po powrocie do komputera jest on tłumaczony na lokalizację na mapie.
- Jesteś pisarzem podróżniczym, idealnym dodatkiem - dokładnie wiem, gdzie byłem, kiedy robiłem to zdjęcie! - Do tego stopnia, że możesz nawet podawać ludziom współrzędne GPS w zapisach dotyczących podróży.
- Niedawno miał miejsce przypadek, w którym pewna duża organizacja w Anglii poprosiła inną dużą bibliotekę o usunięcie około 10 000 zdjęć, które, jak twierdzi, zostały zrobione na jednej z wielu jej nieruchomości, a zatem z naruszeniem praw autorskich. Jeśli jednak fotografowie podali współrzędne GPS, potwierdzając, że znajdują się poza lub nad tymi obiektami, zdjęcia mogły pozostać w pewnej dużej bibliotece - w tym przypadku GPS mógłby stanowić dowód. Jak sądzę, w przypadku fotoreportażu, głównym czynnikiem w historii fotoreporterów jest „prawda”
Miałem tylko JOBO PhotoGPS przez tydzień, ale używałem go z łatwością od chwili, gdy umieściłem go na gorącej stopce aparatu - z prostym zestawem świateł, które informowały Cię, czy przechwytujesz dane GPS, czy nie. Oprogramowanie jest również bardzo łatwe do zainstalowania na komputerach Mac i PC. Proces instalacji zarówno mojego komputera Mac, jak i laptopa PC został zakończony w ciągu kilku minut bez trudnych pytań.
Po zrobieniu zdjęć za pomocą JOBO PhotoGPS urządzenie podłączone do aparatu, wystarczy przesłać zdjęcia do komputera, zaimportować je do dostarczonego oprogramowania, podłączyć odbiornik GPS do komputera za pomocą dostarczonego kabla USB, a oprogramowanie dopasuje obrazy, dając listę dokładnych miejsc, w których były zdjęcia pobrane - w tym okoliczne atrakcje / obiekty itp. Byłem naprawdę zdumiony poziomem szczegółowości, jaki byłeś w stanie zobaczyć pod względem informacji, które oprogramowanie zebrałoby dla Ciebie z Internetu, na podstawie miejsca, w którym zostały zrobione Twoje zdjęcia.
Po dopasowaniu obrazów oprogramowanie tworzy dla Ciebie pliki „wózka pomocniczego”, które są importowane do oprogramowania do obróbki zdjęć, a następnie osadzane w danych exif. Simples!
Jasne, jest wiele osób, które troszczą się o prywatność, więc jeśli nie chcesz, aby ludzie wiedzieli, gdzie mieszkasz - nie rób zdjęcia swojego telewizora plazmowego wartego 7500 funtów i nie umieszczaj go w Internecie ze swoim adresem - zdrowy rozsądek powie wiele.
Jedynym problemem, jaki miałem z JOBO PhotoGPS, było to, że był BARDZO luźny w mojej gorącej stopce i prawie zgubiłem go za burtą do Tamizy, kiedy robiłem zdjęcie z mostu - mam nadzieję, że było to spowodowane tym, że był dobrze używany PRZEGLĄD jednostki, ale warto o tym pamiętać.
Alternatywnie, możesz użyć aplikacji dopasowującej GPS / zdjęcia w połączeniu z GPS w telefonie / istniejącym urządzeniu GPS za dużo mniejsze pieniądze, ale z drugiej strony - jest to rozwiązanie „po wyjęciu z pudełka”, które działa i działa bardzo dobrze. Na stronie internetowej JOBO znajduje się świetna tabela porównawcza, która wskazuje na główne różnice między zwykłym rozwiązaniem GPS „make shift” a Jobo PhotoGPS - można to zobaczyć tutaj. Główną cechą wyróżniającą mnie jest czas uruchomienia… Mam czekałem kilka minut, aż mój GPS Blackberry się uruchomi, do tego stopnia, że wolałbym się zgubić, trwało to tak długo! ha…
Czas przechwytywania: około 0,2 sekundy
Pojemność pamięci: około 1000 lokalizacji (wbudowane 128 MB pamięci)
Precyzja: 10m
Geodata: przez Tele Atlas Map Material (kraj, miasto, ulica, POI)
Interfejs gorącej stopki: Standardowa gorąca stopka (ISO 518: 2006)
Źródło prądu: Wewnętrzny akumulator 120 mAh (niewymienialny przez użytkownika)
Informacje o systemie: za pomocą 2 diod LED (stan systemu)
Obsługiwane formaty plików: JPEG.webp, RAW z plikiem XMP Sidecar
Łączność z komputerem: USB2.0
Źródło elektryczne ładowania akumulatora: USB2.0
Wymiary: Jednostka główna bez adaptera 68 x 20 x 43 mm
Waga: 80 g
Wymagania systemowe: Windows XP (SP2) i Vista (SP1), MAC dostępne pod koniec 2008 r
Dołączone akcesoria: Kabel USB, płyta CD-ROM z oprogramowaniem dopasowującym do fotoGPS, organizer i oprogramowanie do przeglądania
Uwielbiam to urządzenie, świetna jednostka, dobrze zbudowane (chyba że jest stare i zużyte, a twoja gorąca stopka pozwala mu wpaść do rzeki!), Bardzo łatwe w użyciu, a oprogramowanie jest bardzo dobre. Daję temu 3,75 gwiazdek na 5 możliwych.
1 gwiazdka wyłączona bo to kolejne 156 dolarów, które musisz wydać, jeśli masz już urządzenie GPS i .25 gwiazdek off za prawie wpadnięcie do rzeki! (To powiedziawszy, uderzył dwukrotnie o ziemię, odbił się i działał dobrze)
Kup buty Jobo Photo GPS Geo Tagging Flash w Amazon.
Sime