Kolor: potężny kreatywny sojusznik czy refleksja?

Anonim

Gościnny post Mitchella Kanashkevicha, który jest autorem książki dPS eBook - Captivating Color.

Kolor to jeden z aspektów fotografii, który często pomijamy i bierzemy za pewnik. Często jest brany pod uwagę dopiero po wykonaniu zdjęcia.

Jednak podejście do koloru w ten sposób jest dużym błędem i wielu z nas popełnia ten błąd, ponieważ po prostu nie wiemy, dlaczego kolor jest ważny, nie rozumiemy, jaką rolę może on odgrywać w naszej fotografii.

Faktem jest, że kolor jest tak samo częścią komunikacji wizualnej, jak kompozycja i światło. Jeśli nie jesteś w pełni świadomy tego faktu podczas kadrowania / komponowania kolorowych obrazów, a później podczas ich przetwarzania końcowego, po prostu nie masz pełnej kontroli nad tym, co przekazują Twoje zdjęcia. Jednak świadome, celowe podejście zmienia kolor w potężnego sprzymierzeńca, który pomaga nam przekazywać historie, emocje, doznania i nastroje z wnętrza kadru.

W tym poście zamieściłem kilka moich zdjęć wraz z krótkimi wyjaśnieniami, jaką rolę odgrywa kolor w każdym z nich. Celem jest uświadomienie potencjalnej mocy koloru, szczególnie wśród tych z Was, dla których kolor (kolor) był raczej refleksją niż twórczym sprzymierzeńcem.

Powyższe zdjęcie w dużej mierze dotyczy tej przyciągającej uwagę czerwieni. Pomaga mi to od razu zwrócić uwagę na to, co uważałem za najważniejszy element historii na tym zdjęciu, czyli na turban. Ten turban reprezentuje tło kulturowe pasterza, mówi, że jest człowiekiem z tradycją i to jest coś, co chciałem naprawdę podkreślić.

Czerwień prowadzi również do komunikowania tego, jak wyglądała ta scena podczas kręcenia jej - dynamiczna, ekscytująca. Jest to również w dużej mierze spowodowane ogólną paletą, która oprócz czerwieni składa się z innych jasnych, żywych kolorów, które są zwykle uważane za dynamiczne, żywe, ekscytujące.

Dominująca paleta kolorów na tym zdjęciu jest dość stonowana i neutralna. Nastrój, jaki stwarza, skłania się ku melancholijności, ale raczej subtelne „plamy” jaśniejszych kolorów wprowadzają w scenę trochę życia i ekscytacji (nie zmieniając całkowicie jej wrażenia). Myślę, że to pasuje, ponieważ nastrój w tym pokoju był od razu trochę melancholijny i nieco żywy.

Na tle przeważnie stonowanej, neutralnej palety dominującej w kadrze te „plamy” koloru nieuchronnie domagają się naszej uwagi. To tak, jakby fotografia mówi cicho, ale wyraźnie: „Popatrz tu i teraz spójrz tam, te szczegóły są też ważne dla opowieści”. Kolor (wraz z kompozycją) pomaga naszemu oku przejść od najjaśniejszego, najbardziej wyrazistego elementu, głównego bohatera - kobiety, do wszystkich innych, mniej zauważalnych elementów, które nadają opowieści pewien poziom głębi.

Tutaj mamy jasne, dość żywe kolory. Znowu pojawia się uczucie podekscytowania, energii, być może skojarzenia ze szczęśliwymi chwilami, z powodu błękitnego nieba i jasności wszystkiego, zwłaszcza gdy połączysz kolor z tematem - rodzicem i dzieckiem.

Ciemne odcienie ciała naprawdę wyróżniają się na tle jasnego błękitnego nieba, stąd obecność ojca i syna jest silnie odczuwalna. Oczywiste jest, że to oni są głównymi bohaterami tej historii. Jednocześnie otoczenie, które jest również ważnym składnikiem opowieści, również nie jest całkowicie przyćmione, ponieważ jest tak jasne i plastyczne, że mocno odczuwa się ich obecność.

Tutaj kolory są równie ważne dla nastroju, jak i dla opowieści. Stonowana, ziemista paleta zdominowana przez odcienie szarości tworzy dość ponury nastrój i tak właśnie wyglądała ta scena. Paleta jest również odzwierciedleniem historii tego człowieka, jego ciężkiej pracy polegającej na oraniu ziemi w szary, mglisty jesienny (jesienny) dzień.

Należy zauważyć, że brak pewnych kolorów może być równie ważny dla tworzenia nastroju i opowiadania historii, jak ich obecność, a tutaj brak jasnych, żywych kolorów zapewnia, że ​​mrok jest mocno przekazywany, a historia ciężkiej -Życie jest jasne, jak to tylko możliwe.

Ten obraz jest zasadniczo dwukolorowy. Prosta minimalna paleta pozwoliła mi podkreślić „gesty”, czyli tam, gdzie jest historia, ręka z włócznią skierowaną w stronę liści palmowych pod wodą (to są te rzeczy), nogi w pływającym ruchu. Mniej kolorów dorównuje bez odwracania uwagi od tego, co ważne.

Można by argumentować, że ten obraz równie dobrze działałby w czerni i bieli, ale czuję, że błękit wody odgrywa dużą rolę w mówieniu do zmysłów, pomaga przekazać, jak to jest być w morzu, chłód, jego potężna obecność. W dolnej części kadru, gdy woda staje się ciemnoniebieska, rzeczy stają się trochę tajemnicze, ciemność (ciemne kolory) często kojarzy się z nieznanym. To poczucie tajemnicy jest tym, co czujesz w głębszej części morza i jest to coś, co bardzo chciałem przekazać na zdjęciu.

Na zdjęciu dominują żywe odcienie zieleni i ciepły, żółto-pomarańczowy odcień stworzony przez poranne słońce. Ta paleta nieuchronnie kojarzy się z witalnością i ogólnie pozytywnymi emocjami.

Historia na tym zdjęciu jest dość prosta, dotyczy piękna krajobrazu, energii i ekscytacji poranka i tylko dzięki palecie zdominowanej przez te żywe, ciepłe kolory można ją skutecznie przekazać.

Czasami kolor konkretnej sceny, którą widzimy, pobudza naszą wyobraźnię, podnieca i zmusza do zrobienia zdjęcia. Nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi, przemawia to do naszych zmysłów. Powyższy obraz jest jednym z takich przykładów. Kolor nadaje mu nieco surrealistycznego i mistycznego charakteru, tworzy bardzo wyrazisty charakter. Na takich fotografiach kolor i wywoływana przez nie reakcja sensoryczna są tak ważne, że każda historia może w pewnym sensie stać się drugorzędna. Kolor jest tym, co tworzy (lub niszczy) tego typu obrazy, a bez niego one (obrazy) po prostu nie działają.

Cóż, to wszystko w tym poście. Mam nadzieję, że przyglądając się bliżej tym przykładom roli, jaką kolor może odgrywać w fotografii, jesteście teraz trochę bardziej świadomi jego znaczenia i potencjału. Wzywam tych z Was, którzy robią kolorowe zdjęcia, aby zaczęli wykorzystywać kolor podczas następnej sesji. Zacznij się zastanawiać, jak możesz użyć koloru, aby opowiedzieć własne historie i przekazać emocje, doznania lub nastroje, które chcesz, aby czuli widzowie Twoich zdjęć.

O autorze: Mitchell Kanashkevich jest fotografem podróżniczym i dokumentalnym, który jest pasjonatem koloru. Jego zdjęcia pojawiały się w telewizji, na billboardach, na okładkach książek, w publikacjach podróżniczych i pokładowych, a także w większości czołowych magazynów fotograficznych na świecie. Odbitki jego prac wiszą w prywatnych kolekcjach zdjęć na całym świecie.

Mitchell jest także autorem książki DPS „Transcending Travel: A guide to captivating travel photography” i jest autorem zupełnie nowego eBooka dPS Captivating Color - przewodnika po dramatycznej fotografii kolorowej. Śledź Mitchella na Facebooku.