Recenzja CANON EOS T2i / 550D - Strzelaj, by zabić?

Anonim

Informacje o aparacie Canon EOS T21 / 550D

Dzięki lustrzankom cyfrowym klasy podstawowej firma Canon od dawna kroczy ścieżką stopniowego rozwoju. Kiedy nowy model wyskakuje z fabryki, model, który zastępuje, pozostaje w katalogu, ale jest sprzedawany po niższej cenie. To sprytny marketing.

Canon umieszcza model 550D na najwyższym miejscu w swojej grupie lustrzanek cyfrowych dla początkujących, a ich zestawienie wygląda następująco (podstawowy zestaw obiektywów, dolary amerykańskie):

550D $ 900 18 mln

500D $ 800 15 mln

450D $ 650 12 mln

1000D $ 550 10 mln

To ładny, logiczny rozkład produktów, bardziej niż trzy modele i dwa rozmiary matryc firmy Nikon. Jak powiedziałem: inteligentny marketing. Jak można się było spodziewać, model 550D dużo pożycza od modelu 500D, jeśli chodzi o jednorazowe pożyczki. Co równie przewidywalne, wystrzeliwuje drugą torpedę w poprzek dziobu dobrego statku Nikon, którego D90 króluje na rynku lustrzanek cyfrowych za mniej niż 1000 USD przez 18 miesięcy. Pierwszym był model 500D i tak naprawdę nie łączył się.

Propozycja wartości

Canon podsumowuje to w ten sposób: Kreatywna kontrola bez kompromisów w zakresie jakości.

Komunikat prasowy wyjaśnia: „Plik EOS 550D na nowo definiuje granice zakresu konsumenckich lustrzanek cyfrowych firmy Canon, wprowadzając technologie i funkcje powszechnie spotykane w półprofesjonalnych lustrzankach cyfrowych w kompaktowej, lekkiej obudowie preferowanej przez konsumentów. Dzięki nowo opracowanej 18-megapikselowej (MP) matrycy APS-C CMOS, w połączeniu z zaawansowanym procesorem obrazu DIGIC 4 firmy Canon oraz możliwości nagrywania filmów Full HD, entuzjaści fotografii mogą odkrywać nowe poziomy kreatywności ”.

Canon sięgnął do pojemnika na części i włożył 18-megapikselowy czujnik z półprofesjonalnego 7D (z kilkoma ściętymi rogami) do podstawowego korpusu. Inne cechy czujnika 7D to zakres ISO 100-6400, 14-bitowe przetwarzanie obrazu zapewniające płynniejszą gradację tonalną oraz zaawansowany pomiar ekspozycji iFCL z 63-strefowym dwuwarstwowym czujnikiem. I wisienka na torcie grejpfruta: nagrywanie wideo w jakości Full HD z możliwością wyboru liczby klatek na sekundę, ręcznym sterowaniem i obsługą zewnętrznego mikrofonu stereo.

Niesamowite rezultaty, bez względu na światło. Jak zobaczymy, to śmiałe stwierdzenie. Najpierw mam proste pytanie: kto potrzebuje 18 megapikseli w aparacie klasy podstawowej? Przetwarzanie obrazów RAW z czujnika tak dużego jak na zwykłym komputerze jest żmudnym zadaniem. Pliki mają od 25 do 30 MB każdy. Oczywistą odpowiedzią jest to, że Canon uważa, że ​​większość z nas chce więcej pikseli. Czy jesteśmy tak łatwowierni? Myślę, że bardziej prawdopodobne jest, że chłopcy z zabawkami, Canon napinają swoje technologiczne mięśnie na Nikona, „spójrz na mnie, spójrz na mnie…”
(jeszcze… )

streszczenieRecenzentKim BrebachData recenzji2010-06-04Przedmiot recenzowanyCANON EOS T2i / 550DOcena autora4