Wiadomości: Czy ten algorytm Sea-Thru może być przyszłością fotografii podwodnej?

Spisie treści:

Anonim

Zdjęcie: James Thornton via Unsplash.

Fotografowie podwodni mogą wkrótce znaleźć sposób na „usuwanie wody” ze swoich zdjęć, na podstawie badań przeprowadzonych przez Deryę Akkaynak i Tali Treibitz na Uniwersytecie w Hajfie (przeczytaj relację tutaj).

Jak wyjaśnili Akkaynak i Treibitz: „Podwodne zdjęcie jest odpowiednikiem zdjęcia zrobionego w powietrzu, ale pokrytego gęstą, kolorową mgłą”. I chociaż precyzyjny wpływ wody na obrazy jest nieco techniczny, nie trzeba wiele, aby rozpoznać, że woda degraduje obrazy, powodując utratę zarówno klarowności, jak i dokładności kolorów.

Wprowadź algorytm Sea-thru firmy Akkaynak, który ma na celu usuwanie przebarwień i innych problemów optycznych powodowanych przez wodę. Innymi słowy, można go zastosować do podwodnego zdjęcia, takiego, które jest niebieskie (z niedokładnymi kolorami) i zmienić je w coś, co wygląda tak, jakby zostało zrobione na lądzie.

Aby zobaczyć przykłady, obejrzyj zdjęcia w filmie Scientific American:

Jak to działa

Ale jak właściwie opracowano algorytm i jak to działa?

Zasadniczo Akkaynak wykonała serię podwodnych zdjęć, upewniając się, że umieściła w scenie swoją kartę kolorów, aby uzyskać dokładne odniesienie. Ostatecznie skompilowała ponad tysiąc obrazów w kilku środowiskach. Na podstawie zdjęć referencyjnych Akkaynak i Treibitz opracowali model, który uwzględnia wyjątkowe sposoby interakcji światła z wodą w celu korygowania obrazów podwodnych pod kątem koloru i światła.

Teraz Akkaynak i Treibitz, prowadząc te badania, mieli na uwadze cele akademickie. Algorytm, jak przedstawiono w oryginalnym artykule badawczym, ma „wspomóc badania podwodne w czasie, gdy nasze oceany zwiększają stres związany z zanieczyszczeniem, przełowieniem i zmianami klimatycznymi”, dając naukowcom lepszy dostęp do danych wizualnych z podwodnych kamer.

Ale łatwo jest zobaczyć, jak algorytm Sea-thru może być przydatny dla fotografów podwodnych na całym świecie. Jeśli Sea-thru może sprawić, że zdjęcia staną się dokładniejsze i (często) bardziej żywe i kolorowe, czy fotografowie podwodni mogą chcieć używać go na swoich własnych zdjęciach?

Z drugiej strony pojawia się pytanie, czy najlepsze zdjęcia podwodne oddają autentyczny sens (podwodnego) środowiska. Bez niebieskich odcieni wody i mgiełki, jaką zapewnia woda, zdjęcia mogą stracić poczucie zachwytu, jakie daje praca pod wodą.

Więc pozwól, że zapytam: czy wolisz zdjęcia podwodne, na których woda jest znacznie mniej widoczna? A może lubisz bardziej autentyczne podwodne zdjęcia, kolorystykę i wszystko inne? Czy byłbyś zainteresowany oprogramowaniem Sea-thru?

Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach!