
Oto mit: możliwość fotografowania w trybie ręcznym to znak rozpoznawczy profesjonalnego fotografa.
Często widzę artykuły i warsztaty fotograficzne dla początkujących o tytułach takich jak Wysiądź z trybu automatycznego. Jeśli ci instruktorzy nie będą promować robienia zdjęć w trybie ręcznym, powiedzą Ci przynajmniej, że „prawdziwi” fotografowie wolą tryb z preselekcją przysłony. Pracujesz w trybie programu? Przewrócą oczami i zażartują, że być może myślisz, że „P” na pokrętle trybu oznacza „Profesjonalny”.

Oczywiście, gdy dorastasz jako fotograf, ostatecznie zechcesz zrozumieć, który tryb fotografowania aparatu może być najlepszy w każdej sytuacji. Ale wiedza, jak prowadzić pojazd z manualną skrzynią biegów, nie sprawi, że od razu staniesz się kierowcą wyścigowym, a umiejętność fotografowania w trybie ręcznym nie jest skrótem do bycia świetnym fotografem.

Umówię się tutaj na randkę, ale kiedy nauczyłem się jeździć, moim pierwszym samochodem był Volkswagen Beetle z manualną skrzynią biegów z 1964 roku. Nauka obsługi gazu, hamulca, sprzęgła i zmiany biegów była „ciekawym” wstępem do jazdy.
Moim pierwszym aparatem był wschodnioniemiecki Hanimex Practika Nova 1B. To było na początku lat 70-tych. Nie miał pokrętła trybu ani autofokusa, a ponieważ czułość ISO była kontrolowana przez dowolny używany film, jedynymi kontrolkami ekspozycji były ręczny pierścień przysłony na obiektywie i pokrętło czasu otwarcia migawki na górze aparatu. Nawet światłomierz nie był typu TTL (przez obiektyw), ale prymitywnym miernikiem uśredniania, który znajdował się tuż nad mocowaniem obiektywu.

Zarówno w przypadku samochodu, jak i kamery musiałem sam obsługiwać wszystkie elementy sterujące. Czy VW uczynił mnie lepszym kierowcą? Czy Praktika uczyniła mnie lepszym fotografem? Nie, i oba spowodowały znacznie większą frustrację jako początkujący, niż gdybym zaczynał w samochodzie z automatyczną skrzynią biegów, a zacząłem fotografować z w pełni automatyczną lustrzanką cyfrową.
Więc o to mi chodzi tutaj:
Dlaczego robisz zdjęcie - decydując się na przekazanie swojej wizji obrazem, a następnie używając aparatu jako maszyny, aby go uchwycić - jest znacznie ważniejsze niż w jaki sposób robisz zdjęcie lub jakiego trybu używasz. Jeśli jakaś pomoc ze strony nowoczesnej automatyzacji ułatwi Ci dotarcie, zwłaszcza początkującym, zrób to.
Po co uczyć się uczyć whiplashu sprzęgania sprzęgła (lub, jak kiedyś, wjeżdżać z powrotem do samochodu za tobą, gdy stoję na znaku stop na szczycie wzgórza w San Francisco), skoro jako nowy kierowca mógłbyś mieć automatyczną skrzynię biegów?

Tryb programu - tak, ustawienie „P” na pokrętle trybu - jest tym, co nazwałbym trybem „półautomatycznym” w aparacie. W przeciwieństwie do zielonego, w pełni automatycznego trybu, w którym po prostu „wyceluj i zrób zdjęcie”, a aparat podejmuje wszystkie decyzje, tryb Program pozwala na zmianę ustawień, jeśli tak zdecydujesz.
Skorzystajmy z przykładu, aby wyjaśnić, jak tryb Program może działać w danej sytuacji.
Tryb programu: ustawienie „półautomatyczne”
W czasach filmu 35 mm często wybierałeś film, którego używałeś, w oparciu o warunki filmowania, w których planowałeś pracować.
ISO (a wcześniej ASA lub DIN) było funkcją filmu. Prędkości ASA dla popularnych typów filmów mogą wynosić 25, 64, 125, 200, 400, a może nawet 800. Można by było trochę wyżej dzięki specjalnemu przetwarzaniu. Problem polegał na tym, że niezależnie od wybranego typu filmu pracowałeś z tym samym ASA dla całej rolki (czy to 12, 24 czy 36 ekspozycji).

Praca w trybie Program może być trochę jak kręcenie filmu - pierwszą rzeczą, którą zrobisz, jest wybranie ustawienia ISO.
Może to być ISO 100 dla dobrego oświetlenia zewnętrznego, może ISO 200 lub 400 dla słabszych warunków oświetleniowych, ISO 800 lub wyższe dla słabych warunków (lub być może wtedy, gdy będziesz fotografować akcję i musisz mieć możliwość użycia krótkich czasów naświetlania).
Niektórzy nazywają tryb programowy „Priorytetem ISO”, ponieważ po wybraniu czułości ISO będzie to ustawienie, które pozostanie niezmienione, nawet przy zmianie czasu otwarcia migawki i wartości przysłony. (Oczywiście duża różnica w porównaniu z filmem polega na tym, że możesz zmieniać czułość ISO od zdjęcia do zdjęcia, jeśli tak zdecydujesz).
Więc zaczynasz od ustawienia ISO.
Następnie, jeśli nie masz specjalnego powodu, aby tego nie robić, sugeruję użycie uśrednionych trybów pomiaru: ewaluacyjny na Canonie, matrycę na Nikonie. Będą one uwzględniać cały obraz i obliczyć ekspozycję.
Jeśli twój aparat jest ustawiony w trybie Program, zobaczysz teraz, że wybrał zarówno ustawienia przysłony, jak i czasu otwarcia migawki. W zależności od dostępnego światła, będą one zwykle znajdowały się w środku zakresu ustawień - być może około 1/125 sekundy, f / 5,6 i ISO 100. Możesz chcieć to zmienić, a zajmiemy się tym za minutę, ale jeśli nie, możesz iść. Skup się i zrób zdjęcie.
Możesz fotografować w ten sposób przez cały dzień, a aparat działa prawie jak maszyna typu „wyceluj i strzelaj”. Jako początkujący, zamiast zastanawiać się, jakie powinny być ustawienia dla każdego zdjęcia, możesz skoncentrować się na ważniejszych rzeczach - głównie na kompozycji - i pozwolić aparatowi określić ekspozycję. Zabierz sprzęgło, a zmiana biegów i jazda będzie o wiele łatwiejsza, prawda?
Kreatywna kontrola
Jedyną rzeczą, z której rezygnujesz, pozwalając aparatowi na podejmowanie decyzji dotyczących ustawień ekspozycji, jest kreatywna kontrola. Możemy przejść długą drogę dzięki sztucznej inteligencji, ale bezduszne komputery lub roboty, które potrafią przykuć uwagę, za każdym razem uzyskać doskonałe skupienie, a może nawet później edytować ujęcie, nigdy nie będą w stanie stworzyć prawdziwej sztuki.
Jako początkujący fotograf należy zrozumieć dwie koncepcje: sposób, w jaki przysłona i czas otwarcia migawki kontrolują nie tylko ekspozycję, ale także głębię ostrości oraz zamrożenie / rozmycie ruchu. Jeśli nie rozumiesz w pełni tych kreatywnych koncepcji, zachęcam do poświęcenia czasu na poznanie zależności między przysłoną a głębią ostrości, a także związku między czasem otwarcia migawki a przechwytywaniem ruchu.
Praca w trybie Program prawie zawsze zapewnia prawidłową ekspozycję, ale musisz także zrozumieć, kiedy chcesz zmienić sugerowane ustawienia, aby uzyskać kreatywny wygląd, którego szukasz.
Kilka przykładów
Przyjrzyjmy się, jak możesz pracować w trybie programu dla różnych interpretacji tego samego tematu.
- Jest pochmurny dzień, więc ustawiasz ISO na 800.
- Twój aparat jest w trybie Program i sugeruje ekspozycję.
- Decydujesz, że chcesz mieć głębszą głębię ostrości, więc ustawiasz przysłonę na f / 22. (Przysłonę można zazwyczaj zmienić jednym pokrętłem, a czas otwarcia migawki drugim. Należy pamiętać, że po zmianie jednego ustawienia drugie ustawienie zmienia się automatycznie, aby zachować właściwą ekspozycję).
- Twoje ustawienia to teraz ISO 800, 1/20 s if / 22. (Pamiętaj, że musisz stać na statywie z czasem otwarcia migawki 1/20 s.)
- Skup się, a następnie oddaj strzał.

Przyglądasz się i stwierdzasz, że lepiej wyodrębnić liście pierwszego planu o małej głębi ostrości. Wciąż w trybie Program, obracasz jednym z pokręteł, aby ustawić przysłonę na f / 4. Twój aparat automatycznie dostosowuje czas otwarcia migawki do 1/640 sekundy, aby zachować właściwą ekspozycję. Weź kolejny strzał.

Spokojnie, co? Czułość ISO pozostała zablokowana na 800, a po zmianie przysłony czas otwarcia migawki sam się dostosował.
Załóżmy, że chcesz teraz zobaczyć wpływ czasu otwarcia migawki na poruszający się obiekt. Nadal w trybie Program pozostawiasz czułość ISO na 800. Aby zamrozić krople fontanny, obracaj pokrętłem, aby uzyskać 1/1600 sekundy czasu otwarcia migawki. Ty strzelasz.

A co, jeśli chcesz uzyskać niewielkie rozmycie ruchu na tych kroplach? Obróć pokrętło, aby ustawić dłuższy czas otwarcia migawki na 1/50 sekundy. Przysłona dostosowuje się automatycznie.
Kompensacja ekspozycji jest również możliwa, jeśli chcesz nieco rozjaśnić lub przyciemnić obrazy.
Wspomniałem wcześniej, że możesz zablokować swoje ISO podczas pracy w trybie Program. W zależności od aparatu możesz również pozwolić, aby czułość ISO dostosowywała się automatycznie, gdy zmieniają się warunki oświetlenia. Wypróbuj Auto ISO w połączeniu z trybem Program i zobacz, jak to działa.
Następnie wykonaj skok
Tryb programowy może pomóc w uzyskaniu dobrych ekspozycji. A jeśli zwrócisz uwagę na wybrane przez niego ustawienia, zaczniesz rozumieć związek między przysłoną, głębią ostrości, czasem otwarcia migawki i przechwytywaniem ruchu. Tryb programu może również stanowić dobry punkt wyjścia do pracy z trybem takim jak Priorytet przysłony.
Powiedz, że po zrobieniu zdjęcia w trybie Program widzisz, że aparat wybrał przysłonę f / 11 i podoba Ci się uzyskana głębia ostrości. Następnie możesz przełączyć się na tryb preselekcji przysłony (Av na Canonie, A na Nikonie), ustawić przysłonę f / 11 i rozpocząć fotografowanie. Aparat pozostanie zablokowany na f / 11 podczas dostosowywania czasu otwarcia migawki do różnych warunków oświetlenia.
To samo dotyczy czasu otwarcia migawki. Jeśli zdjęcie w trybie Program pokazuje sporą ilość rozmycia ruchu przy 1/5 sekundy i chcesz robić kolejne zdjęcia z takim rozmyciem, przełącz się na tryb preselekcji migawki (Tv na Canonie, S na Nikonie), wybierz 1 1/5 sekundy i strzelaj.
Aparat pozostanie zablokowany na wybranym czasie otwarcia migawki iw razie potrzeby zmieni przysłonę.

Z powrotem w bezpieczne miejsce
Jeśli będziesz wystarczająco bawić się ustawieniami, możesz w końcu zepsuć rzeczy do miejsca, w którym osiągniesz złą ekspozycję lub całkowicie zdezorientowany, dlaczego coś nie działa dla Ciebie. Wtedy z pomocą przychodzi tryb Program.

Przełącz aparat w tryb Program, ustaw ISO z powrotem na ustawienie odpowiednie dla danej sytuacji oświetleniowej (ISO 200 może być dobrym punktem wyjścia) i będzie to jak naciśnięcie przycisku resetowania: wrócisz do puszczania aparatu wybierz ustawienia ekspozycji.
Jeśli okaże się, że Auto ISO działa dobrze, spróbuj też tego. Chodzi o to, aby mieć konfigurację, do której zawsze możesz się zwrócić, jeśli się pogubisz (taką, na której możesz polegać, aby w razie potrzeby wykonywać dobre naświetlenia).

Niezależnie od wybranego trybu fotografowania, nawet ręcznego, zawsze ustawiam pokrętło z powrotem w trybie Program przed wyłączeniem aparatu i włożeniem go z powrotem do torby. Następnie, jeśli pojawi się to jedyne w życiu ujęcie i będę musiał chwycić aparat, szybko go włączyć i zrobić zdjęcie, mogę być pewien, że dostanę dość dobrze naświetlone ujęcie.
Mam nadzieję, że ten artykuł nie oznacza, że nie należy uczyć się fotografowania w trybie priorytetu przysłony lub w trybie ręcznym, ponieważ prawdą jest, że wielu profesjonalistów korzysta z tych ustawień. Ale jeśli jesteś nowicjuszem w fotografii i masz do czynienia z większą ilością informacji, niż możesz od razu przyswoić, praca w trybie Program może być po prostu pomocną dłonią, której potrzebujesz.

Skoncentruj się najpierw na nauce dobrej kompozycji. I upewnij się, że obrazy są dobrze wyostrzone, ponieważ rozmazanych zdjęć nie da się naprawić podczas edycji.
Na razie pozwól, aby aparat pomagał Ci w ekspozycji, dopóki nie zaczniesz się interesować wszystkim, co warto wiedzieć. Nawet jeśli jesteś bardziej doświadczonym fotografem, czasami może się okazać, że obrócenie pokrętła trybu pracy i praca w trybie Program to właściwy wybór w danej sytuacji.
Tryb nie ma znaczenia

Ludzie zwykle nie pytają, jakiego rodzaju farby, pędzli lub płótna użył Leonardo da Vinci, malując Mona Lisę. A kiedy robisz świetne zdjęcie, nikogo nie powinno obchodzić, jakiego trybu aparatu użyłeś, jakie były ustawienia, a nawet jakiego aparatu i obiektywu użyłeś.
I odwrotnie, jeśli Twoje ujęcie jest słabo skomponowane, nie ma łatwego do zidentyfikowania tematu lub po prostu nie mówi do widza, nie ma znaczenia, jak mistrzowski możesz być w trybie ręcznym lub jeśli masz najlepsze pieniądze na aparat. Kup.
Określać dlaczego chcesz zrobić konkretne zdjęcie, znaleźć swoją wizję, wiedzieć, co chcesz przekazać, a następnie użyć maszyny, która jest Twoim aparatem, do wykonania tego obrazu. Jeśli praca w trybie programu doprowadzi Cię do takiego wyniku, to jest to doskonały wybór.
Najlepsze życzenia za świetne zdjęcia!
Co myślisz o trybie programu? Czy kiedykolwiek go używałeś? Dlaczego lub dlaczego nie? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach!