Nowe podejście do fotografii cyfrowej (recenzja książki)

Anonim

Moim zdaniem autor John Neel ma rację, wierząc, że „Dzisiejsi fotografowie szukają nowych sposobów na przywrócenie kreatywności i ekspresji w swoich pracach.

Książka bada „niekonwencjonalne metody obrazowania”, które mogą przywrócić spekulację technologii cyfrowej, która prawdopodobnie wymagała zbyt wiele w zakresie zrozumienia aspektów technicznych, a zbyt mało dała w obszarze twórczej ekspresji.

Neel uważa, że ​​technologia cyfrowa może się wiele nauczyć z filmu. Jako niegdyś grafik ma bezpośrednie podejście do tworzenia obrazów, które jest co najmniej odświeżające. Udaje mu się zrobić najbardziej niesamowite zdjęcia z pozornie przyziemnych przedmiotów… książka jest pełna inspirujących fotografii.

Jego metody są zaskakujące, nieoczekiwane i często wymagające, a większość jego podejścia pochodzi z czasów, gdy można było rozebrać aparat lub obiektyw w pogoni za innym podejściem.

Jednym z przykładów jest włochate urządzenie, które rozpoczęło się od podwójnego aparatu w obudowie z lat 50. (Kodak Duaflex), do którego przymocował aparat cyfrowy skierowany w dół, aby uchwycić obraz w wizjerze. Wyniki uzyskane za pomocą tego zestawu są co najmniej zaskakujące.

Teraz, gdy aparaty bezlusterkowe cieszą się spektakularną popularnością, Neel zauważa, że ​​łatwo jest przymocować do nich wczesne obiektywy filmowe 16 mm, aby uchwycić dziwne i wspaniałe obrazy. Sytuacji tej sprzyja łatwa dostępność adapterów do optyki mocowanej na śrubę M42 i Pentax.

Nie zadowalając się tym wypadem, książka przechodzi następnie do omówienia zastosowania „obiektywów alternatywnych”, takich jak soczewki wyrwane z aparatów jednorazowego użytku, Dian i Holgas, lup, starych lornetek i projektorów. Przekształcił nawet stary powiększalnik w obiektyw z odchylaniem, opisując ten proces na czterech stronach tekstu i przejrzystych obrazkach.

Podejście „bez soczewki” można nawet zobaczyć: w jednej z przygód Neel tworzył obrazy otworkowe, po prostu robiąc „aperturę” kciukiem i palcem wskazującym. Bardziej zdolni mogą spocząć z powrotem do wyraźnej sekcji na temat tworzenia własnej (bez palców!) Soczewki otworkowej z cienkiej blachy mosiężnej.

Uwagę zwraca pokrewny temat fotografowania płyt ze strefami bez obiektywu. Płytka strefowa to w zasadzie malutki obraz koncentrycznych pierścieni wydrukowanych na folii, które zastępują aperturę obiektywu i nadają zdjęciu własny efekt „poświaty”.

Jest też rozdział poświęcony fotografii makro, obejmujący tematykę dedykowanych obiektywów, pierścieni pośrednich, cofania obiektywu z odpowiednim bagnetem.

Inne tematy: HDR (High Dynamic Range) w kolorze i czarno-białe; wykorzystanie oprogramowania do emulacji efektów malarskich; panoramy wszelkiego rodzaju; wykonywanie mandali z wykorzystaniem powtarzalnych obrazów; obrazy stereoskopowe (w zestawie specyfikacja wyświetlania anaglifów w kolorze czerwonym / niebieskim). A gdyby tego było mało, Neel przechodzi do opisu oprogramowania, które tworzy dźwięk z obrazu… na pewno najlepsze w cool!

To bez wątpienia najbardziej inspirująca książka o tworzeniu obrazu fotograficznego, z jaką kiedykolwiek się zetknąłem. Po prostu spektakularne!

  • Autor: J Neel.
  • Wydawca: Wydawnictwo Stirling.
  • Długość: 240 stron.
  • ISBN: 13 978 1 60059 786 2.
  • Cena £: Uzyskaj cenę za ponowne przemyślenie fotografii cyfrowej: tworzenie i używanie tradycyjnych i współczesnych narzędzi fotograficznych w Amazon.