Być może największym wyzwaniem, o którym wielu naszych czytelników mówi, jeśli chodzi o ich fotografię, jest to, że mają trudności ze znalezieniem czasu na ćwiczenie fotografii.
Prawdziwy problem polega jednak na tym, że tak wielu z nas nie ma przy sobie aparatu, gdy pojawiają się możliwości fotograficzne. Zamiast tego siedzą w domu w małej torbie pełnej dobrze zbadanego i rzadko używanego sprzętu.
Ale nawet jeśli zabieramy ze sobą aparat, często pozostaje w tej torbie.
Ostatnio czytałem witrynę Thorstena Overgaarda (na zdjęciu po prawej), w której stwierdziłem, że aparaty powinny zawsze „nosić aparat”. On napisał:
„Rzeczy się dzieją, kiedy nosisz aparat. Możesz zobaczyć rzeczy i je udokumentować ”.
Poprzez „noszenie” aparatu, Thorsten opowiada się za faktycznym wyjęciem z torby, założeniem na ramię, włączeniem i gotowością do działania przez cały czas. Oto, jak to wyjaśnia:
Mówię „zawsze noś aparat” i mam na myśli to, że masz aparat na ramieniu, włączony, ustawiony na odpowiednią czułość ISO i balans bieli. A potem szukasz rzeczy. Jeśli to zrobisz, poczujesz się jak fotograf, zwróć uwagę na punkt widzenia obiektywu, który masz w aparacie i zaczniesz oglądać zdjęcia. A gdy coś zobaczysz, musisz mieć wbudowany reflektor, aby lekko dotknąć przycisku spustowego, aby przełączyć aparat z trybu uśpienia w tryb fotografowania; a zanim kamera znajdzie się na swoim miejscu przed oczami, jest zasilana i gotowa. Wszystko, co musisz zrobić, to ustawić ostrość i strzelić, a następnie upuścić aparat, aby wrócił na swoje miejsce za Twoje biodro.
Uwielbiam koncepcję „noszenia” aparatu i sam z nim eksperymentowałem w tym tygodniu. Zamiast zabierać aparat ze sobą do torby (coś, co robię od roku), teraz noszę go częściej na ramieniu - ma to duży wpływ na trzy sposoby:
Dostępność
Po pierwsze, jest łatwo dostępny - nie potrzeba żadnego wysiłku, aby wyjąć go z torby z zawstydzającym „ RIIIIP „Rzepów niszczących nastrój i ostrzegających wszystkich wokół, że zaraz zostanie zrobione zdjęcie. W mgnieniu oka trzymam go w dłoni i chwilę można szybko uchwycić.
W rezultacie zrobiłem więcej zdjęć w ostatnim tygodniu, ale poświęciłem mniej czasu na „robienie” fotografii, tak jak to się właśnie stało.
Poczuj się jak fotograf
Po drugie, ma to wpływ na to, jak siebie widzę. Rzeczy, które „nosimy”, wpływają na nas na wiele sposobów. Wiem, że kiedy zakładam garnitur i krawat i wybieram się na wesele, robię to z innym nastawieniem i pewnością siebie niż te dni, kiedy siedzę w domu w dżinsach i nie wyprasowanej koszulce. Podobnie - „noszenie” aparatu wpływa na to, jak się czuję. To stawia mnie w bardziej spostrzegawczej i kreatywnej strefie.
Wpływa również na mój „zamiar”. Posiadanie aparatu zawsze przy sobie stawia mnie znacznie bardziej w strefie robienia zdjęć. Uważam, że jestem mniej bierny.
Wydaje mi się, że ostatecznie noszenie aparatu, jak mówi Thorsten, sprawia, że „czujesz się jak fotograf”.
Wpływa na osoby wokół Ciebie
Wreszcie to, co „nosimy”, wpływa na to, jak postrzegają nas inni. Badania pokazują, że ludzie wyrabiają na nas trwałe wrażenie na podstawie między innymi ubrań, które nosimy, i że w rezultacie jesteśmy traktowani inaczej. Z moich obserwacji w tym tygodniu wynika, że „noszenie” aparatu może podobnie wpływać na to, jak traktują cię inni. Nie jestem jeszcze do końca pewien, jak opisać reakcje innych ludzi - być może potrzebuję na to trochę więcej czasu - ale było kilka ciekawych.
- W jednym przypadku zaproszono mnie do sfotografowania sytuacji, ponieważ wyjąłem aparat.
- W innym przypadku aparat otworzył fascynującą rozmowę, w wyniku której poprosiłem o pozwolenie na sfotografowanie tej osoby.
- W innej sytuacji (z dziećmi) wyjęcie aparatu od początku naszej interakcji wydawało się bardziej naturalną częścią naszego wspólnego czasu i były całkowicie swobodne, gdy zacząłem go używać
- W ostatnim przypadku aparat mógł mieć negatywny wpływ na osobę, która wydawała się chwytać i czuć się trochę nieswojo, dopóki nie odłożę aparatu.
Było też kilka żartów, uniesione brwi od przyjaciół i rodziny - ale ogólnie wpływ był bardziej pozytywny niż negatywny do tej pory.
Czy „nosisz aparat”?
Chciałbym usłyszeć od innych, którzy „noszą” aparaty? Jakie masz z tego doświadczenia? Jaki ma to wpływ na Ciebie, osoby wokół Ciebie i Twoje zdjęcia?