Ten komercyjny reflektor przedstawia fotografa stylu życia i podróży, Nicka Onkena. Jeden z 30 wschodzących fotografów, których warto obejrzeć w 2010 roku w PDN, Nick może pochwalić się listą klientów znanych firm, w tym Walmart, Coca-Cola, Nike, Reebok, Time Warner oraz publikacjami, takimi jak Seventeen, Cosmopolitan i Improper Bostonian. Jest autorem książki z fotografiami podróżniczymi „Photo Trekking” i przemawia na różnych profesjonalnych imprezach organizacyjnych w całym kraju. Nick mieszka i pracuje w Nowym Jorku.
Jak długo pracujesz jako zawodowy fotograf? Co robiłeś wcześniej i jak zacząłeś?
Poszedłem do szkoły i zajmowałem się projektowaniem graficznym przez pięć lat, zanim zacząłem myśleć o wejściu w świat fotografii. Kupiłem aparat cyfrowy i zacząłem robić zdjęcia do mojej pracy projektowej, ale tak naprawdę nie miałem pojęcia, czego chcę. Przekonałem projektanta non-profit, aby podzielił wydatki na wycieczkę do Afryki, aby zbudować dla niego bibliotekę zdjęć. Po tej podróży zdałem sobie sprawę, że mogę robić coś, co mi się podoba, zarabiać i podróżować. W tym momencie zacząłem rozmawiać z innym fotografem i poznawać świat fotografii. W końcu pomagałem temu fotografowi.
Odkrywałem własną twórczość. Zacząłem fotografować dla agencji modelek, rozwijając koncepcje stylu życia, a potem w końcu zacząłem tworzyć kreatywne portfolio, stronę internetową i marketing. To był powolny proces budowania. Zacząłem robić dużo e-promocji lub kiedy podróżowałem, umawiałem dużo spotkań z kupcami dzieł sztuki. Nawiązywanie takich kontaktów i pozostawanie w kontakcie z ludźmi ostatecznie prowadzi do pracy. Kiedy już mają projekt, który pasuje do Twojej pracy, masz tylko nadzieję, że Cię zapamiętają.
Przeprowadź nas przez przeciętny dzień lub tydzień. Jaka jest Twoja rutyna, czy nie?
W moim życiu / tygodniu nie ma takiej rutyny. Ponieważ robię zdjęcia głównie w plenerze, kiedy nie podróżuję i nie pracuję na planie, pracuję poza domem. Jest sporo pracy związanej z branżą fotograficzną, która w rzeczywistości nie polega na robieniu zdjęć (więcej w tym poście na blogu: http://nonk.it/redic_work). W niektóre dni, kiedy jestem w domu, budzę się i odpowiadam na e-maile, pracuję nad kampaniami promocyjnymi, badam kreatywność, planuję osobiste sesje zdjęciowe itp. Czasami spotykam się z klientami w mieście. W dni, kiedy mam pracę, zazwyczaj zajmuję się przygotowaniem do produkcji, przeglądaniem lokalizacji, castingami, telekonferencjami z dyrektorami artystycznymi itp. Czasami poświęcamy czas na szacowanie zleceń i kreatywne rozmowy telefoniczne, aby znaleźć te zlecenia.
Skąd czerpiesz inspirację? Jaki jest Twój proces twórczy?
W wielu miejscach znajduję twórcze inspiracje, ale podróżowanie jest dla mnie ogromne. Inspirują mnie różne środowiska i kultury. Inspiruje mnie praca innych fotografów, których podziwiam. Lubię czerpać inspirację z elementów, które widzę w ich pracach. Jeśli chodzi o proces twórczy, lubię burzę mózgów na temat tego, co chciałbym robić, a następnie piszę na ten temat kreatywny brief. Następnie idź i wyprodukuj.
Uwielbiam lokalizacje, ludzi i rzeczy z charakterem. Idziesz do nowego miejsca i jest tam po prostu dużo historii w różnych miejscach. Ludzie i miejsce tam mają wiele do powiedzenia.
Fotografia podróżnicza to duża część tego, co robisz. Jak podróżowanie po świecie zmieniło twoją perspektywę i fotografię?
Wierzę w doświadczenie i kiedy twoje doświadczenia pomagają ukształtować twoją sztukę i wizję. Podróże są inspirujące, otwierają oczy na sposób działania innych kultur. Doświadczanie rzeczy, których nie znasz, poszerza twoją perspektywę. To z kolei przenosi się na mój styl życia / pracę komercyjną. Myślę, że to rodzi organiczne poczucie mojego stylu.
Jak wspomniałem, uwielbiam kultury z charakterem. Jedna rzecz, która zwróciła mi uwagę, to moja pierwsza podróż do Afryki. To sprawiło, że zacząłem myśleć w kierunku widzenia świata poza tym, do czego jestem przyzwyczajony. To właśnie spowodowało, że zaczęłam podróżować. kilka lat później poczułem, że zacząłem przyspieszać, kiedy dotarłem do Azji. Kręciłem wtedy przez kilka lat i miałem nieco bardziej dopracowany proces, więc otrzymywałem najlepsze wnioski z pracy.
Niedawno opublikowałeś książkę z fotografiami podróżniczymi „Photo Trekking”. Jak wyglądało składanie tego do kupy i co, jak masz nadzieję, wyciągną z tego czytelnicy?
Poproszono mnie o napisanie książki. Wydałem kilka książek promocyjnych, które krążyły po okolicy i przeprowadziłem kilka seminariów, a potem w jednej z publiczności pojawił się redaktor, który skontaktował się ze mną i zapytał: „Hej, czy chcesz napisać książkę?” Po prostu tak się stało. Musiałem więc przejść przez cały proces prezentacji i stworzyć spis treści, o czym będę mówić i jak to będzie miało charakter edukacyjny. Kiedy to zrobiłem, mój redaktor wysłał książkę i sprzedaliśmy ją decydentom w Random House. Po podpisaniu umowy zacząłem pracować nad napisaniem treści i doborem zdjęć. Nie robiłem jednak zdjęć specjalnie do tego celu, większość zdjęć pochodziła z poprzednich prac związanych z podróżami, a potem, gdy byliśmy w trakcie, robiłem jeszcze kilka rzeczy związanych z podróżami do dodania. Wszystko się udało.
Potem minął około roku od kiedy zgłosiliśmy się, kiedy trafił na półki i zorganizowaliśmy wielką imprezę inauguracyjną w Nowym Jorku (zobacz vid i zdjęcia tutaj: http://nonk.it/PT_ReleaseParty). To było całkiem ekscytujące, kiedy to się stało. Jest przeznaczony dla fotografów amatorów i średniozaawansowanych i mówi o tym, jak podchodzę do mojej pracy fotograficznej i podróżniczej. Największą korzyścią dla mnie jest nauka widzenia i kręcenia własnego stylu.
Uwaga redaktora: mamy recenzję Photo Trekking na naszej stronie. Zdecydowanie sprawdź to: https://digital-photography-school.com/photo-trekking-a-traveling-photographers-guide-to-capturing-moments-around-the-world-book-review.
Co najbardziej lubisz w byciu fotografem komercyjnym? Czy jest jakaś konkretna praca, która naprawdę Ci się podobała?
Lubię pracować nad dużymi planami, mając pod ręką zasoby i mieć fajną ekipę do pracy. Dłuższe zdjęcia są jak obóz, a na końcu, jeśli masz świetną ekipę, związałeś się z nimi i przeżyłeś niezapomniane przeżycie. Więcej zasobów oznacza większą wartość produkcji. Moją pierwszą pracą w Reebok była 10-dniowa sesja zdjęciowa, moja ekipa była napięta, a ja miałem kreatywne możliwości robienia fajnych rzeczy. Nakręciliśmy wiele miejsc w okolicach Los Angeles.
Gdzie widzisz siebie i całą branżę za 10 lat?
Widzę siebie, jak robię więcej mody w kwestii stylu życia. W tym momencie mogę zająć się reżyserowaniem reklam. Nie jestem do końca pewien, gdzie będzie branża, ale na pewno bardziej cyfrowa. Może wszystkie czasopisma będą w formie elektronicznej. Nadal wierzę, że będzie tam praca z fotografią, ponieważ ludzie zawsze będą potrzebować zdjęć ich produktów, niezależnie od końcowego medium.
Czasopisma zawsze będą wizualne i zawsze będą potrzebować świeżej treści. Ludzie nadal potrzebują zdjęć do oglądania. Wydaje mi się, że wraz z wyczerpywaniem się budżetów będzie się to trochę zmniejszać, ale myślę, że ludzie też znajdą nowe sposoby na zarabianie z tego tytułu, a fotografia nadal będzie miała świetny dom.
Jak ważna jest witryna fotografa w dzisiejszym świecie? Czy kupujący nadal proszą o drukowaną książkę?
Strona internetowa jest ogromna w dzisiejszych czasach. Jest to pierwszy filtr i brama do Twojej pracy i marki. Portfolio wciąż są dostępne i jest to konieczność, ale coraz rzadziej się do nich dzwoni… Nikt nie zadzwoni do Twojej książki bez uprzedniego zobaczenia Twojej strony internetowej, więc musisz zrobić dobre pierwsze wrażenie. Łatwa nawigacja i wstępne ładowanie obrazu to ważne elementy witryny; to koszmar dla dyrektorów artystycznych, którzy muszą czekać, aż obrazy się załadują. Zdałem sobie z tego sprawę i włożyłem dużo pieniędzy w moją obecną stronę internetową. Zależało mi na dużym doświadczeniu użytkownika, ponieważ jest to pierwszy punkt kontaktu, z którym klienci zwykle kontaktują się w Twojej pracy. Wielu młodszych dyrektorów artystycznych po prostu dokonuje rezerwacji bezpośrednio z Twojej strony internetowej.
Czy ważne jest, aby kręcić tylko dla siebie?
To najważniejsza rzecz, jaką możesz zrobić w tej karierze. Fotografowanie własnej pracy rozwija twoją osobistą wizję, nie mówiąc już o zachowaniu świeżości. Im bardziej rozwiniesz swoją własną pracę, tym lepsze będą prace, do których zostaniesz zatrudniony. Kluczowe jest posiadanie nowej pracy, aby zawsze pokazywać klientom. Poza tym nigdy nie wiesz, w co to może się zmienić. Praca w podróży zawsze była moją osobistą pracą i ostatecznie przekształciła się w moją książkę, Photo Trekking.
Ostatecznie tworzysz wizję tego, co chcesz sfilmować, im więcej kręcisz, tym lepiej podejmujesz decyzje za kamerą i uczysz się, co zobaczyć. Po drugie, tworzysz więcej pracy, aby klienci mogli zobaczyć. Klienci zawsze chcą zobaczyć nowe prace, więc jest to kolejny powód, dla którego możesz się z nimi skontaktować i pokazać im świeżą pracę.
Jakiej rady udzieliłabyś ludziom, którzy chcą zamienić swoje fotograficzne hobby w karierę?
Musisz tego chcieć (http://nonk.it/GottaWannit). Tak efektowne, jak myślisz, jest to cholernie dużo pracy. Jeśli nie jesteś tym naprawdę pasjonatem, nie odniesiesz sukcesu. Dowiedz się wszystkiego, co możesz, pracuj i zawsze strzelaj.
Dowiedz się wszystkiego o rozwijaniu swojej wizji i biznesu. To prawie 80% biznesu i 20% fotografii, więc musisz znać jedno i drugie.
Gdzie możemy usłyszeć więcej od Ciebie lub zobaczyć więcej Twoich prac?
Możesz przejść do mojej witryny internetowej: http://www.nickonken.com Zajrzyj na mojego bloga, aby dowiedzieć się więcej o branży i ciekawych technologiach: http://www.nickonken.com/blog Kup moją książkę Photo Trekking, aby zobaczyć moje praca w podróży i dowiedz się, jak to robię: http://www.phototrekkingthebook.com Śledź mnie na Twitterze, aby otrzymywać aktualne informacje: http://www.twitter.com/nickonken i zaprzyjaźnij się ze mną na Facebooku: http://www.facebook .com / nickonken Sprawdź więcej postów edukacyjnych na moim blogu tutaj: http://nonk.it/edu_posts