Lekcje od mistrzów: Sally Mann

Spisie treści:

Anonim

Fotografię można błędnie określić jako „bezpieczne” medium. Najczęściej zdjęcia mają na celu poprawę sposobu, w jaki postrzegamy świat i siebie. Ogólnie rzecz biorąc, fotografia odwołuje się do jaśniejszej strony naszych zmysłów. Niezależnie od tego, czy chodzi o spokojną estetykę spokojnego krajobrazu, czy niesamowicie wysublimowany portret eleganckiej modelki, kiedy myślimy o fotografii, od razu myślimy o wszystkich sposobach, w jakie może ona sprawić, że świat będzie piękniejszy i bezpieczniejszy.

Ale świat nie zawsze jest piękny. Świat nie zawsze jest bezpieczną menażerią doskonałości, którą często widzimy na zdjęciach w mediach społecznościowych i innych zakątkach internetu. Przy całej swej efektywnej naturze fotografia, która ukazuje tylko konwencjonalnie nieskazitelne oblicza naszego świata, jest co najwyżej błogą półprawdą, a co gorsza rażącą hipokryzją. Otaczają nas niewygodne rzeczywistości, które łatwiej jest zignorować niż zaakceptować, a nawet przyznać.

To prowadzi mnie do twórczości i życia fotografki, która jest tak samo kontrowersyjna, jak jej prace - enigmatyczny magnetyzm. W tym wydaniu „Lekcji mistrzów” przyjrzymy się bliżej fotografii Sally Mann. Widzimy, dlaczego i jak stała się tak dziwnie kultowym zwiastunem zalet niekonwencjonalnych treści fotograficznych.

Fotografie Manna są uosobieniem ostrych wewnętrznych konfliktów, z którymi wszyscy stykamy się w naszej pracy i życiu, gdy pokonujemy cienką linię między taktowną ekspresją siebie a swobodą twórczą. Zamierzamy dowiedzieć się, jakich lekcji możemy się nauczyć i których możemy zastosować (lub czego unikać), aby rozwijać się jako fotografowie.

Kim jest Sally Mann?

Zdjęcie: Michelle Hood (CC BY-SA 3.0)

W 1951 roku w małym miasteczku Lexington w Wirginii, gdzie mieszka do dziś, urodziła się dziewczyna, która zostaje Sally Mann.

Jej drogę do fotografii ułatwił jej ojciec, lekarz (także artysta), z którym Sally miałaby przez całe życie niezwykle skomplikowane relacje. Posiada tytuł licencjata i magistra z kreatywnego pisania na Uniwersytecie Hollins w Wirginii. Warto zauważyć, że Sally Mann nigdy formalnie nie trenowała rzemiosła fotograficznego.

Chociaż tworzyła prace we wszystkich mediach fotograficznych, skłania się ku fotografowaniu rzeczy znajdujących się najbliżej jej domu w południowych Stanach Zjednoczonych. Obszerny zbiór jej fotografii skupia się na badaniu śmierci, zmysłowości, historii, dzieciństwa i trzewnych (często bolesnych) realiów życia.

Wiele z jej najbardziej znanych zdjęć to wytwory przestarzałych technik fotograficznych, takich jak mokry kolodion. Robi to za pomocą antycznej kamery o polu widzenia 8 × 10 z równie wiekowymi obiektywami. Nawiasem mówiąc, ten rodzaj fotografii odgrywa ogromną rolę w jednej z najważniejszych lekcji, których nauczymy się od Manna.

Sally Mann opublikowała wiele książek ze swoimi fotografiami, a także wyprodukowała wiele dużych wystaw i jest stypendystką Guggenheima. Była tematem dwóch filmów dokumentalnych, z których jeden był nominowany do Oscara, a drugi do nagrody Emmy.

W 2001 roku Mann został uznany przez magazyn Times za „Najlepszym fotografem Ameryki”.

Poniższe dwa obrazy pochodzą od Sally Mann Tysiąc przepraw wystawa.

Zobacz ten post na Instagramie

„Deep South, Untitled (Concrete Grave)”, (1998) Odbitka żelatynowo-srebrowa… #sallymann #athousandcrossings #gelatinsilverprint #analogphotography #blackandwhite #photography #print #darkroom #highmuseumofart #ngadc #peabodyessexmuseum

Post udostępniony przez A Thousand Crossings (@a_thousand_crossings) 4 listopada 2022-2023 o 11:32 czasu PST

Zobacz ten post na Instagramie

„Untitled (Autoportret)”, (2006-2012) Siatka dziewięciu ambrotypów… #sallymann #athousandcrossings #analog #photography #ambrotype #glass #plate #negative #ambrotypephotography #analogphotography #selfportrait #process

Post udostępniony przez A Thousand Crossings (@a_thousand_crossings) 19 września 2022-2023 o 11:07 czasu PDT

Spójrzmy teraz na kilka lekcji, których możemy się nauczyć od Sally Mann.

Fotograficzne możliwości są wszędzie

Jako fotografowie mamy dziś szczęście, że możemy robić zdjęcia dosłownie w dowolnym momencie. Wraz z rozwojem technik fotograficznych nasze aparaty stały się mniejsze, tańsze i ogólnie bardziej jakościowe niż kiedykolwiek wcześniej.

A jednak czasami nie wiemy, co sfotografować.

Przyznam się, że sam jestem winny tej mentalnej blokady zdjęć. Czasami możemy się przekonać, że musimy „gdzieś pojechać”, żeby robić zdjęcia. Łatwo zapomnieć, że świetne zdjęcie niekoniecznie zależy od lokalizacji lub tematu. Zamiast tego naprawdę liczy się sposób, w jaki wstrzykujemy własną kreatywność w tworzenie zdjęcia.

W przypadku Sally Mann większość jej prac odbywa się na jej terenie i wokół niego, koncentrując się na prostej tematyce.

Lekcja:

Następnym razem, gdy poczujesz, że nie ma nic do sfotografowania, pamiętaj, aby przyjrzeć się bliżej rzeczom, które Cię otaczają w danym momencie. Światło przekształca tekstury i może tworzyć niezwykle dynamiczne kompozycje nawet z najczęściej spotykanych obiektów.

W ramach solidarności zrobiłem trzy zdjęcia telefonem komórkowym tutaj, w pokoju, w którym obecnie piszę. To niezwykle podstawowe przedmioty: moja ręka, łyżka i książka, a cały proces zajmuje tylko około dziesięciu minut. Zrobiłem to wszystko przy użyciu dostępnego światła w oknie, a następnie szybko przetworzyłem je w Adobe Lightroom Mobile.

Podobnie jak Ed Weston i jego uproszczone zdjęcia zwykłych obiektów, Sally Mann uczy nas, że warto przyjrzeć się bliżej rzeczom, które napotykamy każdego dnia.

Uwzględnij wady

Nic nie jest i nigdy nie będzie idealne, zwłaszcza nasze zdjęcia. Pogodzenie się z prawdą, że doskonałość jest nieosiągalna, jest stałą trudnością, z którą wszyscy musimy się zmierzyć jako fotografowie. Sally Mann idzie o krok dalej, aktywnie przyjmując błędy i niedoskonałości w swojej pracy.

Wiele z najbardziej znanych dzieł Manna nosi w sobie pewną dozę nieczystości, która w jakiś sposób dopełnia całościowy efekt zdjęcia.

Z jednego z moich własnych projektów fotograficznych. Arkusz filmu 4 × 5 nakręcony na pustyni Mojave i wywołany z tyłu mojego samochodu. W komplecie z brudem, zadrapaniami i plamami po wodzie.

Sally Mann nazywa ten energiczny aspekt swojej pracy „aniołem niepewności” w odniesieniu do nieco nieprzewidywalnej natury procesów fotograficznych, które stosuje. To całkowite poddanie się okolicznościom pracy nadaje zdjęciom Sally Mann ich wyjątkowe właściwości.

Lekcja:

Podczas robienia zdjęć staraj się zachować równowagę między biegłością a ostrożną spontanicznością. Pamiętaj, że „idealne” zdjęcie nie istnieje i staraj się nie zajmować tak wielką techniką, że cierpi na tym kreatywny charakter Twojej pracy.

Pozwól sobie być sobą, a to będzie widoczne na Twoich zdjęciach. Powitaj wszystkie małe zawiłości i usterki, które pojawiają się podczas robienia zdjęć, a prawdopodobnie będziesz czerpać więcej radości z wykonywanych zdjęć.

Poznaj siłę fotografii

Chociaż dzieło Sally Mann jest przez jednych szanowane, przez innych jest znieważane. Jej wyrazy śmierci, rozkładu, a zwłaszcza bardzo kontrowersyjne obrazy jej dzieci, nadały tu nieco spolaryzowaną postać. Mówi o niewiarygodnej sile zawartej w zdjęciach, która może poruszać ludzi w wielu kierunkach.

Zdjęcie: Adam Welch

Lekcja:

Fotografia to nie tylko dwuwymiarowa forma sztuki. Siła fotografii może wykraczać poza samo medium dzięki wielu legendarnym zdjęciom służącym jako model zmian społecznych i środowiskowych.

W tym celu musimy zawsze pamiętać, że nasza praca może wpływać na naszych widzów na poziomach, których możemy nie w pełni pojąć.

To prawda, że ​​możemy pozytywnie wpłynąć na życie tych, którzy oglądają nasze zdjęcia. Jednak prawdą jest również, że nasze zdjęcia mogą mieć odwrotny skutek i potencjalnie powodować ból. W przypadku Sally Mann odbiór publiczny może obejmować zupełnie inne postawy niż pierwotnie zamierzano.

W zamknięciu…

Bez względu na to, czy jesteś profesjonalistą, czy hobbystą, bycie fotografem oznacza dziś ciągłe przypominanie, że nasze zdjęcia zawsze mogą być lepsze. Gdybyśmy mieli tylko ten lub inny element wyposażenia, a może gdybyśmy podróżowali do tego czy innego miejsca, nasze obrazy w jakiś sposób dotrą do tej magicznej nirwany, o której zawsze mieliśmy nadzieję, że uda się ją osiągnąć.

A potem mamy Sally Mann - fotografkę, której udało się być prawdopodobnie jednym z najbardziej wpływowych twórców fotografii ostatnich pięćdziesięciu lat.

Wydaje się, że rzuca wyzwanie konwencjom dzisiejszego klimatu fotograficznego, fotografując w pobliżu domu i w jego domu przy użyciu narzędzi i technik, które mają ponad sto lat.

Jej prace są sławne - i czasami niesławne.

W rzeczywistości wiele z jej bardziej znaczących prac nie może być nawet pokazanych w tym artykule. Jednak praca Sally Mann przypomina nam wszystkim, że robimy zdjęcia z podobnymi intencjami; wyrażać siebie w jakikolwiek sposób, który zadowala nas najbardziej

Być może największą lekcją, jakiej możemy się nauczyć od Sally Mann, jest to, że łączy nas wspólna złożoność, którą najlepiej tłumaczyć na zdjęciach bez słów. Że w jakiś sposób odnajdujemy doskonałość poprzez niedoskonałość i że wszyscy jesteśmy śmiertelni.

Może Ci się spodobać:

  • Lekcje, których możesz się nauczyć od mistrzów fotografów - Minor White, Ansel Adams i Syl Arena
  • Więcej lekcji od mistrzów fotografii: Davida Burnetta i Vivian Maier
  • Lekcje od mistrzów: Robert Capa i Jerry Uelsmann
  • Lekcje od mistrzów: Morley Baer
  • Lekcje od mistrzów: Imogen Cunningham