Rozglądasz się za czymś do zrobienia aparatem? Czujesz się trochę postrzelony? Ta książka może być twoim zbawieniem.
Dla wielu problem z fotografią polega na tym, że rzadko wychodzimy ze strefy komfortu, rzadko podejmujemy ryzyko i zbyt często fotografujemy te same obiekty w kółko.
Książka Lee Frosta powinna naprawić te kłopoty, gdy przedstawia plan 50 projektów, które powinny wypchnąć cię na świeże powietrze kreatywności. Być może wina Twojego sprzętu… za mało lub za dużo kamer. W tym duchu Frost określa swoje własne przedsięwzięcia związane z różnorodnym używaniem aparatu fotograficznego, wykorzystując fotografię otworkową, a nawet używając płaskiego skanera do fotografii wielkoformatowej.
Jego podejście do fotografii architektonicznej jest niesamowite; podobnie, jego atak na fotografowanie w ruchu i kilka innych dzikich obiektów. Wszystko wymaga nowego podejścia; wszystko wymaga wstrząsu.
Ważnym czynnikiem w fotografowaniu w ucieczce jest pora dnia: jeśli robisz zdjęcia zawsze w jasnym świetle słonecznym, niewiele się oślepia, lepiej wyruszyć w drogę przed świtem lub po zmierzchu.
Struktura książki jest co najmniej niezwykła: w jednej minucie kontemplujesz dziki kolor na zdjęciu, w następnej jesteś na skanerze, konwertując kolor na czarno-biały. Frost porusza się szybko i zabiera Cię ze sobą na jedną z najbardziej ożywczych przejażdżek.
To jedna z najbardziej ekscytujących książek, jakie widziałem. Prawdziwy wybuch!
Autor: Lee Frost.
Wydawca: David i Charles.
Długość: 160 stron.
Kup kopię 50 projektów fotograficznych Lee Frost w Amazon za 16,49 USD (34% zniżki).