Kiedy patrzę wstecz i analizuję, jak zmieniała się moja fotografia na przestrzeni czasu, widzę, że ostatnie lata były najbardziej obfitujące w ewolucję mojej fotografii. Widzę, że szybki postęp technologiczny, w połączeniu z próbami uproszczenia różnych aspektów mojej fotografii, stopniowo zmienił cały mój przepływ pracy.
Gdybym miał zidentyfikować kluczowe momenty, które wywołały resztę zmian, moje przejście z lustrzanki cyfrowej na system bezlusterkowy znalazłby się na samym szczycie listy.
1. Konfiguracja bezlusterkowa
W zależności od rodzaju fotografii przejście na system bezlusterkowy w różny sposób wpływa na fotografów. Jako fotograf podróżniczy efekt zmiany był dla mnie ogromny i chociaż krzywa uczenia się była stroma, to od samego początku wyzwalała.
Kompaktowość systemów bezlusterkowych była najbardziej oczywistym czynnikiem przemawiającym za zmianą. Oto zestawienie mojego aparatu wraz z konfiguracją obiektywów:
- Sony A6000 (344g, 12 uncji)
- Sony 10-18mm (220g, 8 uncji)
- Sony 16-70mm (308g, 11 uncji)
- Razem: 874g (31 uncji)
Aż trudno uwierzyć, że wysokiej jakości szerokokątny obiektyw zmiennoogniskowy (10–18 mm) może ważyć tylko 220 g (8 uncji). Cały zestaw, obejmujący aparat i dwa obiektywy, które pokrywają 90-95% moich potrzeb, waży mniej niż 900 g (32 uncje). Nazywam to wolnością.
Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że podczas podróży samolotem mogę spakować cały zestaw do bagażu podręcznego. Oznacza to również, że nie muszę się zastanawiać, jaki sprzęt zabrać ze sobą na wymagającą wędrówkę. Zamiast tego wszystko zabieram ze sobą.
Pozostałe dwa czynniki mojego przełącznika, które wpłynęły na moją fotografię, to niesamowity zakres dynamiczny czujnika Sony i jego EVF (elektroniczny wizjer). Rozszerzony zakres dynamiczny czujnika pozwala mi zmniejszyć liczbę nawiasów, które muszę wykonać, aby objąć cały zakres dynamiczny sceny. Ponadto oszczędza mi to czas podczas edycji, ponieważ nie muszę tak często jak poprzednio używać technik HDR i łączenia obrazów.
Wizjer elektroniczny pozwala mi też dokładniej ocenić scenę przed wykonaniem zdjęcia iw efekcie zmniejsza liczbę nieudanych zdjęć.
2. Zmiana rutyny podróży
Nie spodziewałem się, że jedna mała zmiana w mojej rutynie podróży wpłynie tak bardzo na moje fotografowanie. Więc jaka była zmiana? Po prostu przestałem edytować zdjęcia podczas podróży. Zamiast tego zacząłem koncentrować się na szukaniu interesujących miejsc i ich uchwyceniu - nic więcej. To nowe podejście sprawia, że moje podróże są przyjemniejsze, redukuje stres i ogólnie poprawia moje fotografowanie.
Wcześniej zawsze ładowałem wszystkie nowe zdjęcia na koniec dnia do Lightrooma za pomocą laptopa. Podczas sprawdzania wyników dnia często zaczynałem wybierać i edytować.
Teraz, gdy chcę sprawdzić, czy zdjęcie się powiodło, mogę to zrobić podczas fotografowania, po prostu łącząc bezprzewodowo aparat z tabletem. A jeśli absolutnie konieczne jest opublikowanie kilku nowych zdjęć w mediach społecznościowych, mogę je edytować w kilka sekund za pomocą Snapseed na moim tablecie, a następnie łatwo opublikować je online.
3. Uproszczony system tworzenia kopii zapasowych
Bezpieczeństwo zdjęć podczas podróży to duży problem dla każdego fotografa. Do niedawna nie było wystarczająco niezawodnego rozwiązania dla fotografa, takiego jak ja, aby udać się na dłuższą wycieczkę fotograficzną bez laptopa. Przez lata laptop był centrum mojej strategii tworzenia kopii zapasowych podczas podróży, co tylko dodawało niepotrzebnej masy do mojej konfiguracji.
Wreszcie myślę, że to zaczyna się zmieniać. Od kilku miesięcy testuję podróżowanie bez laptopów i jestem przekonany, że nowa konfiguracja w tym roku całkowicie zastąpi mój przestarzały system tworzenia kopii zapasowych.
Ten nowy przepływ pracy jest możliwy dzięki urządzeniu, które zostało niedawno wydane: WD My Passport Wireless. Urządzenie posiada szereg ciekawych funkcji, ale najważniejszą z fotograficznego punktu widzenia jest czytnik kart pamięci SD. Po włożeniu karty pamięci do czytnika automatycznie tworzy kopię zapasową całej zawartości karty na dysku. Ponadto obsługuje przyrostowe kopie zapasowe, co oznacza, że tworzy kopie zapasowe tylko nowych plików, a nie tych, które zostały wcześniej przesłane.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Western Digital
To urządzenie umożliwia podróżowanie bez komputera. Ponadto minimalizuje ryzyko utraty obrazów z powodu awarii karty pamięci. Teraz tworzę przyrostowe kopie zapasowe nowych obrazów wiele razy w ciągu dnia, a pod koniec dnia w hotelu mam już wszystkie moje nowe obrazy na dwóch urządzeniach.
Inną cechą WD My Drive Wireless, która ekscytuje mnie jako fotografa, jest możliwość łączenia się z dyskiem za pomocą aplikacji mobilnej i pobierania dowolnych zdjęć (tylko w formacie JPEG.webp) do edycji.
4. Szybka edycja
Lightroom to moje główne narzędzie do edycji zdjęć. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że 80% moich kroków edycji było identycznych dla każdego zdjęcia. Oznaczało to, że tylko 20% moich wysiłków zostało poświęconych na to, co naprawdę się liczy: uczynienie każdego zdjęcia wyjątkowym. Zrozumiałem również, że gdybym mógł zautomatyzować 80%, mógłbym drastycznie zmniejszyć czas spędzany przed komputerem.
Oczywistym wyborem automatyzacji edycji była wstępnie ustawiona funkcjonalność Lightrooma. Ustawienia wstępne umożliwiają użytkownikom nagrywanie kroków edycji w programie Lightroom do późniejszego wykorzystania.
Główną przeszkodą w opracowywaniu i wdrażaniu nowego systemu były ograniczenia ustawień wstępnych programu Lightroom. Prawdopodobnie już zauważyłeś, że rzadko zdarza się, aby zastosować jeden z ustawień wstępnych do zdjęcia, które jest zadowalające z efektem końcowym. Nadal musisz zagłębić się w narzędzia edycyjne Lightroom, aby skompensować poziom ekspozycji, warunki oświetlenia, cienie i zakres dynamiczny sceny.
Rozwiązałem ten problem, wprowadzając dwupoziomowy system edycji, który nazywam Lightroom Rapid Editing. Podzieliłem moje ustawienia Lightroom na dwie kategorie:
Ustawienia stylów: Presety, które ustanawiają styl artystyczny i odzwierciedlają naszą kreatywną wizję. Na przykład marzycielski, ciepły wygląd lub agresywny i kontrastowy styl, delikatna czerń i biel lub żywa obróbka krzyżowa.
Ustawienia wstępne regulacji: Ustawienia wstępne, które mają wpływ na styl zdjęcia, ale pomagają nam precyzyjnie dostroić następujące parametry: ekspozycja, odzysk cieni, kontrast, wyrazistość, winietowanie. Zbiór ustawień wstępnych regulacji nazwałem TOOLKIT.
Tak wyglądał mój przepływ pracy po wdrożeniu dwupoziomowego systemu ustawień wstępnych:
Najpierw zastosowałem jeden z ustawień wstępnych stylu. Następnie użyłem ustawień wstępnych regulacji z zestawu TOOLKIT, aby precyzyjnie dostroić obraz. Prosty, skuteczny i zautomatyzowany. System szybkiej edycji Lightroom skrócił mój czas edycji o ponad połowę i sprawił, że moje zdjęcia były bardziej spójne.
Oto krótka demonstracja:
Do demonstracji wybrałem zdjęcie wodospadu Niagara (wodospad American i Bridal Veil). Scena była nieco trudna, ponieważ woda wodospadu była znacznie jaśniejsza niż reszta sceny. Celowo ustawiłem ekspozycję dla najjaśniejszych obszarów, upewniając się, że zachowałem wystarczająco dużo szczegółów w wodzie. Spowodowało to niedoświetlenie zdjęcia, co utrudniło edycję.
Najpierw zastosowałem jeden z moich ulubionych ustawień wstępnych z kolekcji Landscape - Natural. Po drugie, użyłem następujących korekt z zestawu TOOLKIT (ustawienia wstępne regulacji):
- 01 Ekspozycja +
- 08 Open Shadows ++
- 17 Jasność ++
- 31 Winietowanie +
Oto wynik. Zajęło mi pięć kliknięć i nie więcej niż dwie minuty, aby zakończyć edycję. Aby nagrać moje kroki edycji w celu późniejszego wykorzystania i łatwego udostępniania, użyłem Lightroom Rapid Editing Formula: Natural (02, 08, 17, 31).
Przeczytaj bardziej szczegółowe wyjaśnienie mojego przepływu pracy w fotografii podróżniczej tutaj: Przebieg edycji zdjęć w fotografii podróżniczej
Wniosek
Uważam, że uproszczenie jest kluczowym czynnikiem w opanowaniu każdego złożonego procesu. Jeśli odrzucisz niepotrzebną złożoność, drastycznie ją upraszczając, możesz poświęcić więcej czasu i wysiłku na to, co naprawdę ma znaczenie. Wymienione przeze mnie zmiany nie nastąpiły z dnia na dzień, ale zawsze podyktowane były chęcią uproszczenia fotografii.
Jak uprościłeś fotografowanie? Podziel się z nami w komentarzach poniżej.