Czy kiedykolwiek miałeś obsesję na punkcie jednego aspektu swojej fotografii?
Mam.
Ostatni raz zdarzyło się to kilka tygodni po zakupie nowego jasnego obiektywu - obiektywu f / 1.4 50mm. Posiadanie czegoś tak szybkiego sprawiło, że praktycznie ustawiłem przysłonę na największym ustawieniu (f / 1,4) i fotografowałem wszystko przy tym ustawieniu!
Problem polegał na tym, że wszystkie moje strzały stały się do siebie bardzo podobne. Wiele ujęć z bardzo małą głębią ostrości.
Przydarzyło mi się to wcześniej na różne sposoby.
- Format - Przeszedłem przez „łatkę” rok lub dwa lata temu, kiedy zdałem sobie sprawę, że wszystkie moje zdjęcia zostały zrobione w poziomym (krajobrazie) kadrowaniu i że rzadko przechodziłem w tryb pionowy (portret).
- Czas otwarcia migawki - Innym razem (lata temu) miałem etap fotografowania wszystkiego z długimi czasami otwarcia migawki (myślałem, że rozmycie jest artystyczne…. Idź figura!)
- Długość ogniskowa - Przeszedłem też przez łatkę po zakupie obiektywu 24-105 mm, w której zawsze strzelałem ciasne ujęcia (przy 105 mm).
Fotograficzne obsesje mogą przybierać różne kształty i formy (jestem pewien, że moglibyśmy wymyślić długą listę tego, jak wszyscy to robimy). Często następują po zakupie nowego sprzętu lub nauce nowej techniki i do pewnego stopnia są naturalne.
W rzeczywistości czasami mogą być pomocne, ponieważ pomagają nauczyć się korzystać z nowego obiektywu lub doskonalić nową technikę, którą próbowałeś. Mogą jednak mieć również swoje „koszty” i zostawić Ci kolekcję obrazów, które mają pewien poziom „podobieństwa”.
Oto coś, co możesz zrobić, aby ocenić swoje fotograficzne obsesje:
Otwórz narzędzie do porządkowania zdjęć (czy jest to program na komputerze, narzędzie do przechowywania danych online itp.) I przewiń obrazy z ostatnich kilku miesięcy.
Co zauważasz?
- Jakie typy obiektów fotografujesz?
- Jakiego rodzaju ramek używasz?
- W jakim formacie kręcisz (w poziomie / w pionie)?
- Do jakiej przysłony strzelasz?
- Jaki czas otwarcia migawki?
- Jakiego ustawienia ISO używasz?
- Jakiej ogniskowej używasz?
- Czy zawsze używasz tego samego obiektywu?
Chociaż nie ma nic złego w dostrzeganiu podobieństw między twoimi zdjęciami (wszyscy mamy swój własny styl), czasami warto wiedzieć, jakie są Twoje umowy najmu i zachęcić się do wypróbowania nowych rzeczy na zdjęciach.
Jaka jest Twoja fotograficzna obsesja?