4 koncepcje kolaży, dyptyków, stron albumów itp.

Spisie treści:

Anonim

Kiedy montujesz szablon książki, dyptyk, tryptyk lub kolaż w Photoshopie (lub innym oprogramowaniu do edycji), czy układasz je tak, aby współpracowały, czy po prostu je wrzucasz? W tym poście chcę porozmawiać o rzeczach, które należy wziąć pod uwagę podczas tworzenia atrakcyjnej kolekcji obrazów, które mogą dobrze ze sobą współpracować.

(Zabarwienie)

Możesz skompilować obrazy w kolaż, który niekoniecznie pochodzi z tej samej sesji lub dotyczy tego samego tematu. Mogą się wzajemnie uzupełniać za pomocą schematów kolorów lub nawet edytować, aby wyglądały podobnie, nawet jeśli są uderzająco różne, co daje dziwaczny wygląd. Poniższe zdjęcie pochodzi z szablonu albumu vol25 ze zdjęciami Jen Johner. Obrazy są tak różne, ale pięknie ze sobą współgrają w tym kolażu:

(Patrząc do wewnątrz)

Zawsze upewniam się, że moje strony albumów i kolaże są skompilowane z obrazami skierowanymi do wewnątrz. Dla widza może być bardzo niewygodne oglądanie strony albumu, na której podmiot patrzy w kierunku, który wypada z krawędzi strony. Na przykład spójrz na poniższy tryptyk i możesz zgodzić się, że spojrzenie chłopca wychodzące poza kolaż (prawy obraz) nie wydaje się właściwe. Nie jest zaangażowany w inne obrazy. Czasami wykonuję kopię lustrzaną obrazów w Photoshopie, wybierając „edytuj> przekształć> odwróć poziomo”, aby wszystkie obrazy były zajęte ze środkiem kolażu.

(Oparty)

Podobnie jak w powyższym przykładzie, uwielbiam używać obrazów, które nachodzą na siebie. Daje to poczucie, że angażują się wzajemnie i stanowią tylko małe części „dużego obrazu”. Uwielbiam poniższy przykład, w którym każdy obraz wydaje się (choćby nieznacznie) angażować się w inny poprzez język ciała:

(Postęp)

Szczególnie uwielbiam używać Diptychów do komunikowania postępu lub ruchu. Zwłaszcza jeśli są tworzone przy użyciu obrazów, które nie miałyby większego sensu, gdyby były oglądane samodzielnie (jak w pierwszym przykładzie poniżej). W drugim, połączenie dwóch obrazów daje widzowi poczucie, że obiekt podąża w ich kierunku.

Jak widać, uwielbiam łączyć obrazy. Ale wiem też, kiedy pokazać swoje najsilniejsze dzieło w pojedynkę, aby nie zatrzeć obrazu. Eksperymentuj z różnymi metodami wspólnego wyświetlania obrazów, aby opowiedzieć historię lub przekazać pomysł. Ty też możesz się uzależnić!