Projekt „Picture of the Day” mający na celu ćwiczenie i pomoc w rozwoju jako fotograf

Spisie treści:

Anonim

Zachód słońca na wyspie Long Beach (New Jersey)

Oglądałem przyszłych rozgrywających w Hall of Fame trenujących na uboczu tuż przed Super Bowl. Chociaż wcześniej rzucali piłką być może miliony razy, ćwiczyli rzucanie przed wielkim meczem. Wierzą w stare (ale prawdziwe) powiedzenie: „Praktyka czyni mistrza”.

Dla nas, fotografów, ważne jest również ciągłe doskonalenie naszych umiejętności. Chociaż mogliśmy nacisnąć przycisk migawki milion razy, musimy mieć pewność, że zawsze jesteśmy „gotowi na wielką grę”. Podobnie jak rozgrywający Super Bowl, ważne jest, abyśmy nadal ćwiczyli nasze umiejętności; czy jesteśmy profesjonalistami, aspirującymi profesjonalistami czy entuzjastami.

Dlaczego warto ćwiczyć?

Stara latarnia morska Barney w Barnegat Light, NJ

Chociaż praktyka nie czyni mistrza (możemy ćwiczyć robienie rzeczy w niewłaściwy sposób), czyni nasze techniki bardziej naturalnymi i trwałymi. Na przykład użycie ostrości za pomocą przycisku wstecznego w aparacie po raz pierwszy wydało mi się dziwne, ale po wielokrotnym ćwiczeniu stało się to automatyczną techniką, której używam, nawet o tym nie myśląc. Spróbuj wyłączyć jasno oświetlony wyświetlacz LED w aparacie, gdy kino jest zaciemnione, ale z praktyką jest to automatyczny i łatwy proces.

Praktyka nie tylko daje nam szansę na uczynienie naszych technik strzeleckich bardziej automatycznymi, ale także daje nam szansę na wypróbowanie nowych technik. Praktyka daje nam możliwość nauczenia się nowych póz, wypróbowania nowych obiektywów lub wypróbowania nowej techniki przetwarzania końcowego, aby ulepszyć nasze zdjęcia, zanim użyjemy ich w sesji klienta. Jako fotograf, nauka nigdy się nie kończy; praktyka to dobry sposób na wypróbowywanie rzeczy bez presji i strachu przed porażką.

Może jutro poćwiczę

Jeśli nie jesteśmy fotografami na pełny etat lub nie mamy luksusu czasu na robienie zdjęć, kiedy tylko chcemy, znalezienie czasu na ćwiczenia może być wyzwaniem. Życie jest zajęte; jest tak wiele rzeczy do zrobienia, że ​​czasami mamy ochotę powiedzieć: „Może jutro poćwiczę”. Czasami potrzebujemy motywacji, aby zmusić nas do wysiłku, pomimo innych rzeczy, które mogą przeszkadzać, w ćwiczeniu naszych technik fotograficznych.

Zdjęcie dnia

Gdyby ktoś mnie zapytał, co było największą rzeczą, która pomogła mi w doskonaleniu umiejętności fotograficznych, powiedziałbym, że to było moje oddanie temu, co nazywam Obrazem Dnia. Nieco ponad rok temu zacząłem handlować zdjęciami, które zrobiłem z moją siostrą, która jest pasjonatką fotografii. Bardzo szybko ta praktyka rozprzestrzeniła się na innych członków rodziny i przyjaciół. Dziś codziennie rano wysyłam nowe zdjęcie do ponad stu osób. Lista wciąż rośnie. Ale to nie liczba osób, które otrzymują zdjęcie dnia jest motywacją, ale zaangażowanie w zrobienie i wysłanie zdjęcia jest korzystne dla mnie jako fotografa.

Mimo że moja działalność fotograficzna skupia się głównie na ludziach (wesela, portrety i imprezy); Moje zdjęcia Picture of the Day mogą przedstawiać ludzi, zwierzęta, architekturę i krajobrazy. Osoby, które otrzymały moje zdjęcie dnia, skomentowały, że otwieranie porannego e-maila jest jak otwieranie pudełka czekoladek, ponieważ „nigdy nie wiesz, co dostaniesz”. Czasami moje zdjęcia nie mają być dziełami sztuki, a raczej po prostu zabawne, jak zdjęcie mojego psa Clyde'a (powyżej), siedzącego przy stole w okularach przeciwsłonecznych i czekającego na obiad. Zoo to zawsze świetne miejsce do robienia zdjęć, więc tę część mojej listy miejsc do robienia wpisuję.

Jaguar w Elmwood Park Zoo (Norristown, PA)

Wprawdzie fotografuję przez większość dni, ale nie codziennie. W tygodniu znajduję czas na ćwiczenie strzelectwa; Jestem zdecydowany poświęcić ten czas pomimo wszystkiego innego. Przez większość czasu mam przy sobie aparat i wiele moich ujęć jest nieplanowanych. Gromadzę ujęcia, aby zawsze mieć zapas zdjęć do wykorzystania w moich porannych e-mailach.

Jak pomógł mi obraz dnia?

Moje zaangażowanie w Picture of the Day pomogło mi rozwinąć się jako fotograf bardziej niż cokolwiek innego, w tym:

Czteromiesięczne lwiątka z mamą (zoo w Filadelfii)

  • Świadomość, że potrzebuję codziennie nowego zdjęcia, motywuje mnie do robienia zdjęć, nawet jeśli nie kręcę rzeczy, na których koncentruje się moja firma.
  • Świadomość, że moje zdjęcie dnia musi być inne niż wszystkie te, które wcześniej rozesłałem, motywuje mnie do wypróbowania nowych technik i bardziej kreatywnego spojrzenia na sprawy. Pomogło mi to zacząć myśleć nieszablonowo i znacznie poszerzyło moje umiejętności opanowania podczas fotografowania ślubów lub portretów dla klientów.
  • Robienie zdjęć do zdjęcia dnia dało mi możliwość wypróbowania i przećwiczenia z nowymi obiektywami i filtrami, tak że gdy przyjdzie czas na ich użycie w sesji biznesowej, jestem gotowa.
  • Moje zdjęcie dnia umożliwiło rozwój mojej firmy, ponieważ ludziom, którzy codziennie rano otrzymują moje e-maile, przypomina się, że pracuję w branży fotograficznej. Nie mogę wymyślić skuteczniejszego, mniej kosztownego narzędzia marketingowego.
  • Wreszcie, kręcenie zdjęć do zdjęcia dnia było po prostu zabawne !!!

Podejmij zobowiązanie już dziś

Repliki Niny i Pinta podczas wizyty w Viking Village (Barnegat Light, NJ)

Jeśli nie tylko fotografujesz, ale poważnie podchodzisz do fotografii - podejmij zobowiązanie, że już dziś rozpoczniesz swój własny projekt Picture of the Day. Podobnie jak moje, może zacząć się od małego i rosnąć z czasem (początkowo miałem tylko jedną osobę na mojej liście). Czasami publikuję zdjęcie dnia na mojej osobistej stronie na Facebooku, co zwiększa widoczność mojej pracy. Ta widoczność dodaje również do mojej listy osób, które subskrybują moje Zdjęcie dnia.

Jak ćwiczysz fotografię?