
Zrobiono to aparatem Canon EOS-1D X i EF 85mm f / 1.2L II. Miałem w aparacie lampę błyskową Speedlite 600EX-RT, aby zapewnić tylko odrobinę wypełnienia. Ekspozycja wynosiła 1/250, f / 1,2, ISO 100.
Często kontaktują się ze mną ludzie, którzy są zainteresowani modelowaniem jako hobby lub w celu zbudowania portfolio, aby spróbować profesjonalnie modelować. To jedna z najfajniejszych rzeczy, które robię z aparatem, ponieważ pozwala mi być kreatywnym i trochę naprawdę reżyserować. Modele mogą być świetne do pracy - zarówno przy tworzeniu ich portfolio, jak i własnego. Aspirujące modelki często chcą zdywersyfikować swoje portfolio i są skłonne poświęcić czas na zdjęcia. Rozwinąłem relacje robocze z kilkoma modelami, więc kiedy chcę spróbować czegoś nowego, są to zazwyczaj gry. Ponadto zadzwonią do mnie, gdy będą mieli pomysł, który chcą dodać do swojego portfolio. Ten rodzaj relacji może być wyzwalający, ponieważ tworzysz portrety dla klienta, który płaci, i zależy od Twojego obrazu. Jest to raczej wspólny wspólny wysiłek, który daje fenomenalne rezultaty.

Powyższe zdjęcie w głowę zostało zrobione w ciągu kilku pierwszych ujęć sesji. To była kolejna sekwencja. Cofnąłem się, by strzelić do jej pełnej długości. Ekspozycja 1/1250, f / 1,2, ISO 100. Obiektyw był EF 85 mm f / 1,2.
Lubię pracować nad lokalizacją z modelami, ponieważ lokalizacje oferują różne ustawienia. Oferują także własny zestaw wyzwań. Kiedy zaczynam planowanie sesji modelowej, proponuję kilka lokalizacji, a także ogólną koncepcję. Ważne jest, aby uzgodnić te kwestie z wyprzedzeniem, aby obaj byli na tej samej stronie, aby uzyskać ogólny kierunek.
Po uzgodnieniu zdjęcia i lokalizacji zawsze prowadzę dyskusję na temat mojego tematu, omawiając cele sesji, a także wszelkie pomysły, które miałem. Chciałbym poprosić modela, aby dał mi znać, czy ma też jakieś konkretne pomysły lub ujęcia. Gdy ogólna koncepcja nie działa, rozmawiamy o strojach. Modelka niejednokrotnie przyśle mi zdjęcia strojów, które mają lub chcą przymierzyć, a to doprowadzi do dalszej dyskusji. Ogólnie rzecz biorąc, zanim dojdzie do tej wymiany, zarówno ja, jak i modelka mamy już bardzo dobre pojęcie o tym, czego chcemy i jaki jest plan, że kiedy nadejdzie dzień sesji, będziemy gotowi bez żadnych pytań. Nawiasem mówiąc, ten proces działa również świetnie w przypadku moich sesji portretowych.

Lokalizacje mają swoje zalety. W tym przypadku stanowisko ratownika dawało kilka fajnych opcji do pozowania. Odbłyśnik po prawej stronie modelki pomógł rzucić nieco więcej światła na jej twarz. EOS-1D X, EF 85 mm f / 1,2L II. Ekspozycja wynosi 1/640, f / 2,8, ISO 100.
Omówiliśmy więc stroje, koncepcje i lokalizację. Kiedy już wiem, czego modelka szuka i co chcemy zrobić, pakuję torbę. Korpus aparatu, lampy błyskowe, zapasowe baterie, obiektywy. Które soczewki? Zależy od zdjęć, których szukam, ale moje obiektywy do portretów i modeli to prawie EF 85mm f / 1.2L II, EF 100mm f / 2.8L IS Macro i EF 70-200 f / 2.8L IS II. W zależności od tego, czego jeszcze szukam, użyję obiektywu EF 24-70 mm f / 2,8L II do szerszych ujęć, które bardziej przypominają krajobraz z modelem niż portret. Jeśli planuję korzystać z lamp błyskowych typu speedlite poza aparatem, przyniosę również dowolną liczbę planowanych do użycia - zwykle dwie lub trzy - oraz modyfikatory, takie jak softboksy. Dodatkowo ZAWSZE mam przy sobie odbłyśnik do wykorzystania zarówno przy lampach typu speedlite, jak i przy oświetleniu naturalnym. W tej chwili moim ulubionym aparatem jest Canon EOS-1D X.
Zauważysz, że wszystkie moje popularne obiektywy mają f / 2.8 lub szybsze. Możliwość rozmywania tła przy użyciu szerokiej przysłony jest dla mnie ważna, więc wszystko, co rozprasza lub nie jest ważne, można po prostu rozmyć. Lubię pokazywać kontekst, nie mówiąc o nim dosłownie. Więc chociaż zobaczysz w tle piasek i wodę, nie musi to być ostre. Najdalszy, jaki zatrzymam, generalnie to około f / 5,6, ale zwykle fotografuję w dowolnym miejscu od f / 1,2 do f / 4.
Kiedy robię portfolio modelek, a nawet sesję portretową, generalnie wchodzę z pomysłem na wygląd, który chcę osiągnąć. Staram się zachować ten sam wygląd każdego pliku. Podczas fotografowania w plenerze zakłada to współdziałanie światła i pogody. Niezmiennie są chwile, kiedy pogoda nie sprzyja i trzeba się dostosować. Przykładem może być sesja, która przyniosła załączone zdjęcia. Zaplanowałem sesję zdjęciową o wschodzie słońca. Wyobraziłem sobie miękkie, ciepłe, światło na twarzy modelki, z pomarańczowymi poświatami na piasku i delikatnym różowym niebem wschodzącego słońca. Zamiast tego dostałem mgłę i płaskie szare chmury. Zmiana planów.
Kiedy dotarłem do miejsca, zdecydowałem, że zamierzam uzyskać monochromatyczny wygląd. Światło było płaskie, niebo szare, wszystko po prostu „czuło się” czarno-białe. To nie znaczy, że nie zrobiłem żadnego koloru - ale ogólnie wyglądał na czarno-biały. Generalnie, gdy kręcę model, moim celem jest różnorodność. Jeśli chodzi o portfolio, chcę mieć możliwość zrobienia kilku ujęć, które wykorzystają w swojej książce. Będę pracować szerzej przy ujęciach całego ciała, a następnie zbliżać się, by wykonywać mocniejsze ujęcia głowy. Generalnie pozwalam modelce pozować tak, jak czuje się komfortowo, poprawiając pozycje, gdy widzę coś, co wymaga zmiany - czubek lub obrót głowy, przesunięta dłoń, zabłąkane włosy.
Zawsze mam pod ręką reflektor. Nawet w nudny, pochmurny dzień odbłyśnik może dodać światła na tyle mocnego, że odbija światło w oczach, wypełnia miękkie cienie wokół oczodołów i ogólnie po prostu poprawia wygląd. Używam dwustronnego reflektora firmy Westcott, z jednej strony srebrnej, a drugiej niepowlekanej muślinu. W dniu takim jak ten, w którym zostały zrobione załączone zdjęcia, użyłem srebrnej strony odbłyśnika, ponieważ kopała bardziej jak do tyłu, niż po prostu używając białej strony.

W tym ujęciu poprosiłem Julię, żeby po prostu pozowała na piasku. Zamiast kazać jej się ruszyć, poruszyłem się wokół niej o 360 °. Zrobiła swoje i otrzymaliśmy kilka fajnych zdjęć. EOS-1D X, EF 85 mm f / 1,2L II. 1/250, f / 2,8, ISO 100.
Podczas sesji staram się łączyć ujęcia pełnometrażowe z ciasnymi zbliżeniami. Kiedy myślę, że udało nam się uchwycić istotę obecnego stroju, szybko zapytam modela, czy jest coś innego, czego od niego chciał, a czego nie zrobiliśmy, a następnie zasugeruję zmianę na następny. Pozwala to uniknąć zaprzątania sobie głowy jednym strojem lub poświęcania tak dużej ilości czasu na jeden strój, że nie masz czasu na resztę.
Okresowo będę pokazywać modelowi, co otrzymuję, aby wiedzieli, co mamy. Ostatnią rzeczą, którą chciałbym usłyszeć, jest to, że chcieli czegoś, czego nie dostaliśmy po fakcie. Ta opinia jest cenna, ponieważ jeśli model wydaje się nie wyglądać dobrze, można go zmienić, zanim będzie za późno. Daje im również wyobrażenie o tym, co robisz, i pozwala im odpowiednio modyfikować swoje pozy.
Jeśli chodzi o przetwarzanie obrazów, staram się, aby wygląd wszystkich plików był dość jednolity. Chcę, aby każda sesja była samodzielną pracą. Robię różne rzeczy, ale generalnie używam tych samych stylów. Po pobraniu wszystkich obrazów przeglądam i wybieram opiekunów. Następnie obrabiam każdą, retuszując skórę, włosy i oczy. Dla mnie portrety i fotografia modelek to nie rzeczywistość. Chodzi o pochlebstwa. Chcesz, aby temat wyglądał dobrze.

Te dwa zdjęcia zostały zrobione obiektywem EF 70-200 f / 2.8L IS II na 1D X. To jeden z moich ulubionych obiektywów, ponieważ pozwala mi na swobodne rozpoczęcie pracy, a następnie zaciśnięcie, bez przebywania w przestrzeni osobistej modelki.