Olympus OM-D E-M1 Mark III ogłoszony z 20 MP, 60 FPS Shooting

Anonim

Wcześniej w tym miesiącu Olympus ogłosił swój najnowszy bezlusterkowiec: OM-D E-M1 Mark III, który kontynuuje profesjonalną serię E-M1 i obiecuje błyskawiczne działanie dla najpoważniejszych strzelców.

Podobnie jak inne bezlusterkowce Olympus, aparat E-M1 Mark III jest wyposażony w czujnik Mikro Cztery Trzecie. Oznacza to, że E-M1 jest imponująco kompaktowy, podobnie jak gama obiektywów. W rzeczywistości, jeśli nie położyłeś rąk na aparacie Mikro Cztery Trzecie, sugeruję, abyś go wypróbował, ponieważ rozmiar jest zdumiewający.

Niestety, mały czujnik ma również wady, które w tym przypadku są potęgowane przez opcję 20,4 MP, która ma kilka lat. Z jakiegoś powodu Olympus nalegał na włączenie czujnika używanego w E-M1 Mark II, E-M5 Mark III i E-M1X, który wymaga poważnej modernizacji. Nie oferuje najgorszej jakości obrazu, ale aparaty Mikro Cztery Trzecie mają trudności z konkurowaniem z APS-C i pełnoklatkowymi rywalami w tym obszarze, czemu nie pomaga czujnik, który ma prawie pół dekady.

Innymi słowy, nie oczekuj zbyt wiele pod względem zakresu dynamicznego lub wysokiej wydajności ISO.

Ten sam zarzut można by zrównać z wizjerem elektronicznym Olympus OM-D E-M1 Mark III, który ma zaledwie 2,36 miliona punktów i jest frustrująco przestarzały.

Z drugiej strony, w nowym E-M1 Mark III jest wiele do polubienia, w tym światowej klasy stabilizacja obrazu w korpusie firmy Olympus (firma obiecuje 7 stopni stabilizacji, która nieznacznie wzrasta w połączeniu z obiektywem ze stabilizacją obrazu). . Jest to fantastyczne rozwiązanie dla każdego, kto kręci filmy, zwłaszcza z dłuższymi obiektywami Olympus, a także doskonale sprawdza się w przypadku fotografów pracujących przy słabym oświetleniu. Jasne, zaangażowanie Olympus w ich czujniki nie jest imponujące, ale jest to w pewnym stopniu równoważone przez moc ich IBIS.

Otrzymujesz również bardzo wydajny autofokus i niesamowitą prędkość fotografowania 60 klatek na sekundę (z zablokowanym autofokusem i przy użyciu elektronicznej migawki). Nawet z autofokusem uzyskujesz zdjęcia seryjne z szybkością 18 klatek na sekundę, co może konkurować z niemal każdym profesjonalnym aparatem fotograficznym.

Ponadto, podobnie jak w przypadku innych aparatów OM-D firmy Olympus, aparat E-M1 Mark III zawiera długą listę interesujących funkcji. Mówię o takich rzeczach, jak Starry AF (zaprojektowany do skupiania się na gwiazdach podczas astrofotografii), High-Res Shot (który daje obrazy 80 MP) i tryb Pro Capture, który zaczyna przechwytywać obrazy przed naciskasz spust migawki, aby nigdy nie przegapić krytycznego zdjęcia.

Oto podsumowanie:

W aparacie Olympus OM-D E-M1 Mark III można pokochać, nawet jeśli w wielu kluczowych obszarach nie spełnia on swoich oczekiwań. Dlatego z pewnością warto sprawdzić, czy szukasz jednej z najpotężniejszych, a jednocześnie kompaktowych opcji dostępnych obecnie na rynku.

Obecnie możesz zamówić w przedsprzedaży aparat E-M1 Mark III za 1799 USD; aparat zostanie wysłany 24 lutego.