
Ta wskazówka została przesłana e-mailem przez czytelnika DPS, Todda.
Cześć Darren, oto wskazówka, którą chętnie podzielę się z czytelnikami.
Kiedy wychodzę z domu z aparatem cyfrowym, nabrałem zwyczaju robienia co najmniej dwóch zdjęć prawie każdej sceny, którą widzę.
Strzał symetryczny i strzał asymetryczny (lub jeden z martwym środkiem obiektu i jeden z nim poza środkiem).
Wiem, że reguły kompozycyjne, takie jak reguła trójpodziału, mówią, że główny obiekt należy umieścić poza środkiem, aby zwiększyć zainteresowanie twoim ujęciem (i zgadzam się, że zwykle daje to najlepsze wyniki), ale czasami najbardziej oszałamiające jest to, gdy umieścisz uderzenie głównego punktu zainteresowania w środku kadru i miejsce, w którym na obrazie występuje prawdziwa symetria.
W rezultacie ćwiczyłem się, aby zawsze oddawać co najmniej dwa strzały - jeden z myślą o zastosowaniu zasady trójpodziału i asymetrii, a drugi z jak największą symetrią.
Piękno fotografii cyfrowej polega na tym, że zrobienie dwóch zdjęć nie kosztuje więcej niż jedno, a wyniki tego zabiegu oznaczają, że po powrocie do komputera mam do wyboru dwa ujęcia większości scen.
PS od Darren: Świetna wskazówka, Todd. Mam inną przyjaciółkę, która mówi mi, że robi coś podobnego - ale jej dwa ujęcia są zawsze jedno w poziomym kadrze, a drugie w pionowym.