Fotografia podróżnicza polega na przywracaniu zdjęć przedstawiających odwiedzany obszar. Chodzi o to, jak czujesz, co było przed tobą. Większość z nas robi zdjęcia podczas podróży z zamiarem udostępnienia ich po powrocie do domu. Pokazanie innym, jak naprawdę wyglądały ulice Katmandu lub jak udaje im się zrobić więcej za mniej w Kenii. Obrazy, które mają największy wpływ, to często te, których temat lub temat jest znany odbiorcom. Pomaga nam się połączyć.
Ten post jest numerem dwa z dwudziestu jeden tematów, które pomogą Ci skupić się na następnej podróży i przywołać z powrotem pełną historię tego, gdzie byłeś. Jeśli wybierasz się tylko na wakacje i chcesz tylko robić zdjęcia przy basenie, popijając drinki z łodzi, prawdopodobnie możesz pominąć ten. Te posty nie mają na celu powiedzenia Ci wszystkiego, co musisz zrobić, krok po kroku, aby zrobić doskonałe zdjęcia w czasie podróży. Zamiast tego chcą wskazać najważniejsze elementy, które należy uchwycić w drodze, i zadać skłaniające do myślenia pytania, które możesz sobie zadać. Mam nadzieję, że pomogą Ci znaleźć własne sposoby, aby lepiej wyrazić, co oznaczały dla Ciebie podróże, i przedstawić to w jak najlepszym świetle.
Starzy ludzie. Są wszędzie, dokąd się udasz, ale wielu z nas często patrzy na nie podczas podróży. A jednak, poza małymi dziećmi, zauważyłem, że starsi z większości rejonów są zapraszającymi, ciepłymi duszami, które łatwo się uśmiechają. Posiadają historię tego, co się wokół nich działo i mają wiele do opowiedzenia. Często wystarczy kilka chwil, uśmiech i szczera próba nawiązania kontaktu z drugim człowiekiem, aby to połączenie było tak ważne, aby w ogóle robić dobre zdjęcia ludziom.
Podoba mi się to, co Mitchell Kanashkevich ma do powiedzenia w pierwszym rozdziale People Relations w ebooku Transcending Travel w Digital Photography School: „Ponieważ ludzie są, no cóż, ludźmi, a nie przedmiotami nieożywionymi, nie można do nich podchodzić i fotografować w ten sam sposób”. Wydaje się to tak proste i oczywiste, ale kiedy jesteśmy poza naszym żywiołem, w drodze, często patrzymy na ludzi i fotografujemy ich, jakby byli interesującym znakiem lub samochodem. Następnie Mitchell opisuje metody przełamywania lodów, łączenia, pozowania i wybierania ustawień. Świetna rada dla młodszych i starszych. Jego rady są łatwe do naśladowania i warte przeczytania.
Starość może być bardzo zależna od tego, gdzie jesteś. Jest to również bardzo związane z tym, przez co ktoś przeszedł przez lata na tej planecie. Nie ograniczaj się do jednej definicji, ponieważ nie będzie ona pasować wszędzie. Kiedy jesteś na wsi, jakie rodzaje zajęć są najbardziej popularne wśród starszych społeczeństwa? Udać się? Domino? Siedzisz w pubie? Dowiedz się, a zobaczysz, że ludzie są bardziej zrelaksowani i przystępni. Znajdziesz tu również wiele historii, które są naprawdę prawdziwą wartością podróży. Zadawaj pytania, jeśli znasz język, i dowiedz się, jaki był ten kraj 40, 50, 70 lat temu. Dowiedz się, jak zmieniło się ich życie wraz z wiekiem. Zapytaj o pasje i stratę, bo na pewno dobrze znali obie. Czym oni zarabiali na życie (nadal mogą to robić)? Jak świętują życie? Zadawaj pytania i miej gotową listę, zapisaną lub przechowywaną w twojej głowie. Oto historie, które chcesz przywołać.
Możesz zauważyć, że nie wspomniałem nic o robieniu zdjęć. Po pierwsze, Mitchell dobrze to opisuje w swojej książce. Po drugie, dużo ważniejsze jest nauczenie się nawiązywania relacji, niż mówienie ci, jak robić portrety w tym poście. Fotografia twoich ludzi zacznie się poprawiać w momencie, gdy odłożysz aparat i najpierw poznasz temat. Po rozmowie i napięciu się herbaty nadszedł czas, aby uprzejmie zapytać nowego znajomego, czy można zrobić mu portret. Twoi przyjaciele w domu bez wątpienia pokochają zdjęcie, które im pokazujesz, ale historię osoby na zdjęciu pokochają jeszcze bardziej.
--
W obszarze komentarzy poniżej zachęcam do opublikowania zdjęcia, które zrobiłeś podczas podróży kogoś w podeszłym wieku. Ktoś, kogo poznałeś. Opublikuj, proszę, opowieść o tym, jak zrobiono to zdjęcie, aby udostępnić coś więcej niż tylko dwuwymiarowe.
W moim przypadku zdjęcie powyżej przedstawia 81-letnią tybetańską matkę, babcię i prababkę o imieniu Doma. Spotkałem ją w ramach misji od jednego z jej synów w Stanach Zjednoczonych, aby nagrać wiadomość. Była chora i podróżowałem do Nepalu, gdzie mieszkała, jak mogłem odmówić? Moje instrukcje były nieco niejasne i zawierały sugestie typu: „Ona nie mówi po nepalsku, ale rozumie Szerpę, więc znajdź kogoś, kto mówi po tybetańsku, jeśli możesz”. Na szczęście jej zdrowie było dobre w dniu, w którym się pojawiłem, a jeden z jej wnuków był tam, aby pomóc w przedstawieniu, będąc dość dobrze uczonym w języku angielskim. Posługując się językiem migowym i odrobiną szerpu, którego znam, oraz dzięki częstemu uśmiechowi, ustawiłem kamerę i zacząłem nagrywać jej wiadomość do jej syna, oddalonego o 7000 mil. Szła przez ponad osiem minut, kiedy jej wnuczka zaczęła jej mówić, żeby to zakończyła. Podziękowałem jej, a ona wciąż mi dziękowała. Wdzięczność jest łatwa do zrozumienia w każdym języku.
Od tego czasu dostarczyłem wideo synowi w USA. Rozśmieszał go i płakał. Jeśli nigdy nie wspiąłem się na górę, jeśli nigdy nie zrobiłem ani jednego zdjęcia, jeśli nigdy nie spotkałem innej duszy podczas tej podróży, doświadczenie związane z dostarczeniem tego filmu sprawiło, że cała wycieczka była tego warta.