Czy masz obsesję na punkcie jednego aspektu fotografii?

Anonim

Czy kiedykolwiek miałeś obsesję na punkcie jednego aspektu swojej fotografii?

Mam.

Ostatni raz zdarzyło się to kilka tygodni po zakupie nowego jasnego obiektywu - obiektywu f / 1.4 50mm. Posiadanie czegoś tak szybkiego sprawiło, że praktycznie ustawiłem przysłonę na największym ustawieniu (f / 1,4) i fotografowałem wszystko przy tym ustawieniu!

Problem polegał na tym, że wszystkie moje strzały stały się do siebie bardzo podobne. Wiele ujęć z bardzo małą głębią ostrości.

Przydarzyło mi się to wcześniej na różne sposoby.

  • Format - Przeszedłem przez „łatkę” rok lub dwa lata temu, kiedy zdałem sobie sprawę, że wszystkie moje zdjęcia zostały zrobione w poziomym (krajobrazie) kadrowaniu i że rzadko przechodziłem w tryb pionowy (portret).
  • Czas otwarcia migawki - Innym razem (lata temu) miałem etap fotografowania wszystkiego z długimi czasami otwarcia migawki (myślałem, że rozmycie jest artystyczne…. Idź figura!)
  • Długość ogniskowa - Przeszedłem też przez łatkę po zakupie obiektywu 24-105 mm, w której zawsze strzelałem ciasne ujęcia (przy 105 mm).

Fotograficzne obsesje mogą przybierać różne kształty i formy (jestem pewien, że moglibyśmy wymyślić długą listę tego, jak wszyscy to robimy). Często następują po zakupie nowego sprzętu lub nauce nowej techniki i do pewnego stopnia są naturalne.

W rzeczywistości czasami mogą być pomocne, ponieważ pomagają nauczyć się korzystać z nowego obiektywu lub doskonalić nową technikę, którą próbowałeś. Mogą jednak mieć również swoje „koszty” i zostawić Ci kolekcję obrazów, które mają pewien poziom „podobieństwa”.

Oto coś, co możesz zrobić, aby ocenić swoje fotograficzne obsesje:

Otwórz narzędzie do porządkowania zdjęć (czy jest to program na komputerze, narzędzie do przechowywania danych online itp.) I przewiń obrazy z ostatnich kilku miesięcy.

Co zauważasz?

  • Jakie typy obiektów fotografujesz?
  • Jakiego rodzaju ramek używasz?
  • W jakim formacie kręcisz (w poziomie / w pionie)?
  • Do jakiej przysłony strzelasz?
  • Jaki czas otwarcia migawki?
  • Jakiego ustawienia ISO używasz?
  • Jakiej ogniskowej używasz?
  • Czy zawsze używasz tego samego obiektywu?

Chociaż nie ma nic złego w dostrzeganiu podobieństw między twoimi zdjęciami (wszyscy mamy swój własny styl), czasami warto wiedzieć, jakie są Twoje umowy najmu i zachęcić się do wypróbowania nowych rzeczy na zdjęciach.

Jaka jest Twoja fotograficzna obsesja?