Czego nauczyłem się przez 30 dni fotografii czarno-białej

Spisie treści:

Anonim

Kolor to niesamowite zjawisko.

Większość z nas potrafi docenić kolor, nawet jeśli nie rozumie złożonej natury światła. Kolor Oświetla krajobraz naszego codziennego życia, a nazywanie go to jedna z pierwszych rzeczy, których uczymy się w dzieciństwie. Używamy ich jako języka i sposobu wyrażania emocji. Oddziałują zarówno na nasz mózg, jak i na nasze ciała i wypełniają nasz świat zmiennością, a nawet sporadyczną niespodzianką.

Dlaczego więc miałbym porzucić kolor na rzecz czerni i bieli na cały miesiąc?

Aż do połowy lat 30. fotografia kolorowa nie była szeroko dostępna. A do lat sześćdziesiątych XX wieku drukowanie w kolorze nie było przystępną opcją. Fotografowie-pionierzy, tacy jak Ansel Adams i Henri Cartier Bresson, wyznaczają standardy w fotografii czarno-białej. Podkreślali kompozycję i kontrolowane użycie światła bez koloru, ujawniając artystyczne walory czarno-białej fotografii, które rezonują do dziś.

Jako fotograf wykonuję zdjęcia głównie w kolorze. Ale przy tak bogatej historii współczesnej fotografii przesiąkniętej czarno-białą fotografią pomyślałem, że byłoby interesujące nadanie priorytetu monochromatycznemu.

Postawiłem więc sobie wyzwanie: fotografować czarno-biało moim sprzętem cyfrowym przynajmniej raz dziennie przez miesiąc.

Oto jak poszło.

Pierwsze kroki

Ustawianie aparatu w trybie monochromatycznym

Dobra, najpierw najważniejsze. Chciałem robić zdjęcia czarno-białe w aparacie, więc musiałem ustawić aparat w trybie monochromatycznym. W tym trybie aparat rejestruje zdjęcia czarno-białe podczas fotografowania w formacie JPEG.webp. Wyświetlacz LCD umożliwia również podgląd czarno-białych zdjęć w trybie Live View i galerii.

Fotografowanie w tym trybie zachęca do odrobiny „brzęczenia” (sprawdzania zdjęcia po każdym ujęciu), ale możliwość przeglądania zdjęć w czerni i bieli jest bardzo przydatna. Pomaga Twoim oczom przyzwyczaić się do widzenia otoczenia w czerni i bieli.

Używam aparatu Canon 5D MKII, więc w trybie „Priorytet migawki” („Priorytet przysłony” i „Ręczny” działają, w zależności od preferencji) wybrałem kartę „Style obrazu” w menu głównym.

Następnie wybrałem opcję „Monochromatyczny” (lub M) z menu „Style obrazu”.

Naciśnięcie przycisku „Informacje” przy wybranym „M” na ekranie „Styl obrazów” umożliwia dalsze regulacje trybu „Monochromatyczny”, takiego jak „Ostrość”, „Kontrast”, „Filtry” i „Tonowanie”. Zwiększyłem parametry kontrastu odrobinę, ponieważ używanie samego trybu monochromatycznego może sprawić, że obrazy będą wydawać się nieco płaskie.

W przypadku aparatów firmy Nikon lub innych marek należy zapoznać się z instrukcją, aby dowiedzieć się, jak ustawić aparat w trybie monochromatycznym.

Zmiana ustawień jakości

Następnym krokiem było ustawienie aparatu na fotografowanie w dwóch trybach RAW i JPEG.webp. Dlaczego? Ponieważ nawet w trybie monochromatycznym plik RAW powróci do koloru po przesłaniu do komputera. Natomiast plik JPEG.webp zachowuje schemat monochromatyczny zastosowany w aparacie.

Niestety, JPEG.webp zachowuje gorszą jakość niż plik RAW. Więc co robimy? Strzelamy do obu! Jeśli zrobisz fantastyczne czarno-białe zdjęcie jako JPEG.webp, będziesz mieć również wysokiej jakości plik RAW do edycji w postprodukcji.

Ale upewnij się, że masz przyzwoitą ilość miejsca na karcie pamięci.

W moim Canonie 5D MKII ustawiłem podwójny tryb RAW i JPEG.webp, wybierając kartę „Jakość” w menu głównym.

Dostosowałem ustawienia za pomocą pokręteł „Main” i „Quick Control”, więc wybrałem zarówno RAW, jak i JPEG.webp, i nacisnąłem przycisk „Set”.

Ponownie, w przypadku aparatów Nikon lub innych marek, zapoznaj się z instrukcją, aby dowiedzieć się, jak zmienić ustawienia jakości.

Gotowi do startu start

Po uporządkowaniu ustawień aparatu byłem gotowy do rozpoczęcia 30-dniowego wyzwania. Oto kilka rzeczy, których nauczyłem się podczas mojego „Miesiąca monochromatycznego”.

Dodawanie nowej warstwy zainteresowań

Szybko zdałem sobie sprawę, że uproszczona kolorystyka nadaje obrazowi niepowtarzalną atmosferę.

Pracując wcześniej w czerni i bieli (zarówno przy kliszy, jak i cyfrowo), wiem, jak sugestywny może być doskonały czarno-biały obraz. Ale praca cyfrowa w czerni i bieli bez innej opcji była nowa i odświeżająca. Wbiło się w nie tak, jak czarno-biała fotografia może oddzielić codzienny świat od jego przedstawiania. Ta separacja przedstawia tematy w nowym i skłaniającym do myślenia świetle, które generuje znaczący związek między odbiorcą a obrazem.

Minimalizacja rozproszenia

Kiedy pracujesz w trybie „monochromatycznym”, zdajesz sobie sprawę z dominacji koloru na zdjęciu. Ograniczając się do fotografii czarno-białej, mogłem eksperymentować z gradientem, bez rozpraszania się kolorem. Fotografia czarno-biała sprowadza obraz z powrotem do podstaw kompozycji i światła. Bez odwracania uwagi kolorów miałem przestrzeń, aby dopracować się tego, co tworzy fascynującą historię - tworząc wizualne studium tematu.

Dowiedz się, jak zachowuje się światło

Wiele fotografii dotyczy obserwacji: obserwowania ludzi, krajobrazów, światła i cieni. Większość fotografów ma podstawową wiedzę na temat zachowania się światła w wyniku tych obserwacji.

Ale fotografia czarno-biała podkreśla kruchość światła w każdym środowisku z większą ostrością niż wiele fotografii kolorowej.

Stopień oświetlenia wpływa na sposób, w jaki obraz jest odczytywany. Twarde światło tworzy wysoce kontrastowy obraz z ciemnymi, ostrymi cieniami. Podkreśla dramat i bezpośredniość. Miękkie światło jest bardziej subtelne, tworząc miękki obraz o niższym kontraście.

W czerni i bieli chodzi o stopnie światła w porównaniu z cieniem. Moje 30-dniowe wyzwanie zachęciło mnie do zwrócenia większej uwagi na światło. W każdym środowisku wykorzystywałem różne sytuacje oświetleniowe, aby sprawdzić swoje umiejętności i poeksperymentować.

Patrząc inaczej

Po czwartym dniu mojego 30-dniowego czarno-białego wyzwania zacząłem przyglądać się codziennym sprawom bardziej fotograficznym okiem. Idąc ulicą zacząłem dostrzegać rośliny, które ciekawie wyglądałyby w czerni i bieli. Tekstura na ścieżce, którą szedłem, wyróżniała się. Ponieważ każdego dnia celowo znajdowałem czas na fotografowanie, mój umysł zaczął pracować twórczo, szukając więcej okazji do robienia zdjęć.

Czułem się bardziej zainspirowany. Był większy bodziec do spędzania czasu, aby zrobić najlepsze ujęcie, a nie jak najwięcej. Czułem się w strefie.

Wniosek

Fotografowanie w czerni i bieli przez 30 dni było zabawnym i satysfakcjonującym wyzwaniem. Pomogło mi to na nowo odkryć świeżość fotografii i zainspirowało do eksperymentowania.

Jasne, że możesz przekonwertować dowolne zdjęcie na czarno-białe w postprodukcji, ale wyjście i fotografowanie w czerni i bieli w tej chwili to inny proces.

Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w fotograficznej rutynie, dlaczego nie rzucić wyzwania miesiącowi fotografii czarno-białej? Nigdy nie wiesz, co możesz odkryć.

Czy masz jakieś czarno-białe zdjęcia, którymi chcesz się podzielić? Jeśli tak, umieść je w komentarzach poniżej.