Dziś mam przyjemność przeprowadzić wywiad z zawodowym fotografem Marcusem McAdamem z Portraits of a Land. Marcus prowadzi warsztaty fotograficzne na szkockiej wyspie - niedawno natknąłem się na niektóre jego prace i byłem pod wielkim wrażeniem. Mam nadzieję, że czerpiesz przyjemność z uczenia się od niego. Zacznijmy od jednego z jego zdjęć (kliknij, aby powiększyć - warto), z którym Marcus porozmawia w dalszej części tego wywiadu.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z fotografią?
Fotografią interesowałem się od kilkunastu lat i spędzałem dużo wolnego czasu (i pieniędzy) na tym, co wtedy było aktywnym hobby. Jakieś dziesięć lat później szukałem zmiany w karierze i tak się złożyło, że w 2003 r. Zdobyłem nagrodę Brytyjskiego Fotografa Roku, więc pomyślałem, że to dobra wskazówka, że powinienem spróbować swoich sił w fotografii. Od zawsze kochałem podróże, więc przez kilka lat podróżowałem z aparatem po świecie, mieszkając w takich miejscach jak San Francisco, Wenecja czy Pekin. Zarabiałem na życie ze sprzedaży zdjęć i informacji o podróżach, aby sfinansować mój koczowniczy styl życia.
Co wiesz teraz, a chciałbyś wiedzieć, kiedy zaczynałeś?
Im większa kontrola nad aparatem, tym prostszy staje się proces fotografowania. Używałem wszystkiego w samochodzie, dopóki nie kupiłem Mamiya RZ67, który jest całkowicie ręcznym aparatem. Nagle musiałem wszystko robić sam (ustawianie ostrości, naświetlanie itp.), Ale kiedy już się do tego przyzwyczaiłem, moja fotografia poprawiła się kilkakrotnie i cały proces stał się znacznie łatwiejszy.
Jakiego typu aparatu używasz najczęściej?
To zależy, do czego służy dany obraz. Jeśli chodzi o publikację w książce, czasopiśmie lub na stronie internetowej, używam Canon 5D II lub Canon 1Ds III. Jeśli jednak obraz jest przeznaczony do celów pokazowych lub galerii, nadal kręcę na kliszy, ponieważ potencjał powiększenia jest o wiele większy. Moje aparaty filmowe to Fuji GX617 i Mamiya RZ67 II.
Jaki jest Twój ulubiony obiektyw?
Dowolny jasny stałoogniskowy obiektyw. Uwielbiam szybkie soczewki, a ich używanie jest przyjemnością. Uwielbiam jasny obraz w wizjerze i ograniczoną głębię ostrości możliwą przy niewielkich odległościach ostrości. Używam ich głównie do portretu. W przypadku krajobrazów jasny obiektyw nie robi dużej różnicy, ponieważ i tak zwykle pracuję przy mniejszych przysłonach.
Czy możesz podzielić się ulubionym ostatnim zdjęciem i opowiedzieć nam trochę o jego historii? (obrazek powyżej)
To jest wyspa Skye, na której teraz mieszkam. Zdecydowałem się tu zamieszkać, ponieważ jest to piękne miejsce i marzenie fotografa. To zdjęcie zostało zrobione po nocnym wejściu na jedną z najwyższych gór, często brodząc po pas w śniegu. Ze względu na północną szerokość geograficzną Skye zimą jest na nią tylko 6 godzin światła dziennego, więc często trzeba szukać po ciemku, aby dostać się na miejsce.
Zacząłem wspinać się o 5.30 rano, aby dotrzeć na szczyt o 9 rano, kiedy miało wschodzić słońce. Jednak gdy zbliżyłem się do szczytu, całe niebo zachmurzyło się i był to najbardziej spokojny wschód słońca, który - bardzo rozczarowujący, biorąc pod uwagę wysiłek, jaki włożyłem. Postanowiłem go wystawić, a kilka godzin później burzowe niebo pękło, by odsłonić najbardziej niesamowite światło - o wiele lepsze niż bym dostał, gdyby był pogodny dzień. Zrobiłem zdjęcie jako zwykły krajobraz, ale zdałem sobie sprawę, że będzie lepiej działać jako komercyjne zdjęcie stockowe, jeśli będzie punkt centralny. Nie widząc nikogo przez cały dzień, musiałem użyć samowyzwalacza i samemu podbiec do pozycji, uważając, aby nie prześlizgnąć się przez krawędź i nie popaść w bolesną śmierć. Musiałem to zrobić kilka razy, zanim uzyskałem prawidłową postawę i za każdym razem zajmowałem pozycję z mniej niż sekundą do stracenia. Dlaczego dają ci tylko 10 sekund ?!
Czy masz wskazówkę dla początkujących i średnio zaawansowanych fotografów, która pomoże im ulepszyć ich fotografię? - Nie komplikuj fotografii. W rzeczywistości jest to bardzo prosty proces, ale widzę, że zbyt wielu ludzi sprawia, że jest to o wiele trudniejsze, niż powinno. Ma to głównie związek z nowoczesnymi aparatami cyfrowymi, które mają zbyt wiele funkcji i menu, co po prostu wprowadza zamieszanie. Korzystam z mojej cyfrowej lustrzanki w taki sam sposób, w jaki korzystam z aparatu fotograficznego, który ma tylko 3 elementy sterujące (przysłona, czas otwarcia migawki i przycisk migawki). Przejmij kontrolę nad aparatem i daj mu znać, kto jest szefem. Gdy to zrobisz, możesz zignorować większość funkcji, przycisków i menu.
Podziękowania dla Marcusa McAdama za poświęcony czas. Zobacz Portraits of a Land, aby zobaczyć więcej jego prac i sprawdzić jego warsztaty fotograficzne.