Dokładnie po dwóch latach od ogłoszenia Nikona D4 firma Nikon upubliczniła aparat D4 na targach Consumer Electronics Show (CES) w 2014 r. 6 stycznia 2014 r. Chociaż aparat nie był gotowy na pełną zapowiedź, firma Nikon chciała mieć coś do pokazania na targach CES, więc tylko zasugerował rozwój aparatu i zamiary jego podglądu. Kamera została oficjalnie ogłoszona pod koniec lutego, a pierwsze jednostki rozpoczęły się wkrótce potem w marcu. Nikon D4s to skromne ulepszenie w stosunku do D4, z bardzo niewielkimi zmianami ergonomicznymi, rozszerzonym zakresem ISO, szybszym procesorem obrazu, szybszą prędkością przewodową / Ethernet, ulepszoną pojemnością baterii i wieloma nowymi opcjami oprogramowania układowego. W ramach aktualizacji przyrostowej Nikon D4 zasadniczo zestalił i tak już znakomity D4 i uczynił go jeszcze lepszym.
Chociaż planowałem przejrzeć D4 na początku tego roku, mój gorączkowy letni harmonogram i zobowiązania w pracy sprawiły, że byłem zbyt zajęty i nie mogłem go opublikować. Napisałem kilka notatek z używania aparatu, gdy miałem go przez kilka miesięcy, po czym wróciłem i dodałem jeszcze raz, po tym jak później ponownie wziąłem w ręce aparat. Ponieważ mój czas z aparatem był raczej ograniczony, poprosiłem naszych guru przyrody, Thomasa Redda i Johna Lawsona, aby użyli aparatu i podzielili się swoimi opiniami na temat tego, co im się podobało, a czego nie. Tak więc ta recenzja jest kolejnym wspólnym wysiłkiem naszego zespołu, który, mam nadzieję, czyni go bardziej wyważonym i obiektywnym, niż gdybym miał to zrobić samodzielnie.

Bez wątpienia najwyższa linia lustrzanek cyfrowych firmy Nikon to najbardziej funkcjonalne, responsywne i najbardziej wydajne aparaty, a D4 nie są wyjątkiem. Podczas gdy wygląd zewnętrzny aparatu D4s jest praktycznie identyczny jak w modelu D4 (więcej o zmianach ergonomii na następnej stronie), w rdzeniu wewnętrznym aparat uzyskał najwięcej ulepszeń. Matryca 16,2 MP została wzmocniona w natywnym zakresie czułości, przechodząc od ISO 100 do 25600, czyli o krok wyżej niż to, co miał D4. Systemy pomiaru i balansu bieli aparatu zostały ulepszone o więcej funkcji. System autofokusa został ulepszony dzięki większej liczbie funkcji i szybszej szybkości fotografowania 11 kl./s z ciągłym autofokusem (w porównaniu z 10 kl./s w D4).
Chociaż mogą wyglądać na bardzo małe przyrostowe zmiany, które nie są warte aktualizacji, nawet niewielkie ulepszenia w działaniu autofokusa mogą zapłacić cenę aparatu dla pracującego profesjonalisty. I to właśnie zapewnia Nikon D4s. Dzięki nowemu procesorowi EXPEED 4, który jest o 30% szybszy niż jego poprzednik, aparat może obsługiwać dane znacznie szybciej, co znacznie poprawia ogólną wydajność. I nie wynika to ze specyfikacji ani arkuszy danych firmy Nikon - nasz zespół od razu zauważył, że aparat działa szybciej i lepiej reaguje na działanie autofokusa, zwłaszcza w przypadku ciągłego śledzenia szybko poruszających się obiektów. Szybszy procesor pozwolił również firmie Nikon przesłać więcej danych do przechwytywania wideo w wysokiej rozdzielczości, a aparat D4s może teraz nagrywać filmy HD z prędkością do 60 klatek na sekundę. Oprócz możliwości wyboru różnych trybów kadrowania, pełnej kontroli ekspozycji, nieskompresowanego wyjścia HDMI i możliwości nagrywania filmów zarówno w pamięci wewnętrznej, jak i na zewnętrznych rejestratorach, Nikon D4s jest również bardzo przydatnym aparatem do zastosowań w wideografii. Niestety, pomimo nacisku branży na wideo 4K o ultrawysokiej rozdzielczości, D4 wciąż pozostaje w tyle w porównaniu z innymi producentami, takimi jak Sony i Panasonic.

Jednak wszystkie te miłe zmiany mają swoją cenę - przy 6500 USD D4s nie jest tanim aparatem. Jest to druga najdroższa lustrzanka cyfrowa w historii firmy Nikon, po absurdalnie drogim aparacie D3x (który był wyceniony na 7 999 USD MSRP, kiedy został ogłoszony i nadal jest sprzedawany za 6 999 USD). Jeśli cofniemy datę do 2007 r., Zobaczymy, że oryginalny D3 został wyceniony na 5 000 USD. Kiedy w 2009 roku pojawiły się modele D3, firma Nikon podniosła cenę aparatu o 200 USD, do 5199 USD. Trzy lata później nowy i lśniący D4 pojawia się z przyczepioną do niego metką z ceną 6 000 USD - wzrost o 800 USD. I wreszcie, D4s otrzymuje kolejny wzrost o 500 $. W porównaniu z oryginalnym D3 to różnica w cenie 1500 USD! Jeśli skorygujemy ceny o inflację od 2007 r. (Bez uwzględnienia przeliczników walut), D4 powinien być o około 5700–800 USD niższy niż to, czego Nikon chce dla aparatu. Nikon wie, że ci, którzy posiadają swoje najlepsze aparaty, będą chcieli kontynuować modernizację, gdy pojawią się nowe modele. Ponadto, celowo niszcząc korpusy aparatów FX z niższej półki i powstrzymując się od wysokiej klasy linii DX, firma Nikon stara się zmusić jak największą liczbę osób do przejścia na linię D4. Podejrzewam również, że cena Nikona D4s wzrosła w odpowiedzi na cenę 6800 USD za aparat 1D X firmy Canon, ponieważ są to aparaty tej samej klasy.

Dane techniczne aparatu Nikon D4s
- Matryca: 16,2 MP FX, rozmiar piksela 7,3 µ
- Natywna czułość ISO: 100--25,600
- Zwiększ niską czułość ISO: 50
- Zwiększ wysoką czułość ISO: 51,200-409,600
- Procesor: EXPEED 4
- Redukcja kurzu: tak
- Migawka: do 1/8000 i 30 s ekspozycji, autodiagnostyczny monitor migawki
- Trwałość migawki: 400 000 cykli
- Opóźnienie aparatu: 0,012 sekundy
- Przechowywanie: 1x gniazdo Compact Flash i 1x gniazdo XQD
- Pokrycie wizjera: 100%
- Prędkość: 11 FPS
- Miernik ekspozycji: czujnik RGB 91 000 pikseli
- System autofokusa: zaawansowany Multi-CAM 3500FX z 51 punktami ostrości i 15 czujnikami krzyżowymi
- Wykrywanie AF: do f / 8 z 11 punktami ostrości (5 na środku, 3 po lewej i prawej stronie)
- Ekran LCD: przekątna 3,2 cala i 921 000 punktów
- Kalibracja ekranu LCD: tak
- Tryby filmowania: Full 1080p HD przy maks. 60 fps
- Kontrola ekspozycji filmu: pełna
- Wyjście filmowe: MOV, skompresowane i nieskompresowane
- Przewodowa sieć LAN: Wbudowany gigabitowy port LAN RJ-45
- WiFi: niewbudowane, wymaga WT-5a i starszych nadajników bezprzewodowych
- GPS: nie wbudowany, wymaga odbiornika GPS GP-1
- Typ baterii: EN-EL18a
- Żywotność baterii: 3020 zdjęć
- Waga: 1180g
- Cena: 6499,95 USD MSRP

Szczegółowe specyfikacje aparatu można znaleźć w firmie Nikon w USA.

Nikon D4s kontra D4
Członek naszego zespołu, Thomas Redd, przekazał opinię na temat D4 po tym, jak używał aparatu przez około miesiąc i przesłał mi swoje notatki porównujące D4 z jego D4, które zamieszczam poniżej.
Na początku, kiedy ogłoszono D4, myślałem, że ulepszenia będą stopniowe i niezbyt znaczące, więc nie byłem zbyt zainteresowany aktualizacją z D4. Poprawa liczby klatek na sekundę o 1 dodatkową klatkę na sekundę nie jest dla mnie zbyt ekscytująca. Poprawa ISO, przynajmniej na papierze, nie podnieciła mnie. Ulepszenie procesora było interesujące, ale nie byłem pewien, poza rozmiarem bufora, jak wpłynie to na ogólną obsługę aparatu. Najbardziej intrygującą funkcją była nowa funkcja „Grupowego” AF.
Kiedy po raz pierwszy wypróbowałem D4, zacząłem używać go w ciągłym trybie AF-C i trybie grupowym, aby zobaczyć, czy mogę zauważyć różnicę. Fotografowałem D4 w trybie Dynamic 9 AF-C dla porównania, ponieważ był to albo ten, albo tryb jednopunktowy. Początkowo nie widziałem dużej różnicy w początkowym ustawianiu ostrości, ale wydawało się, że śledzenie ostrości w seriach było lepsze. Później, gdy używano D4 przy bardzo słabym świetle wczesnym wieczorem, przy niskich chmurach i śniegu, zarówno początkowe skupienie ostrości, jak i śledzenie ptaków w locie wydawały się szybsze. Początkowo moje myśli były o 20-30% szybsze niż w przypadku D4, który znowu korzystał z 9-punktowego dynamicznego autofokusa.
Ponieważ częściej korzystałem z D4, zdecydowałem się użyć go w AF-C z 9 aktywnymi punktami AF, aby można go było porównać z D4 bardziej bezpośrednio. Kiedy używałem go coraz częściej, wydawało się, że rzeczywiście uzyskał początkową ostrość szybciej niż D4. O ile szybciej? Cóż, oczywiście jest to subiektywne, więc rzucę całkowicie nienaukowy osąd może o 10-15 procent szybciej - znowu, trudno jest dać uczciwą ocenę, z wyjątkiem tego, że stwierdziłem, że D4 ma problemy z zablokowaniem zauważalnie bardziej podczas strzelania do ptaków w locie, niż zrobiłem z D4s. Były chwile, kiedy strzelałem do buffleheadów (które latają z dość dużą prędkością) i obracałem się, celowałem i strzelałem, a D4s blokowały się szybciej niż D4, aw niektórych przypadkach szybciej niż spodziewałbym się, że zrobi to którykolwiek z aparatów .
Gdy aparat był zablokowany, wydawał się pozostawać zablokowany w trybie ciągłym / szybkich serii zdjęć lepiej niż D4. W terenie nie byłem pewien, czy to tylko ja to sobie wyobraziłem, czy to było prawdziwe, ale kiedy wróciłem do domu, aby przejrzeć zdjęcia, byłem zdumiony D4, wydawało się, że sekwencje ujęć ptaków w locie były spójne bardziej ostry niż w przypadku D4. Mam na myśli, że kiedyś zablokowane, D4 wydawały się pozostawać zablokowane i skupione lepiej i dłużej niż D4.
Kamera raz zamarła, co było dziwne i nieoczekiwane. Fotografując latające kaczki, robiłem szybką serię, a następnie „podnosiłem” ostrość, aby odzyskać ostrość, a następnie robiłem kolejną serię, która obejmowałaby tylko jedną klatkę. Nikon D4 zrobił to 3 razy, a potem całkowicie zamarzł. Na ekranie pojawił się komunikat o błędzie „ERR”. Wyjęcie baterii nie spowoduje jej zresetowania. Próbowałem zdemontować i ponownie zamontować obiektyw i telekonwerter (dwukrotnie) oraz wyjąć kartę XQD (brak karty Lexar, brak karty CF w gnieździe CF) - nic nie odblokowało aparatu. Następnie wcisnąłem spust migawki i po opuszczeniu aparatu zabrzmiało to jak lustro, po czym aparat znów zaczął działać. Domyślam się, że 3 razy, kiedy mogłem sfotografować tylko jedną klatkę po serii, lustro nie zostało prawidłowo osadzone. Potem, kiedy zablokowało się na dobre, lustro prawdopodobnie zostało zablokowane w połowie. John Lawson zatrzymał się na tym samym urządzeniu i poinformował o podobnych krokach podjętych w celu zwolnienia kamery.
Jak już wspomniałem powyżej, wygląd zewnętrzny D4s niewiele różni się od D4. Istnieje kilka zmian w ergonomii, które zostaną omówione na następnej stronie tego przeglądu. Ponieważ D4s zawiera głównie aktualizacje oprogramowania i funkcji wewnętrznych, przejdźmy do nich zamiast tego. Oto krótkie podsumowanie różnic między dwoma kamerami zebrane w tabeli:
133 12-bitowa, bezstratna kompresja RAW
176 12-bitowych skompresowanych plików RAW
104 14-bitowy skompresowany plik RAW
92 12-bitowy, bezstratny, skompresowany plik RAW
92 RAW z 12-bitową kompresją
76 14-bitowy skompresowany plik RAW
Jak widać, zmiany sprzętowe są dość minimalne. Oprócz szybszego procesora, większego bufora pamięci, portu Gigabit Ethernet i wydajniejszej baterii, większość zmian to poprawki oprogramowania układowego.
Nikon D4s w porównaniu z D800 / D810
Mój dobry przyjaciel John Lawson miał okazję fotografować aparatami D4 na początku tego roku, a oto kilka z jego przemyśleń, które mi przesłał, porównując swoje doświadczenia z aparatem i aparatem Nikon D800, którego używał do swojej dzikiej przyrody. potrzeby fotograficzne. Większość jego myśli dotyczyłaby również modelu D810.
Nikon D4S to imponująca maszyna pod wieloma względami. Mając D800 jako mój aparat na co dzień, mogę powiedzieć, że większość tego, co robi D4s dobrze, D800 również radzi sobie całkiem dobrze. Ale są pewne wyjątkowe różnice. Najbardziej oczywista jest prędkość D4. Fotografowanie z prędkością 11 klatek na sekundę jest czymś w rodzaju rewelacji, gdy jesteś przyzwyczajony do stukotu aparatu D800 z prędkością zaledwie 4 klatek na sekundę. Dzięki Bogu, że nie przepalamy filmu w takim tempie.
Inną interesującą różnicą było to, że zmieniłem swój stosunek do ISO z D4. Po części dlatego, że czułem się bardziej pewny wyników, jakie uzyskałem, a częściowo dlatego, że chciałem zwiększyć jego możliwości, byłem dość zrelaksowany, pozwalając ISO wspinać się na wysokości, o których nie marzyłbym z D800. A rezultaty, w granicach rozsądku, były imponujące. Miałem maksymalne ISO Auto-ISO ustawione na 12800. Na D800 nie lubię przekraczać 1600. Czujnik D4s to nie magiczna różdżka, a zdjęcia z wysokim ISO wymagają pomocy w postach z redukcją szumów, ale wyniki przy 12800 i 25600 mogą być zaskakująco dobre, a 6400 wygląda świetnie. Zgodnie z wynikami badań online zakres dynamiczny powinien i tak się pogarsza liniowo przy wysokich czułościach ISO zarówno dla aparatów D4, jak i D800 przy 1 poziomie DR traconym na każdy 1 stopień wzrostu czułości ISO. To sprawia, że myślę, że być może powinienem przesunąć D800 wyżej, aby zobaczyć, jak blisko mogę dopasować wyniki D4s. Zwykle używam niewielkiej lub żadnej redukcji szumów i myślę, że w D800 może być jakiś niezbadany potencjał przy wysokich ustawieniach ISO.
Różnica między dwoma korpusami kamer, która jest mniej więcej tak rażąca, jak różnica w liczbie klatek na sekundę, to różnica rozdzielczości. Spadek z 36 MP do 16 MP jest dramatyczny i, szczerze mówiąc, trochę trudny do zniesienia. Powszechnym okrzykiem w obronie czujnika o „niskiej rozdzielczości” jest to, że wystarczy 16 milionów pikseli. Byłbym skłonny się zgodzić, gdybym zawsze mógł używać tych wszystkich 16 milionów pikseli. Podczas fotografowania dzikiej przyrody nieustannym wyzwaniem jest zbliżenie się do fotografowanego obiektu na tyle, aby wypełnić kadr (zakładając, że jest to rodzaj ujęcia, którego szukasz), a kiedy musisz przyciąć, ponieważ nie możesz podejść wystarczająco blisko, szybko zaczynasz. kończą się piksele i rozdzielczość. Posiadanie 36 megapikseli do zabawy to absolutny luksus i absolutnie to uwielbiam.

Nieprzewidywalną konsekwencją przycinania zdjęć z aparatu D4s (w rzeczywistości obrazów z dowolnego aparatu) jest to, że pozorny szum zwiększa się wraz z osiągnięciem poziomu pikseli, a więc doskonałe właściwości szumowe czujnika są nieco zanegowane przez fakt, że mniej pikseli w ostatecznym obrazie musi być powiększony bardziej (wraz z szumem) dla danego rozmiaru wyjściowego. Chodzi o to, że oceniając naprawdę wyjątkową wydajność szumów D4s, oglądając pełnoklatkowy obraz 16 MP zrobiony przy wysokim ISO, należy pamiętać, że zdjęcia wykonane przy tej samej czułości ISO będą wydawały się głośniejsze, jeśli będą mocno przycięte.
Wydajność autofokusa jest znakomita. Pozyskiwanie ostrości jest błyskawiczne, a śledzenie przy 11 fps jest imponujące. Ale to nie jest niezawodne. Ferrari jest tak dobre, jak osoba, która je prowadzi. Brak ostrości jest prawdopodobnie twoją winą. Naprawdę nie jestem pewien, co począć z nowym (starym) ustawieniem AF obszaru grupowego. Próbowałem, ale z jakiegoś powodu zawsze wracałem do 9-punktowego dynamicznego pola AF. Dzięki Dynamic 9 czułem się trochę pewniej i pozostawię to innym, aby zdecydowali, jak dobry jest w praktyce autofokus grupowy. Jedną z rzeczy, które zauważyłem, jest to, że w trybie grupowym jesteś ograniczony w wyborze punktu ostrości tak, że nie możesz przesunąć środka diamentu grupy fokusowej na krawędź tablicy 51 punktów. Inne tryby pozwalają na wybranie punktu znajdującego się bezpośrednio na krawędzi, w którym to przypadku tracisz część otaczających punktów wsparcia. Na przykład. Jeśli punkt ostrości jest wyśrodkowany, w Dynamic 9 (lub 21 lub 51) możesz przesunąć punkt dwukrotnie w górę, do samej krawędzi tablicy. W trybie Group-Area AF możesz przesunąć w górę tylko raz. To mówi mi, że wszystkie punkty w trybie grupowym są głównymi punktami skupienia, w przeciwieństwie do trybów dynamicznych, w których istnieje jeden centralny główny punkt ostrości z otaczającymi punktami drugorzędnymi. Polecam przeczytanie szczegółowego przewodnika Nasima na temat Group-Area AF, w którym wyjaśnia, jak to naprawdę działa i do jakich sytuacji najlepiej się nadaje.
Jeśli chodzi o ergonomię… Dla mnie aparat D800 zdobywa tutaj kilka punktów. Selektor wielofunkcyjny (8-pozycyjny przełącznik z centralnym przyciskiem) z tyłu aparatu jest mniejszy w aparatach D4 niż w modelu D800 i okazało się, że jest znacznie trudniejszy w użyciu, zwłaszcza w rękawiczkach. Myślę, że musi być mniejszy, ponieważ drzwiczki karty pamięci znajdują się z tyłu, a nie z boku. Mam nadzieję, że firma Nikon przesunie gniazda kart pamięci i drzwiczki na bok i maksymalnie powiększy selektor wielofunkcyjny w przyszłych modelach. Inną kwestią związaną najwyraźniej z drzwiczkami karty pamięci jest położenie pionowego przycisku AF-ON, który jest bardziej na lewo i niżej w stosunku do tylnego pokrętła sterującego niż konfiguracja pozioma. Przy wielu okazjach zgubiłem się, szukając tego przycisku. Naprawdę chciałbym, żeby firma Nikon przyjrzała się temu, co Canon zrobił z 1D X i upewniła się, że dostępne elementy sterujące (przyciski i pokrętła), układ i odstępy między nimi są jak najbardziej zbliżone do tych samych pozycji poziomej i pionowej. Pionowy uchwyt nie jest wystarczająco głęboki, jak na mój gust. Nie mogłem go chwycić tak pewnie, jak mój D800 z zamocowanym uchwytem MB-D12. W żadnym wypadku nie jest to straszne, ale myślę, że mogłoby być lepiej. Pokrętło trybu wyzwalania migawki (w lewym górnym rogu korpusu, do wybierania zdjęć pojedynczych lub seryjnych) zostało przeprojektowane dla aparatu D800. Ta tarcza była trudna w obsłudze, aż do moich starych F4 z lat 80-tych (kiedyś był to selektor prędkości filmu). Nowa konstrukcja aparatu D800 jest znacznie łatwiejsza w obsłudze. D4s ma stary projekt.

Te krytyczne uwagi dotyczące ergonomii prawdopodobnie brzmią jak szukanie dziury w dziobie, ale dla mnie są to małe, ale znaczące czynniki w działaniu. Nie tak małym czynnikiem jest różna implementacja poziomu elektronicznego między dwoma korpusami. Prawie stale korzystam z wbudowanego poziomu. Jest to szczególnie ważne podczas fotografowania obiektów na wodzie lub nad wodą. Krzywa woda wygląda jak bolący kciuk i nie wygląda to dobrze. Zacząłem polegać na poziomie i bez niego byłbym zagubiony. Poziomica aparatu D800 to dedykowany miernik LCD na dole i z boku wizjera. Działa bardzo dobrze, chociaż chciałbym, żeby był oświetlony. Poziom D4s jest podświetlony, co jest świetne, ale nie jest to dedykowany miernik. Wykorzystuje wskaźniki pola AF na środku wizjera, co oznacza, że gdy poziom jest aktywny, nie można wyświetlić pola AF. Kiedy wyświetlany jest punkt skupienia, poziom znika. Moim zdaniem to taka katastrofa. Kiedy śledzę kaczkę pływającą po wodzie i zmieniam punkt ostrości podczas komponowania i fotografowania, muszę też widzieć, że jestem na poziomie wody. Nie można tego zrobić z D4.
Z drugiej strony dla D4s, podświetlane przyciski to świetny pomysł i coś, czego naprawdę chciałbym, aby D800 miał. Ponieważ zawsze używam pionowego uchwytu z D800, wolałbym zintegrowaną konstrukcję korpusu D4s i dodatkowy panel sterowania w dolnej tylnej części korpusu. Gdyby kiedykolwiek pojawił się mityczny D400, chciałbym zobaczyć zintegrowany pionowy uchwyt na tym korpusie, ale wątpię, czy Nikon zrobiłby to w ten sposób. Zarobią więcej, sprzedając chwyty do akcesoriów ludziom takim jak ja, którzy uważają je za niezbędne.
D4 i D800 zostały ogłoszone i wydane mniej więcej w tym samym czasie. Dlatego rozsądne może być założenie, że zostały one zaprojektowane i opracowane mniej więcej w tym samym czasie. Są współcześni. Moje zastrzeżenia dotyczące ergonomii D4, o ile wiem, dotyczą również D4. Dlaczego istnieją pozornie niepotrzebne różnice konstrukcyjne między aparatem D4 i D800? Jeden ma zupełnie inną i moim zdaniem znacznie lepszą realizację poziomu elektronicznego niż drugi. Pokrętło trybu wyzwalania zostało przeprojektowane i ulepszone w jednym, ale nie w drugim. Jeden ma USB3, a drugi USB2. Czy w firmie Nikon pracowały niezależnie dwa różne zespoły projektowe? Na to wygląda. Szkoda, że najlepsze pomysły z każdego z nich nie zostały połączone w celu uzyskania spójnych i ulepszonych produktów.
Okej, wystarczy czepiać się dzioba. Ogólnie rzecz biorąc, korpus D4s to przemyślana, dojrzała i przyjazna dla użytkownika konstrukcja. W większości praca z nimi to przyjemność. Mam wrażenie, gdy używam wysokiej klasy korpusów aparatów Nikon, takich jak D300, D800, D4 itp., Coś, z czego słyną produkty Apple. To poczucie intuicyjności, w którym działa tak, jak myślisz, że powinno działać naturalnie. Nie ma zbyt wielu „o czym oni myśleli?” decyzje projektowe, które wydają się być dość powszechne wśród aparatów mniejszych formatów, które nie miały czasu na dojście do stabilnych i rozsądnych form.

Byłem trochę zaniepokojony, kiedy dostałem w swoje ręce D4s, że byłbym tak zdmuchnięty przez to, że byłbym zmuszony walczyć o jednego ze swoich. Jednak byłem zaskoczony (i ulżyło), gdy stwierdziłem, że tak nie jest. Na pewno chciałbym mieć taki. Robi rzeczy, których obecnie nie mogę zrobić z posiadanym sprzętem. Ale gdybym zaproponował prostą zamianę na mojego D800, nie wziąłbym tego. To nie jest uderzenie w D4. To wyjątkowo dobry aparat i nikt nie musi im tego mówić. Ale jeśli chodzi o to, co robię, D800 jest po prostu taki dobry. Jestem pewien, że dla niektórych to herezja, że oceniam D800 ponad D4 w fotografii przyrodniczej, ale do takiego wniosku doszedłem.
Kolejne świetne spojrzenie na porównanie aparatów D4 do aparatów Nikon D810 i D600 do fotografowania dzikiej przyrody zostało napisane przez Johna Shermana. Zapoznaj się z jego szczegółowym artykułem, w którym porównuje się modele D4, D810 i D600, w którym podzielił się swoimi przemyśleniami na temat zalet i wad kadrowania w porównaniu z niższym poziomem hałasu.

A jeśli zastanawiasz się, jakie są główne różnice między D4 i D810, spójrz na poniższy wykres, w którym podsumowałem to dla Ciebie:
133 12-bitowa, bezstratna kompresja RAW
176 12-bitowych skompresowanych plików RAW
104 14-bitowy skompresowany plik RAW
47 12-bitowych, bezstratnych, skompresowanych plików RAW
58 12-bitowy skompresowany plik RAW
35 plików RAW z 14-bitową kompresją
Nikon D4s w porównaniu z D750
Jeśli zastanawiasz się nad tańszą opcją niż D4s, nowo zapowiedziany Nikon D750 (który już recenzowałem) jest moim zdaniem drugim najlepszym wyborem dla potrzeb fotografii sportowej i przyrodniczej. Jego 24-megapikselowy sensor jest doskonały - słodki środek między tym, co mogą zapewnić D4s i D810. Nie tracisz tak dużo pod względem opcji przycinania i nie tracisz tak dużo IQ na poziomie piksela. Nikon D750 ma świetną równowagę między jakością obrazu, autofokusem i fps, ale jego największą słabością jest mały bufor. Dopóki fotografujesz seriami i korzystasz z szybkich kart pamięci, problem z buforem nie jest tak zły, jak w przypadku aparatu D7100 (który ma słaby bufor).

John Sherman napisał kolejny zabójczy artykuł na temat aparatu D750 do fotografii przyrodniczej, który gorąco polecam przeczytać. Możesz również przeczytać moje przemyślenia na temat systemu autofokusa D750 do różnych potrzeb, wraz z porównaniem jego bufora na czwartej stronie mojej szczegółowej recenzji aparatu Nikon D750.

Oto tabela podsumowująca kluczowe różnice między D4 i D750:
133 12-bitowa, bezstratna kompresja RAW
176 12-bitowych skompresowanych plików RAW
104 14-bitowy skompresowany plik RAW
25 12-bitowych, bezstratnych, skompresowanych plików RAW
33 12-bitowy skompresowany plik RAW
21 14-bitowy skompresowany plik RAW

Jeśli chcesz zobaczyć porównanie pojemności buforów wszystkich obecnych i starszych lustrzanek cyfrowych firmy Nikon, zapoznaj się z naszym artykułem porównującym bufor lustrzanek cyfrowych firmy Nikon.