
„Spójrz, skąd wychodzi słońce, a następnie ustaw się plecami do niego, aby oświetlało twarz fotografowanej osoby”.
To była pierwsza rada fotograficzna, jaką otrzymałem jako dziecko, któremu powierzono rodzinny aparat na wycieczkę szkolną.
Zamysł, który się za tym krył, był dobry iw wielu sytuacjach fotograficznych na przestrzeni lat rzeczywiście dobrze mi służył.
Jednak… . czasami w fotografii łatwo jest dać się uwięzić w nastawieniu, które faktycznie ogranicza potencjał twoich ujęć.
Podejrzewam, że powyższa rada ogranicza wiele osób - oświetlenie obiektu od przodu i unikanie oświetlenia tylnego za wszelką cenę.
Problem z ignorowaniem obrazów z podświetleniem tylnym polega na tym, że:
- podświetlenie może dodać dramatyzmu do obrazu
- obrazy podświetlane od tyłu mogą pokazać delikatność obiektu (pomyśl o przezroczystych lub półprzezroczystych rzeczach, takich jak kwiaty lub owady)
- podświetlenie może pomóc stworzyć prawdziwy nastrój w ujęciu
- obrazy podświetlane od tyłu mogą uwydatniać szczegóły na krawędziach obiektów
- podświetlenie może ujawnić tekstury, które wcześniej mogły być ukryte
- obrazy podświetlane od tyłu mogą pokazywać kształt i formę obiektu
- podświetlenie może tworzyć cienie, które dodają ciekawe miejsca do obrazu
Nie twierdzę, że obiekty oświetlone od tyłu to sposób, w jaki powinieneś podchodzić do każdego ujęcia - ale ignorowanie tego jako opcji może spowodować, że potencjalnie przegapisz bardzo potężną technikę.
Zapoznaj się z niektórymi z poniższych zdjęć, które pokazują piękno siły ignorowania starej porady, aby zawsze oświetlać obiekt od przodu.
PS: tylko dlatego, że obiekt jest oświetlony od tyłu, nie oznacza, że musisz zapomnieć o tym, jak jest oświetlony od przodu. Użycie błysku wypełniającego i / lub jakiegoś rodzaju reflektora jest często świetnym sposobem na uzyskanie odpowiedniego balansu przy dobrze wyeksponowanym ujęciu.




