Jak znaleźć fotograficzny zen - wskazówki dotyczące ładowania, gdy czujesz, że utkniesz

Spisie treści:

Anonim

Ostatnio czułem się bardzo wypalony i pozbawiony motywacji do moich fotografii. Kilka miesięcy temu przygotowywałem się na wakacje z dala od mojej firmy. Dni spędzałem na fotografowaniu artykułów wstępnych, pracy nad zdjęciami klientów i pisaniu artykułów fotograficznych, aby przygotować się na trzymiesięczny urlop naukowy. Przez kilka tygodni pracowałem non-stop i zajmowałem się innymi aspektami mojego życia. Wydawało się, że cała ta krzątanina, którą trzeba było przygotować, wydobyła ze mnie to, co najlepsze. Czułem się całkowicie pozbawiony motywacji i utknąłem, prawie do tego stopnia, że ​​byłem zirytowany, gdy podniosłem aparat i zrobiłem kilka zdjęć.

Wiedziałem, że to była faza i że po prostu muszę to przetrwać. Ale jednocześnie starałem się zrozumieć, jak skutecznie tym zarządzać, aby moje rzemiosło i moja firma nie ucierpiały zbytnio.

To była sceneria za oknem mojej sypialni. Byłem tak zszokowany, że nawet nie zawracałem sobie głowy czyszczeniem okna z kropel deszczu przed zrobieniem tego zdjęcia (smugi widoczne w lewym dolnym rogu kadru) - zrobiłem zdjęcie, bo musiałem nie, bo chciałem!

Pisząc ten artykuł, spędziłem ostatnie 10 dni mieszkając w górskiej wiosce z niesamowitymi widokami na pasmo górskie Nanda Ghunti w Himalajach tuż za oknem mojej sypialni. Dni spędzam w całkowitym odcięciu od większości świata zewnętrznego, pijąc obfite ilości herbaty, śmiejąc się na brzuchu z rodziną i intymne rozmowy przy kominku, słuchając ćwierkających żab i chrząszczy przez całą noc. Prawdopodobnie straciłem wielu obserwujących w mediach społecznościowych i mam kilkaset e-maili bez odpowiedzi. Ale doszedłem do wniosku, że czas z dala od świata zewnętrznego jest właśnie tym, czego potrzebuję, aby się naładować i odzyskać swoje mojo!

Jeśli więc jesteś podobny do mnie i czujesz się trochę sparaliżowany swoją sztuką, oto kilka wskazówek, które pomogą Ci przezwyciężyć tę ciszę i wrócić do niej z odnowioną pasją.

# 1 - Pozwolenie na cofnięcie się

Pozwól, że coś ci powiem - wypalenie jest bardzo realne i zdarza się każdemu w pewnym momencie swojego życia, bez względu na to, w jakiej dziedzinie jesteś. jesteś kreatywny, wszystkie Twoje zmysły są wyostrzone i jesteś świadomy wszystkiego, co Cię otacza 24/7. Dla fotografów wypalenie objawia się albo brakiem zainteresowania chwytaniem aparatu, albo niechęcią do wszystkiego, co tworzysz. Jeśli to brzmi jak ty, potwierdź to i proszę, pozwól sobie odejść od tego wszystkiego - nawet jeśli to tylko na jeden dzień. Jeśli możesz sobie pozwolić na dłuższą przerwę, zrób to.

# 2 - Uchwyć szczere historie i ramy

Jako fotografowie mamy niesamowitą możliwość dokumentowania historii życia - czy to ludzi, czy krajobrazów. Zmarszczki i bezzębny uśmiech starszego człowieka wiele mówią o jego życiowej drodze. Nie tylko oddaj strzał i odejdź. Poświęć kilka minut i słuchaj sercem i głową. Wtedy, kiedy zrobisz zdjęcie, stanie się ono o wiele bardziej znaczące i wyjątkowe - nawet jeśli jest ono przeznaczone tylko dla Ciebie i Twojego obiektu.

Po lewej - młoda dziewczyna ze wsi posłała mi najsłodszy z uśmiechów, kiedy wręczyłem jej dodatkowy cukierek, który kupiłem dla moich dzieci. Wskazała na mój aparat i poprosiła, żebym zrobił jej zdjęcie i chichotała ze śmiechu, kiedy pokazałem jej tył aparatu! Po prawej - miejscowy kapłan świątynny jechał do miasta i gdy czekaliśmy na wspólną przejażdżkę, zaczął z nami rozmawiać. Wszystko w nim uspokajało mnie i dawało poczucie spokoju!

Te trzy pokolenia kobiet rozmawiały o burzy, gdy mijałem je podczas spaceru ze zdjęciami. Kiedy zobaczyli aparat w mojej dłoni, zawołali mnie, żebym przyszedł zrobić im zdjęcie! - Z radością zobowiązałem się iw zamian zaproponowano mi filiżankę gorącej herbaty - Zanim odszedłem, poznałem nowych przyjaciół !!

# 3 - Podejmij podejście wabi-sabi do swoich zdjęć

Metoda wabi-sabi wymaga wolniejszego, spokojniejszego podejścia do życia. Koncepcja jest bardzo podobna do japońskich ogrodów zen, które promują spokój i wyciszenie. Zwolnij i wycisz swój umysł. Przestań gonić za następną nagradzaną klatką na kilka minut i otwórz oczy na wszystko, co cię otacza. Stop - Look - Feel, a następnie kliknij. Dzięki temu każda klatka będzie bardziej znacząca i pomoże ci lepiej przekazać historię, gdy sam zrozumiesz, co się wokół ciebie dzieje.

Mgła była tak gęsta, że ​​pokryła całą dolinę i widoczne były tylko wierzchołki niektórych drzew - ta scena była tak kojąca i prawie jak obraz. To był idealny zen dla mojego niespokojnego umysłu!

# 4 - Zasada trójpodziału i negatywna przestrzeń

Spróbuj odejść od zasad i zgodności. Oprzyj się pokusie umieszczenia wszystkiego w martwym środku kadru. Zamiast tego przyjmij negatywną przestrzeń, zasadę trójpodziału i / lub skup się na pojedynczych elementach w kadrze. Nie tylko stworzysz pracę inną niż reszta, ale także nauczysz się podchodzić do życia w zupełnie inny sposób - bardziej zrelaksowany i swobodny w przeciwieństwie do stresującego i sztywnego.

# 5 - Fotografia z wolnego wybiegu

Najlepszą rzeczą, jaką mogę dla siebie zrobić, kierując się moją osobowością, jest fotografowanie z wolnego wybiegu. Dla mnie oznacza to wyrwanie się z normy (wyjście ze status quo i sfotografowanie czegoś zupełnie nietypowego). To nie tylko oczyszcza twój umysł z z góry przyjętych przyzwyczajeń i wyobrażeń fotograficznych, ale także daje świeże spojrzenie na sztukę fotograficzną.

Nie podchodź do tego ćwiczenia z myślą o doskonaleniu go i zdobywaniu nagradzanych ujęć. Zamiast tego podejdź do tego z myślą o zrobieniu czegoś innego, popełnianiu błędów, a jednocześnie dobrze się z tym bawisz.

Fascynują mnie stare drzwi, okna i łuki znalezione w Indiach. Dla mnie ich faktura, kolorystyka i charakterystyka wiele mówią o ich historii.

Wniosek

Więc jeśli czujesz, że utknąłeś i wypaliłeś się na swojej fotografii, wiedz, że jest to absolutnie normalne i oczekiwane. Nie walcz z tym uczuciem. Zamiast tego zaakceptuj to i obejmij z otwartymi ramionami. Kiedy to zaakceptujesz, znajdziesz sposób na obejście tego i stworzenie znaczącej pracy, ponieważ dałeś sobie pozwolenie na ładowanie, odnawianie i ponowne ładowanie swojego rzemiosła.