Przesyłki bezlusterkowe firmy Nikon w latach 2022-2023–2022 pozostają w tyle za Sony, Fujifilm i Olympus

Anonim

W zeszłym miesiącu informowaliśmy o spadku udziału w rynku firmy Nikon w 2022-2023 r. (Nikon jest teraz za Canon i Sony, ale wyprzedza Fujifilm, Panasonic i Olympus).

Teraz możemy to uzupełnić dodatkowymi danymi, które podkreślają zmagania firmy Nikon, niedawno opublikowanymi w Nikkei artykuł.

W 2022-2023 roku wysłano ponad osiem milionów aparatów z wymiennymi obiektywami (ILC), a oto podział według producenta aparatu:

  1. Kanon: 4,16 miliona ILC
  2. Nikon: 1,73 miliona ILC
  3. Sony: 1,66 miliona ILC
  4. Fujifilm: 500 000 ILC
  5. Olympus: 330 000 ILC
  6. Inni producenci: 280 000 ILC

Liczby te są prawie takie, jakich można się spodziewać, z dużym marginesem wiodącym wśród producentów aparatów cyfrowych Canon, a na drugim miejscu jest Nikon, tuż za nim uplasował się Sony. Fujifilm zajmuje drugą połowę stawki, następnie Olympus, podczas gdy Panasonic i Ricoh / Pentax nie trafiają do pierwszej piątki.

Tutaj widzimy, że Nikon nadal pozostaje konkurencyjny, nawet jeśli Sony zagraża swojej pozycji. Pamiętaj jednak, że te liczby obejmują wszystko aparaty z wymiennymi obiektywami, a nie tylko modele bezlusterkowe.

A kiedy patrzysz na same aparaty bezlusterkowe (MILC), pozycja firmy Nikon staje się znacznie bardziej rozmyta:

  1. Sony: 1,65 miliona MILC
  2. Kanon: 940 000 MILC
  3. Fujifilm: 500 000 MILC
  4. Olympus: 330 000 MILC
  5. Nikon: 280 000 MILC
  6. Inne: 240 000 MILC

Jak wskazują dane, Sony jest zdecydowanie na szczycie, choć spodziewam się, że jego przewaga zmniejszy się w ciągu najbliższego roku. Zaangażowanie firmy Canon w pełnoklatkowy system bezlusterkowy, pokazane w wydaniu EOS R5 / EOS R6, zwiększy liczbę Canon do co najmniej najmniej konkurować z Sony.

Ale dla firmy Nikon przyszłość nie wygląda tak różowo. Minęły już dwa lata od premiery pierwszych modeli bezlusterkowych firmy Nikon, Z6 i Z7. I chociaż dostaliśmy do pokazania dwa dodatkowe aparaty bezlusterkowe (pełnoklatkowy Z5 i APS-C Z50), Nikon nawet nie prześcignął firmy Olympus, która jest w trakcie sprzedaży swojego nierentownego działu aparatów fotograficznych.

Oczywiste jest, że firma Nikon ma wielkie plany na przyszłość (istnieje wiele plotek o aparacie Nikon Z8), a firma Nikon niedawno ogłosiła kilka imponujących obiektywów z mocowaniem Z. Ale w tej chwili wydaje się, że firma jest powstrzymywana głównie przez sprzedaż lustrzanek cyfrowych, która po prostu nie wydaje się trwała.

Miejmy tylko nadzieję, że firmie Nikon uda się zmienić sytuację w nadchodzących latach. Dla mnie (i, jak sądzę, dla większości fotografów) większy wybór aparatów jest zawsze lepszy.

Teraz do ciebie:

Co myślisz o niedawnej sprzedaży aparatów firmy Nikon? Czy myślisz, że firma powróci? Jak myślisz, co musi zrobić firma Nikon, aby odnieść sukces? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach!