Wywiad z Simonem Hoegsbergiem

Anonim

Kilka tygodni temu natknąłem się na świetny projekt cyfrowej fotografii online pod nazwą We're All Gonna Die - 100 metrów egzystencji autorstwa Simona Hoegsberga.

Obraz w projekcie ma 100 metrów długości, zawiera portrety 178 osób i…. cóż, jest to obraz, który trzeba zobaczyć, aby naprawdę docenić. Podczas pierwszego oglądania spędziłem dobre 15-20 minut, patrząc na to. Nie jest to coś, co ładuje się szczególnie w przeszłości, jeśli korzystasz z wolnego połączenia internetowego - ale jeśli możesz - warto to sprawdzić.

Po obejrzeniu zdjęcia zrobiłem fotografowi Simonowi Hoegsbergowi e-maila i zapytałem, czy mógłby odpowiedzieć na kilka pytań. Zgodził się, a poniżej znajduje się nasz krótki wywiad.

Darren: „Wszyscy zginiemy - 100 metrów egzystencji” - skąd wzięła się nazwa?

Szymon: Tytuł zdjęcia: „Wszyscy zginiemy - 100 metrów egzystencji” nie ma na celu szerzenia strachu, jak niektórzy mogą sądzić - wręcz przeciwnie, ma wskazywać, że życie jest piękne i jeśli się nie otworzymy do siebie nawzajem, zamiast zachowywać nasze tęsknoty, nadzieje i doświadczenia dla siebie, wpadniemy do grobu z mnóstwem cennych informacji i miłości, którymi nigdy nie udało nam się podzielić z ludźmi, z którymi mamy kontakt. Uważam, że sensowne jest pozwolenie sobie na myśl, że od czasu do czasu umrzemy w naszych głowach, ponieważ pozwala to spojrzeć z perspektywy na to, co tak naprawdę robimy z życiem, które otrzymaliśmy.

Darren: Jakiego sprzętu użyłeś podczas kręcenia tego projektu? (aparat, obiektyw itp.)

Szymon: Aparat, którego użyłem do projektu to Canon 1D Mark II, a obiektyw to Canon 400mm. Oprogramowanie to Photoshop.

Darren: Czy możesz porozmawiać z nami o logistyce obrazu? Ile zawiera obrazów? Ile nakręciłeś, czego w nim nie ma? Jak to zszyłeś?

Szymon: Na zdjęciu znajduje się 178 portretów ludzi - wybranych spośród około 3000. Miejscem, w którym robiłem te portrety, był most kolejowy na Warschauer Strasse w Berlinie, a czas: dwie godziny zdjęć dziennie powyżej 20 dni (tylko dwie godziny, ponieważ światło padające na fotografowane przeze mnie osoby musiało przyjść pod tym samym kątem, aby wyglądało to tak, jakby każda osoba kopiowana / wklejana do ostatecznego zdjęcia była faktycznie obecna w chwili i miejscu, które przedstawia długie zdjęcie ).

Darren: Jakie reakcje otrzymałeś od ludzi na temat tego obrazu?

Szymon: Reakcje ludzi, którzy widzieli ten obraz, były zaskakująco pozytywne. Byłem i jestem zachwycony otrzymywaniem tak wielu e-maili od ludzi z całego świata, którzy widzieli to zdjęcie i zdecydowali się do mnie napisać, aby poinformować mnie, że moja praca wywarła na nich wpływ. Czytanie tych wszystkich maili było czymś w rodzaju hipnotyzującego procesu, ponieważ nie jestem przyzwyczajony do bycia chwalonym na taką skalę.

Darren: Czy wyświetlasz obraz (lub zamierzasz go wyświetlać) gdziekolwiek poza internetem?

Szymon: Obecnie jestem w trakcie przygotowań do wystawienia 100-metrowego zdjęcia w pełnej długości (100 mx 78 cm) na publicznym placu w Kopenhadze w maju 2009 roku.

Darren: Pokazałeś kilka projektów w swojej witrynie - co dalej?

Szymon: Nie jestem pewien, w jaki projekt rzucę się w najbliższej przyszłości. Ale nie zdziwiłbym się, gdybym w nadchodzących tygodniach był bardzo otwarty na wszelkiego rodzaju drobne wrażenia, na które - jestem pewien - z przyjemnością zaproszę do środka i pozwolę się na to wpłynąć. W każdym razie będę musiał poczekać na moment, w którym pewna myśl mnie mocno uderzy i zdaję sobie sprawę: tak !!! To jest to, co muszę zrobić! W większości w ten sposób „wpadałem” w nowe projekty.