Nie robię żadnych reklam; Mam tylko blog

Anonim

Wpis gościnny autorstwa Elizabeth Bull

Nie uważam się za blogera, ale odkryłem, że moje blogi biznesowe to moje najpotężniejsze narzędzia marketingowe. Może to być dość dziwna koncepcja w świecie cyfrowym, z takimi analizami witryn w czasie rzeczywistym, śledzeniem odwiedzających i tym podobnymi, ale w mojej firmie nie mierzymy sukcesu naszej obecności w Internecie liczbą odsłon, które otrzymujemy. lub liczbę opublikowanych komentarzy. Zamiast tego mierzę jej sukces na podstawie rodzaju klientów, których rezerwujemy, oraz stopnia ich wiedzy o naszych produktach i usługach, kiedy do nas zwracają się do nas.

O nas

Jestem właścicielem i prowadzę dwie odnoszące sukcesy firmy fotograficzne z siedzibą w Melbourne. Specjalnością obu firm jest fotografowanie ludzi w zrelaksowany sposób, co ilustruje ich własną osobowość i styl. Lizzy C Photography głównie kręci śluby, podczas gdy Commercial Focus powstała, aby obsługiwać rynek fotografii komercyjnej i korporacyjnej.

Edukacja klienta

Przy dwóch ruchliwych studiach fotograficznych może być trudno nadążyć za ciągłym strumieniem zapytań. Nasze blogi pomagają zilustrować nasz styl fotograficzny i pokazują potencjalnym klientom typ klientów, z którymi zazwyczaj pracujemy. W rezultacie większość potencjalnych klientów jest już poinformowana o naszych produktach i usługach, zanim skontaktują się z nami bezpośrednio. Nie musimy robić ostrej sprzedaży; widzieli obrazy i słyszeli historię. Kontaktują się z nami, ponieważ wiedzą, że jesteśmy dla nich odpowiednie, aw wielu przypadkach dokładnie wiedzą, czego chcą i jak możemy im w tym pomóc. W rezultacie nie musimy tracić czasu, którego nie mamy na reagowanie na kopacze.

Blog pomaga nam przyciągać podobnie myślących klientów

Trudno jest znaleźć czas - ale warto!

Fotografowi może być trudno znaleźć odpowiednie słowa, które będą towarzyszyć zdjęciom; Jednak przytłaczające pozytywne opinie, które otrzymuję od moich klientów, zarówno obecnych, jak i przyszłych, mówią mi, że wszystko jest tego warte. Nawet potencjalni klienci uwielbiają słuchać wewnętrznej historii, do tego stopnia, że ​​często czują, że ich znają i wspominają o nich po imieniu, kiedy przychodzą na spotkanie z nami!

Jak to działa:

Lizzy C Photography

Po zakończeniu fotografowania ślubu publikujemy na blogu wybór najlepszych zdjęć w formie opowieści jako specjalny podgląd dla pary, ich przyjaciół i rodziny.

Aż 100 zdjęć zostało starannie wybranych, aby zarówno reprezentować nasz styl fotografowania, jak i opowiadać historię dnia. Gromadzę tę kolekcję zdjęć i piszę towarzyszące jej słowa, które są moimi przemyśleniami i osobistym wglądem w parę i sam ślub. To jedna praca, której nie czuję, że mogę zlecić ją na zewnątrz, ponieważ czuję, że to osobisty kontakt kogoś, kto był tam tego dnia, sprawia, że ​​jest tak skuteczna. (Nie oznacza to, że czasami nie chcę tego przekazywać; niektóre posty mogą zająć cały dzień pracy!)

Znajdujemy storyboardy obrazów w poście na blogu, które ilustrują naszym klientom, co robimy znacznie skuteczniej niż jeden obraz bohatera w galerii internetowej.

Pomaga wydobyć z siebie słowo

Zachęcam pary do wysyłania postów na blogu rodzinie i znajomym. Często otrzymujemy szczere komentarze od osób bliskich naszym klientom.

Następujący piękny komentarz został opublikowany na naszym blogu przez członka rodziny:

Ponieważ ciotka Jessie mieszka w Anglii, oglądanie tych wyjątkowych zdjęć było równie przyjemne, jak spędzenie tam wyjątkowego dnia z całą rodziną i przyjaciółmi. Zdjęcia ukazują prawdziwy dzień radości i piękna, a wszyscy wyglądają na szczęśliwych i zrelaksowanych.

Pomaga w sprzedaży

Kiedy para w końcu odwiedza moje studio na sesję oglądania wszystkich zdjęć z dnia ślubu, zdjęcia prezentowane na blogu są ich ulubionymi, ponieważ mieli czas, aby nawiązać z nimi kontakt i ponieważ zazwyczaj są zdjęcia, które najlepiej oddają wszystkie najważniejsze momenty ich wyjątkowego dnia. W rezultacie zdjęcia z blogów są często tymi, które trafiają do albumu ślubnego. Jako dodatkowy bonus dla nas, wielu dostawców ślubnych, takich jak lokale, kwiaciarnie, firmy cateringowe itp., Wysyła post na blogu do swoich klientów, aby pokazać swoje zaangażowanie w wesele. Prowadzi to do silnej bazy poleceń dla naszej firmy i stanowi dużą część naszego sukcesu.

Odkryliśmy, że wielu naszych klientów spędzało czas na przeglądaniu wesel prezentowanych na naszym blogu przed nawiązaniem z nami kontaktu. Jest to dla nas dobre, ponieważ pomaga nam przyciągać nowych klientów, podobnych do naszych dotychczasowych klientów. (Innymi słowy, klienci, z którymi lubimy pracować!)

Koncentracja komercyjna

Nasz blog poświęcony reklamom komercyjnym nie jest tak naprawdę nazywany blogiem w żadnym miejscu w witrynie. Nazywamy to naszymi polecanymi klientami lub wizytówką klientów, aby pasowały do ​​stylu języka używanego w całej witrynie. Mimo to działa prawie tak samo, jak blog Lizzy C Photography. Potencjalni klienci mają okazję zobaczyć, co zrobiliśmy dla innych klientów. Zwykle wyświetlamy wiele zdjęć z tej samej pracy klienta, wraz z krótkim pisemnym opisem i informacją zwrotną od klienta, aby zapewnić szczegółowy przegląd sesji i gotowego produktu. Większość naszych obecnych klientów jest podekscytowana pomysłem umieszczenia ich na naszej stronie. (Z pewnością nie szkodzi to świadomości marki!)

Zachęcamy klientów do odwiedzania postu „polecanego klienta” w całej witrynie z miniaturami i opisami na stronie głównej i stronie galerii.

Nie masz bloga? Zapoznaj się z tym 5-etapowym przewodnikiem po rozpoczęciu bloga.

Elizabeth Bull założyła i zbudowała dwie odnoszące sukcesy marki fotograficzne w Melbourne dzięki swojemu unikalnemu stylowi fotografowania dla klientów ślubnych i komercyjnych / korporacyjnych. Połącz się z Elizabeth na Facebooku i Twitterze.