Używam aparatu Nikon Z7 od ponad sześciu miesięcy, a bardzo podobny Z6 testowałem również szeroko w naszej recenzji na Photography-Secret.com. W obu przypadkach wniosek jest taki, że pomimo kilku wad Nikon wyprodukował doskonały i zaskakująco dopracowany bezlusterkowiec pierwszej generacji. Ale im częściej używam Z7, zwłaszcza obok mojego starszego D800e, niektóre z mocnych stron bezlusterkowca naprawdę błyszczą w moim ulubionym gatunku - fotografii krajobrazowej.
Zacznę od stwierdzenia, że wszystkie dzisiejsze aparaty mają mocne i słabe strony, czy to bezlusterkowce, czy DSLR. Prawie każdy dzisiejszy aparat jest bardzo dobry do określonych zastosowań, w cenie, na jaką zasługuje. Jeśli weźmiesz lustrzankę cyfrową 2000 USD lub aparat bezlusterkowy dowolnej marki i użyjesz standardowego obiektywu 35 mm f / 1,8, będziesz w stanie zrobić te same świetne zdjęcia każdym z nich.
Co więc sprawia, że aparaty Z są tak skuteczne w fotografii krajobrazowej? Po prostu chodzi o to, że ich mocne strony bardzo dobrze krzyżują się z tym gatunkiem, a ich słabości nie są dla niego tak ważne. Dzisiaj chciałem opisać kilka powodów, dla których aparaty Z są tak dobrze dostrojone do fotografii krajobrazowej i dlaczego nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak ten system będzie się rozwijał w przyszłości. Chciałem też skupić się na kilku rzeczach, które zostały przeoczone w ciągłych dyskusjach online.
Wysokiej jakości soczewki
Nikon Z 24-70 mm f / 4 to najostrzejszy obiektyw 24-70 mm, jaki kiedykolwiek testowaliśmy na Photography-Secret.com. Jest ostrzejszy niż Nikon 24-70 mm f / 2,8 VR na wszystkich ogniskowych, a to dużo mówi - obiektyw z mocowaniem F wcale nie jest zgięty.
Ostrość to oczywiście nie wszystko. W przypadku fotografii krajobrazowej znaczenie mają inne czynniki, takie jak rozmiar i waga obiektywu. W obu tych aspektach ten sam obiektyw Z 24-70mm f / 4 jest dużym sukcesem. Waży zaledwie 500 gramów w porównaniu do 1067 w przypadku obiektywu 24-70 mm f / 2.8 VR.
Obiektyw Z nie ma tej samej apertury f / 2.8, ale to kompromis, który każdego dnia wybiorę na krajobrazy i podróże. A jeśli potrzebujesz f / 2.8, Nikon Z 24-70mm f / 2.8 wejdzie do sprzedaży w ciągu najbliższych kilku dni i waży 805 gramów. Nie testowaliśmy jeszcze tego obiektywu na Photography-Secret.com, ale rozsądne wydaje się oczekiwanie bardzo dobrych wyników.
Nie tylko zoomy są genialne dla systemu Z, chociaż jest to prawdopodobnie ważniejsze dla większości fotografów krajobrazu. Wszystkie obiektywy Z, które do tej pory testowaliśmy, były wyjątkowe. Na przykład obiektyw 35 mm f / 1.8 jest najostrzejszy w środku przy f / 2.8pokonując wszystkie obiektywy z mocowaniem F poza supertelobiegami o wartości 10 000 dolarów. Nawet jeśli nie potrzebujesz tego konkretnego obiektywu - ja nie, ponieważ obiektyw 24-70 mm f / 4 jest bardzo ostry dla moich potrzeb - to świetny znak dla kolejnych obiektywów w mapie drogowej firmy Nikon.
Możesz sobie przypomnieć, że mocowanie Nikon Z jest większe niż jakikolwiek inny uchwyt na pełną klatkę na rynku, a także ma najkrótszą odległość między kołnierzem. Nie wiem, czy to właśnie dlatego obiektywy Z mają tak niesamowitą jakość obrazu, czy nie, ale przynajmniej daje to firmie Nikon większą swobodę w przypadku niektórych konstrukcji obiektywów. Niezależnie od tego, „dlaczego” obiektywy Nikon Z są na wyższym poziomie, nie waży zbyt dużo, a to idealnie nadaje się do fotografii krajobrazowej.

Podgląd na żywo i ustawianie ostrości
Aparaty Z mają najlepszą implementację podglądu na żywo ze wszystkich aparatów Nikon. Najbliższym konkurentem jest D850, ale jego wydajność wciąż jest gorsza od kamer Z w trybie podglądu na żywo.
Z jednej strony, chociaż z jakiegoś powodu niewiele osób o tym mówi, Z6 i Z7 mają ekran o proporcjach 3 × 2 zamiast 4 × 3. Dopasowuje to proporcje zdjęć, dzięki czemu wyświetlacz LCD wydaje się znacznie większy niż ekran dowolnej lustrzanki cyfrowej Nikon. Oznacza to, że komponowanie zdjęć za pomocą aparatów Z to prawdziwa przyjemność, zwłaszcza jeśli jesteś ciężkim użytkownikiem podglądu na żywo (znowu, jak często robią to fotografowie krajobrazu).
Oprócz tego, jeśli jesteś strzelcem z podglądem na żywo, przekonasz się, że autofokus w aparatach Z jest szybszy niż w jakiejkolwiek lustrzance cyfrowej firmy Nikon. Podgląd na żywo ustawia ostrość również w słabych warunkach oświetleniowych dzięki trybowi AF w słabym świetle. A co być może najważniejsze, nasze testy systemu podglądu na żywo w Z7 zaskoczyły nas jego spójnymi możliwościami ustawiania ostrości.
Zwykle podczas testowania ostrości obiektywów na stronie Photography-Secret.com po prostu nie możemy używać autofokusa do precyzyjnego ustawiania ostrości (nawet w trybie podglądu na żywo), ponieważ nie zawsze jest on doskonały. Zamiast tego powiększamy podgląd na żywo w 100% i ustawiamy ostrość ręcznie, a następnie wykonujemy serię zdjęć, bardzo nieznacznie przesuwając aparat do przodu lub do tyłu od obrazu do obrazu, aby skorygować drobne problemy z naszą dokładnością ręcznego ustawiania ostrości. Następnie wyodrębniamy dane ostrości ze wszystkich ujęć i używamy najostrzejszego w publikowanych przez nas wynikach. Ten proces powtarza się dla każdej apertury, a następnie dla każdej ogniskowej. Wiele wymaga testowania ostrości!
W naszych testach Z6 i Z7 zdumiewająco odkryliśmy, że autofokus w trybie podglądu na żywo był tak dokładny, że za każdym razem odpowiadał najostrzejszym wynikom ręcznego ustawiania ostrości. Chociaż nadal przechodziliśmy przez tę samą procedurę testową, co zawsze, aparaty Z są tak dobre, że liczby pozostałyby prawie identyczne, gdybyśmy zamiast tego użyli tylko autofokusa. Dokładność AF w trybie podglądu na żywo jest po prostu dobra - to najlepszy jak dotąd system AF-S w każdym aparacie Nikon.
Większość z nich nie ma znaczenia w przypadku fotografii sportowej lub przyrodniczej, ale w przypadku krajobrazów jest niesamowita. Nie muszę teraz przełączać się na ręczne ustawianie ostrości prawie tak często, oszczędzając czas w terenie bez utraty ostrości. Jako fotograf krajobrazu przez większość czasu korzystałem z podglądu na żywo, nawet z moim D800e. Tym razem fotografowanie jest znacznie lepsze, a nawet w porównaniu z implementacją podglądu na żywo w aparacie D850, aparaty Z wygrywają.

Obsługa
Aparaty z serii Z mocno zapożyczają się od lustrzanek cyfrowych firmy Nikon w swojej konstrukcji i obsłudze, w tym w tym samym układzie menu i ogólnie bardzo podobnych elementach sterujących. Nikon przesunął kilka przycisków, ale uważam, że nowe pozycje są dość intuicyjne, tak samo dobre, jak ich odpowiedniki w lustrzankach cyfrowych. Aparaty Z zachowują doskonałą ergonomię firmy Nikon, dzięki czemu są wygodne i łatwe do trzymania w dłoni, podobnie jak lustrzanki cyfrowe Nikon.
Krótko mówiąc - jeśli jesteś fotografem firmy Nikon, z przyjemnością zobaczysz, że aparaty Z przenoszą prawie wszystko, co mogą z lustrzanek cyfrowych Nikon. Z6 i Z7 również ważą mniej, jak można by się spodziewać, porównując aparat bez lustra z lustrzanką cyfrową. Są to najlżejsze aparaty na rynku z profesjonalną obsługą firmy Nikon, w tym joystickiem, który można znaleźć tylko we flagowych lustrzankach cyfrowych firmy Nikon.
Wiele powiedziano o tym, czym Nikon Z7 różni się od Nikona D850. I są różnice, ale te dwa aparaty są znacznie bardziej podobne, niż wielu ludziom się wydaje. Mają praktycznie ten sam czujnik i jakość obrazu, porównywalną liczbę klatek na sekundę, porównywalną specyfikację wideo, ten sam zakres ISO i tak dalej.
Nawet żywotność baterii w modelach Z6 i Z7 odpowiada żywotności lustrzanek cyfrowych firmy Nikon do fotografii krajobrazowej. Właściwie wyjdę na kończynę i powiem, że kamery Z są lepszy niż lustrzanki cyfrowe Nikon pod względem żywotności baterii, jeśli fotografujesz głównie w trybie podglądu na żywo - znowu, co oznacza wielu fotografów krajobrazu.
Zaledwie kilka dni temu kręciłem scenę zarówno moim aparatem Nikon Z7, jak i Nikonem D800e. Wiem, że D800e nie spełnia tych samych standardów żywotności baterii, co najnowsze lustrzanki cyfrowe, ale mimo to przeszedłem przez trzy baterie z D800e w czasie, gdy pojedyncza bateria Z7 spadła do 2/5 pojemności! W celu dalszego potwierdzenia tego nieoczekiwanego spostrzeżenia należy zwrócić uwagę, że wskaźniki żywotności baterii aparatu D850 i Z7 opracowane przez organizację CIPA podczas używania do wideo - wyłącznie w trybie podglądu na żywo - wynoszą odpowiednio 70 minut i 85 minut.
Nie zrozumcie mnie źle - nadal uważam, że dzisiejsze lustrzanki cyfrowe firmy Nikon są ogólnie lepszymi aparatami do najszerszego zakresu potrzeb. Jeśli skupiasz się głównie na śledzeniu obiektów z autofokusem AF-C, to wypowiedziałbym się za następną generacją bezlusterkowców Nikona. Aparaty Z są raczej specjalistami niż ogólnikami - ale w kierunku, w którym się specjalizują, nie widziałem jeszcze niczego, co je bije. Ten kierunek zaskakująco dobrze pokrywa się z potrzebami wielu fotografów krajobrazu.

Brakujące soczewki
Dla mnie największym problemem z serią Z w tej chwili (poza brakiem trybu wyświetlania „bez rozpraszania uwagi na żywo”, naprawdę rozczarowującym pominięciem) jest po prostu linia obiektywów. Ponieważ system jest tak nowy, ma sens, że obecnie dostępnych jest tylko kilka soczewek natywnych. Jeśli te soczewki nie spełniają Twoich potrzeb, możesz zaczekać przed skokiem ze statku.
Na przykład, mówiłem w przeszłości, że używam teleobiektywów do fotografii krajobrazowej prawie tak samo często, jak szerokich kątów. W tej chwili jedynym teleobiektywem na mapie drogowej firmy Nikon poza 85 mm jest 70-200 mm f / 2,8, czyli właściwa ogniskowa, ale niewłaściwa przysłona. Dopóki system Z nie będzie miał natywnego 70-200 mm f / 4 lub czegoś podobnego, wielu fotografów krajobrazu dostosuje do tego celu obiektywy z mocowaniem F.

Jednak adapter FTZ nie jest idealnym rozwiązaniem. Dodaje wystarczająco dużo rozmiarów i wagi, aby aparaty Z dorównywały lżejszej lustrzance cyfrowej, takiej jak D750. I chociaż FTZ jest adapterem do autofokusa, przetestowałem go dość często z obiektywem 70-200 mm f / 4 i nie byłem pod wrażeniem. Soczewki przystosowane do FTZ nie zatrzymują się na obiektach o bardzo niskim kontraście, z którymi bez problemu radzą sobie natywne soczewki Z. Przerywają również autofokus w ciemnym otoczeniu wcześniej niż soczewki natywne.
Krótko mówiąc, aparaty Z są przeznaczone do użytku z natywnymi obiektywami, w których absolutnie błyszczą. Ale nie ma jeszcze wystarczającej liczby soczewek natywnych. Poza lekkim teleobiektywem, kilka bardziej wyspecjalizowanych potrzeb nie zostało jeszcze spełnionych. Na przykład w przypadku astrofotografii zarówno 20 mm f / 1.8 S, jak i 14-24 mm f / 2.8 S pojawią się dopiero w 2022-2023 roku.
Wielu fotografów nie będzie miało z tym problemu. W tej chwili jestem na tyle zadowolony z obiektywu 24-70 mm f / 4, że w razie potrzeby mogę poradzić sobie z FTZ. Oczywiście, jeśli potrzebujesz teraz w pełni rozwiniętego systemu bezlusterkowego, Sony i Fuji są jedynymi realnymi opcjami (chyba że Leica jest bardziej w Twoim stylu).
Nawet jeśli system Z nie może jeszcze zastąpić Twojego pełnego zestawu, możesz rozważyć opcję „przełączaj powoli”. Zarówno Z6, jak i Z7 są doskonałymi aparatami głównymi z lustrzanką cyfrową jako kopią zapasową lub równie doskonałymi aparatami do tworzenia kopii zapasowych / podróżnymi do użytku w połączeniu z głównym systemem. Nie ma reguły mówiącej, że musisz sprzedać cały swój sprzęt do lustrzanek cyfrowych w momencie, gdy będziesz bez lustra, a jeśli będziesz o tym pamiętać, mała linia obiektywów systemu Z jest na razie wystarczająco łatwa do obejścia.
Wniosek
Aparaty Nikon Z w tej chwili nie są urządzeniami ogólnymi. Jeśli chodzi o najszerszy zakres zastosowań, nadal głosowałbym dziś za lustrzanką cyfrową lub może bezlusterkowcem Sony / Fuji zamiast Nikona. Prawdopodobnie to się zmieni, ponieważ Nikon wypuszcza coraz więcej obiektywów Z, ale stworzenie wystarczająco dużej oferty dla prawie wszystkich zajmie firmie co najmniej kilka lat.
To powiedziawszy, aparaty Z mają pewne mocne strony, których inne na rynku po prostu nie mają. Na początek argumentowałbym, że jakość obrazu, jaką można dzięki nim uzyskać, jest równa - a może nawet lepsza - jak w przypadku innych pełnoklatkowych opcji dostępnych obecnie na rynku. Możliwości AF-S w modelach Z6 i Z7 nie mają sobie równych i to samo można powiedzieć o samym systemie podglądu na żywo w aparatach. Aparaty Z mają również niesamowitą obsługę, zaskakująco dobrą żywotność baterii i bardzo intuicyjny układ sterowania. Są naprawdę przyjemnymi w użyciu aparatami.
Przejście na nowy system zawsze ma swoją cenę, a jeśli myślisz o zakupie aparatu Z, nie będę Cię bezwarunkowo kierować w tym kierunku. Jak zawsze, prawdopodobnie nie powinieneś zmieniać aparatów, jeśli jesteś zadowolony z tego, co masz teraz, a korzyści płynące z bezlusterkowca - choć świetne dla fotografów krajobrazu - nie są istotne dla wszystkich.
Ale przynajmniej chcę podkreślić, że aparaty z serii Z mają kilka imponujących i nieoczekiwanych zalet, które niektórzy fotografowie przeoczyli. Nie są one optymalnymi aparatami dla wszystkich, ale są bardzo, bardzo dobre w dziedzinach, w których się specjalizują. Dla mnie używanie nawet nowoczesnej lustrzanki cyfrowej do fotografowania krajobrazów wydaje mi się teraz trochę nierealne… jak cofnięcie się o pokolenie w laptopie, z tak wieloma drobiazgami działającymi wolniej, których wtedy nie rozpoznałem. Wątpię, by takie było wrażenie, jakie będą mieli fotografowie sportowi lub dzikiej przyrody z aparatami Z, z pracą, która tak bardzo zależy od śledzenia autofokusa. Jednak w przypadku wielu krajobrazów jest jasno jak w dzień.