Historie moich najlepiej sprzedających się, ulubionych i najtrudniejszych zdjęć

Spisie treści:

Anonim

Minęły nieco ponad cztery lata, odkąd napisałem swój pierwszy artykuł dla Digital Photography School. W tym czasie poruszyłem szeroki wachlarz tematów. Wciąż często jestem pytany, jakie jest moje ulubione zdjęcie, które zrobiłem lub jakie jest moje najlepiej sprzedające się zdjęcie. Więc do tego moja 50th artykuł dla dPS, powiem ci.

Moje najlepiej sprzedające się zdjęcie

Zrobiłem sporo badań w Abu Zabi, a Wielki Meczet Szejka Zayeda był na samym szczycie mojej listy zdjęć. Z moich badań wynika, że ​​większość zdjęć tego niesamowitego budynku pochodzi z frontu, gdzie wielkie schody prowadzą do głównego wejścia. Oczywiście miałem ten widok na mojej liście ujęć, ale zawsze docieram do miejsca w odpowiednim czasie i rozglądam się po nim. Spojrzawszy na zdjęcia satelitarne na mapach Google, zauważyłem, że z drugiej strony meczetu była wolna przestrzeń, która mogłaby potencjalnie dać mi alternatywny widok i punkt różnicy.

Przyjechałem poprzedniej nocy i po uprzednim zorganizowaniu taksówki dotarłem do meczetu na długo przed wschodem słońca. Dzięki swoim badaniom wiedziałem, gdzie wzejdzie słońce, więc zacząłem szukać miejsc w poszukiwaniu idealnej kompozycji. Zauważywszy mały staw, który znajduje się za meczetem, od razu wiedziałem, że to tutaj powinien być ustawiony mój aparat. Mogłem sobie wyobrazić strzał w głowę i wyobraziłem sobie trochę światła z boku, aby oświetlić minarety meczetu. W połączeniu z odbiciem w wodzie wiedziałem, że trafię na coś, co się sprzeda.

Moja pierwsza konfiguracja. Czułem, że obraz nie był zrównoważony.

Skonfiguruj i bądź cierpliwy

Moje pierwsze zdjęcia nie obejmowały trawy po prawej stronie, a dla mnie zdjęcie nie było wyważone. Potrzebował czegoś, co pomogłoby w oprawie meczetu. Po prostu cofnąłem się trochę w prawo i od razu wiedziałem, że to jest dokładny skład. Potem była już tylko kwestia czekania na idealne światło i ustawienia aparatu.

Użyłem obiektywu Canon 24-70 mm i chciałem zachować jak największą ostrość tła i pierwszego planu, więc wybrałem f / 16. Ponieważ korzystałem ze statywu, nie musiałem martwić się o drgania aparatu, więc ustawiłem czułość ISO na 100, co oznaczało, że potrzebowałem dość długiego czasu otwarcia migawki (1/13).

Tuż po wschodzie słońca minarety meczetu zostały pomalowane jasnymi pomarańczowymi promieniami słońca, a na horyzoncie pojawił się piękny pomarańczowy gradient, który pomógł wydobyć ciemniejsze obszary tła. Zrobiłem cztery ujęcia z tego samego punktu w tym samym składzie. To był pierwszy (poniżej). Jako fotograf zawsze wiesz od razu, kiedy uchwyciłeś coś przyzwoitego.

Od tego czasu ten obraz sprzedał się sześć razy, a połączone opłaty sprawiają, że jest to moje najbardziej dochodowe zdjęcie.

Moje ulubione zdjęcie

Myślę, że każdy fotograf powie Ci, że wybranie jednego zdjęcia jako ulubionego jest trudne. Każde zrobione przez nich zdjęcie ma swoją historię; powód, dla którego uważali, że to dobra kompozycja lub ciekawy temat.

Ale moim ulubionym zdjęciem jest ta mała dziewczynka z małej wioski w Wietnamie (poniżej). Podróżowałem po Wietnamie od jakiegoś czasu i miałem jasny plan mojej trasy. Ale w ostatniej chwili, będąc na północy, zdecydowałem się udać do regionu znanego jako Mai Chau. Chciałem odwiedzić kilka lokalnych wiosek i doświadczyć codziennego życia mieszkańców. Po przybyciu do hotelu zacząłem rozmawiać z miejscowym pracownikiem, który powiedział mi, że pochodzi z sąsiedniej wioski i jest tam lokalny targ. Kiedy następnego dnia przybyłem na rynek, mimo że lało i było niesamowicie mglisto, byłem zdmuchnięty. Zgiełk i niesamowicie żywe kolory przytłoczyły mnie, więc spacerowałem kilka razy po rynku, aby przyjrzeć się swojemu otoczeniu.

Ustawienia aparatu

Jednak w tego rodzaju środowisku trzeba pracować szybko, więc moje ustawienia zostały już posortowane w aparacie. Wiedziałem, że będę musiał podnieść czułość ISO z powodu braku światła, więc ustawiłem ją na 400, aby pozwolić mi na czas otwarcia migawki 1/125 (oznaczałoby to, że moje zdjęcia nie byłyby narażone na drgania aparatu). Przysłona f / 4.0 została wybrana, ponieważ potrzebowałem zachować krótki czas otwarcia migawki, ale także dlatego, że chciałem odizolować tylko jedną osobę naraz (mała głębia ostrości).

Sporo czasu spędzam na targach po prostu stojąc w miejscu i obserwując ludzi, i tak właśnie powstało to ujęcie. Zauważyłem małą dziewczynkę pomiędzy dwiema kobietami, więc podniosłem aparat i wskazałem na nią. Wydawała się zaintrygowana i nie odwróciła się, więc zrobiłem jedno zdjęcie, zanim scena się zmieniła, poruszyła się i ludzie zaczęli przechodzić przez zdjęcie. Kiedy ponownie spojrzałem na zdjęcie, podobał mi się wyraz jej twarzy, zaciekawienie, na które po prostu nie mogła się odwrócić.

Dla mnie to zdjęcie zawsze przypomina mi to wspaniałe doświadczenie. Mimo że sprzedał się tylko kilka razy, nie jest to bynajmniej mój bestseller, ale zdecydowanie jest moim ulubionym.

Moje najbardziej wymagające zdjęcie

Każdy, kto kiedykolwiek odwiedził podziemne miasta w Kapadocji w Turcji, powie, że są one klaustrofobiczne. Są gorące i wilgotne, a niektóre części są ledwo dostatecznie szerokie, by przez nie przejść. Nawet myślenie, że ludzie mieszkali w tych podziemnych miastach, jest po prostu zdumiewające. Uwielbiałem fotografować ten region, ponieważ ogromna część jego historii to podziemne miasta, więc wiedziałem, że muszę zrobić te zdjęcia.

Ale poza oczywistymi warunkami słabego oświetlenia trudno jest przedstawić coś, co bez bycia w tym miejscu oddaje scenę sprawiedliwie. Wiedziałem, że tak się stanie, więc kiedy przedzierałem się przez labirynt tuneli, wydawało mi się to niemożliwe. Próbowałem różnych obszarów na różne sposoby, aby utrzymać aparat nieruchomo, opierając go na torbie lub na stopniu i podnosząc czułość ISO, ale nic się nie wyróżniało.

Przedstaw atmosferę tej sceny

Kiedy przeszedłem przez kolejny tunel, odwróciłem się i natychmiast przyciągnął mnie jego niesamowity kształt. Dla mnie wyglądało to jak trumna i uwielbiałem, jak blask światła oświetlał zarys ścieżki. Wiedziałem, że aby naprawdę pokazać, jak małe i klaustrofobiczne są te tunele, musiałbym umieścić osobę, aby poczuć skalę, więc musiałem czekać.

Czekając, wykonałem kilka zdjęć próbnych, aby poprawić ustawienia.

W międzyczasie zrobiłem kilka zdjęć próbnych, żeby sprawdzić, czy ustawienia są prawidłowe i po kilku próbach i błędach dotarłem do ISO 3200, f / 2.8 i 1/80. To było najwolniejsze, z jakim mogłem się obejść bez drgań aparatu, ponieważ korzystałem z małego tunelu, aby wcisnąć się w siebie i utrzymać kamerę stabilnie.

Po czymś, co wydawało się wiecznością, ktoś zaczął przechodzić, więc wziąłem głęboki oddech, skoncentrowałem się na nich i odskoczyłem. Udało mi się zrobić tylko dwa zdjęcia; na szczęście pierwsza zadziałała. To było jedyne zdjęcie, które wysłałem do mojej agencji stockowej z tego konkretnego miejsca.

Moje pierwsze zdjęcie i jedyne, które zadziałało.

Kolejny strzał w dziesiątkę. Osoba podeszła zbyt blisko i zdjęcie nie działa dla mnie.

Podsumowanie i lekcje na wynos

Interesującą rzeczą w tych trzech zdjęciach jest to, że wszystkie przedstawiają inną potrzebną umiejętność. Pierwsze zdjęcie dotyczy badań i planowania, drugie dotyczy spontaniczności i gotowości, a trzecie dotyczy wytrwałości i stawiania sobie wyzwań ponad poziom komfortu. Fotografia wymaga wielu umiejętności i ciężkiej pracy, ale nagrody są tego warte.

Dziękuję wszystkim czytelnikom, którzy skomentowali moje ostatnie 49 artykułów. Podziel się swoimi doświadczeniami, pytaniami lub zdjęciami poniżej.